Konkurs na Podlasiu

red

Czym kierowała się komisja sędziowska wybierając zwycięską pracę? To pytanie zadaje sobie jeden z czytelników, który nadesłał do nas list dotyczący konkursu na projekt hali sportowej w Dąbrowie Białostockiej. 

Zwycięska praca, Biuro Projektów Obiektów Sportowych i Rekreacyjnych Polsport sp. z.o.o.
Zwycięska praca, Biuro Projektów Obiektów Sportowych i Rekreacyjnych Polsport sp. z.o.o.

 

 

"Na przełomie października i listopada 2008 roku został rozstrzygnięty konkurs na projekt Hali sportowej w Dąbrowie Białostockiej. W konkursie przewidziano jedną nagrodę - realizacja projektu. Jury w składzie:
- Bernard Łuckiewicz - przewodniczący, kierownik wydziału Architektury i Budownictwa Starostwa w Sokółce;
- Katarzyna Nowak - kierownik wydziału Oświaty Kultury i Sportu Starostwa w Sokółce;
- Jarosław Budnik -dyr. Zespołu Szkół w Dąbrowie Białostockiej (miejsce inwestycji) przyznało I nagrodę w konkursie i realizację pracy wykonanej prze Biuro... z Białegostoku. Praca ta została niedawno zaprezentowana, jako jedyna z uczestniczących w konkursie, na portalu Starostwa miasta Sokółka.


Oddano 3  prace. Ostatecznie osądzono 2, gdyż jedną zdyskwalifikowano jako niekompletną. Sąd konkursowy miał podjąć decyzje w ciągu 3 dni. Prace ostatecznie zawieszono na portalu miasta 5 marca 2009.

 

Panuje obecnie tendencja wśród władz samorządowych, aby projektantów obiektów publicznych wyłaniać na drodze przetargu z ceną, jako jedynym kryterium. Władze Sokółki wybrały Konkurs, był on jednak zorganizowany bez patronatu Stowarzyszenia Architektów. Inny klimat ekonomiczny, ale śmiało zaryzykować można tezę, że to sposób organizacji konkursu i brak innych nagród wpłynął na bardzo małą ilość zgłoszonych prac. A szkoda, gdyż większa konkurencja mogłaby się przyczynić do ciekawszych wyników. Może udział profesjonalistów w komisjach sędziowskich powinien być wpisany w warunki tego rodzaju przedsięwzięć. Obecnie wiele ośrodków, również tych "na ścianie wschodniej", ma szansę, przy odpowiedniej organizacji i świadomych decyzjach, wzbogacić się o wartościowe obiekty użyteczności publicznej. Jak postępować by ją najlepiej wykorzystać? Zapraszając internautów do dyskusji, chciałem przedstawić dla porównania, także inne opracowanie projektowe, z tego właśnie konkursu, które było zaprezentowane w grudniu 2008 na portalu Ronet. Wiadomo, o gustach się nie dyskutuje, nasuwa się jednak pytanie : Czym kierowała się komisja sędziowska wybierając zwycięską pracę?"

 

Praca która otrzymała drugą narodę

Druga praca, która brała udział w konkursie, proj. Radosław Guzowski

 

 

Chcesz się podzielić swoimi spostrzeżeniami?

Napisz do nas na brylujemy@gazeta.pl

 

 

Zobacz także:

 

 

Bryła i Makabryła Roku

 

Nowoczesna kamienica na Piotrkowskiej

 

Nowe muzeum we Wrocławiu

 

Skomentuj:

Konkurs na Podlasiu