Kościół św. Krzyża bliższy oryginałowi

Alicja Bobrowicz

Multimedialne muzeum miejsca czy remont podziemnej nekropolii - to zmiany, jakie czekają jeszcze kościół św. Krzyża. Jednak świątynia, w której spoczywa serce Fryderyka Chopina, gruntowny remont ma już za sobą. W niedzielę w odnowionym wnętrzu zainaugurowano rok kompozytora

Najbardziej karkołomnych prac gołym okiem nie widać. Dziś, po zakończeniu pierwszego etapu remontu, bezcenne zabytki barokowej świątyni są bezpieczne. W kościele wymieniono bowiem instalację elektryczną i zamontowano system ostrzegania pożarowego. Osuszenie budynku pozwoliło z kolei zatrzymać wilgoć, która niszczyła jego mury.



Dzięki pracy konserwatorów wnętrze świątyni jest dziś bliższe oryginałowi. Z największą pieczołowitością zadbano o detale. Choćby kolor ścian, z których zdjęto kilka warstw wcześniejszych malowań. W efekcie niebiesko-białe wnętrze zastąpiła ciepła biel, nałożona na specjalną warstwę materiału imitującego piaskowy tynk. Dumą świątyni są teraz też nowe ramy okienne, które mają podziały odwzorowane z obrazu Canaletta. Odnowione zostały ławki i konfesjonały. Nowy blask zyskało oświetlenie. - Dopiero w trakcie prac zauważyliśmy na żyrandolach ślady dawnych złoceń - mówi Kazimierz Sztarbałło, konserwator i koordynator prac w kościele św. Krzyża. Nie mniejszym zaskoczeniem dla konserwatorów był barokowy nagrobek biskupa Bartłomieja Tarły. Kiedy zdjęli z zabytku kilka warstw kurzu i ślady nieudolnej konserwacji, twarz zmarłego pojaśniała, a portret okazał się wierny i bez upiększeń, z pieprzykami oraz brodawkami.

Na tym nie koniec zmian. Konserwację przeszły stalle przy głównym ołtarzu, zrekonstruowane zostały wykusze w poprzecznej nawie. 32 metry złota płatkowego pokryło XIX-wieczny prospekt organowy.

Teraz prace przeniosły się do dolnego kościoła, który także czeka wymiana instalacji, oraz do klasztoru. Po zakończeniu kolejnego etapu wiedza o świątyni będzie łatwiej dostępna dla turystów. - W sali św. Wincentego ma powstać muzeum miejsca, gdzie będzie można poznać historię i fenomen bazyliki - mówi Sztarbałło. Renowacja czeka też małą i dużą nekropolię, w której znajdują się m.in. nagrobki z końca XVII wieku.

Całkowita wartość remontu to 19 mln zł, z czego 16,3 mln pochodzi ze środków unijnych. W ubiegłym roku wojewoda mazowiecki zdecydował o umieszczeniu projektu renowacji na liście projektów kluczowych o znaczeniu ponadregionalnym, dzięki czemu kościół nie musiał brać udziału w procedurze konkursowej. Świątynia jest jedną z najważniejszych w historii kościoła w Polsce. Właśnie tam w ostatnią niedzielę odprawiono ekumeniczną mszę świętą z okazji inauguracji roku chopinowskiego, której przewodniczył prymas Polski abp Henryk Muszyński. Po niej odnowione wnętrza wypełniły dźwięki muzyki kompozytora.



    Więcej o:

Skomentuj:

Kościół św. Krzyża bliższy oryginałowi