Kiosk - kup onlineKiosk - Ladnydom.pl

Antykatalogowce rozdane!

Agnieszka Rumińska

Dom typowy czy szyty na miarę? Jury konkursu architektonicznego na antykatalogowiec nagrodziło projekty domów jednorodzinnych, które odbiegają od sztampowych i nijakich wzorów z katalogu, a jednocześnie nie są drogie. Pierwszą nagrodę zdobył DOM (NIE) TYPOWY, autorstwa Weroniki Juszczyk i Łukasza Piankowskiego. Jego bryłę można konfigurować dowolnie z zależności od potrzeb.

- Polski dom ma od początku lat 90. problem z tożsamością. Nie wie, czy chce być dworkiem, wiejską chałupą, góralską chatą, minipałacykiem francuskim, leśniczówką, czy też połączeniem ich wszystkich - mówił podczas poniedziałkowej uroczystości rozstrzygnięcia konkursu "Antykatalogowiec" architekt Mikołaj Kadłubowski z Grupy 5. - Lata PRL doprowadziły do zniszczenia ciągłości kultury materialnej, której poziom i tak był niższy niż w Europie Zachodniej. Stąd poszukiwania wzorców wśród stylów archaicznych z pominięciem bardziej nowoczesnych i wyrafinowanych architektonicznie, ale niewystarczająco zakorzenionych wzorców modernistycznych z międzywojnia.

Na estetycznej pustyni rozkwit przeżywają projekty gotowe, które od kilkunastu lat powstają w wyspecjalizowanych tylko do tego celu pracowniach architektonicznych. Polacy tak chętnie wybierają katalogowce, bo gotowy projekt "domu z marzeń" możemy mieć już za 1500 zł. Ich sukces może jednak za kilka lat okazać się zmorą polskiego krajobrazu. Ponieważ autorzy projektów katalogowych starają się trafić w powszechne gusta, polskie przedmieścia zalewane są przez falę kolorowego kiczu. Różnorodność form i kształtów wprowadza chaos przestrzenny, a powtarzalność pseudohistoryzujących wzorów lub imitacja stylów powoli zaciera tożsamość miejsca.

Dlatego kilka miesięcy temu redakcja serwisu Bryła rozpoczęła dyskusję o współczesnym budownictwie jednorodzinnym, ogłaszając konkurs na antykatalogowiec. Uczestnicy konkursu mieli za zadanie stworzyć projekt koncepcyjny domu jednorodzinnego, który mógłby zastąpić mało wyszukane formy dominujące w polskim krajobrazie. Na konkurs przysłano 106 prac. Jury z udziałem znanych polskich architektów: Mikołaja Kadłubowskiego z Grupy 5 oraz Natalii Paszkowskiej i Marcina Mostafy z WWAA (twórców polskiego pawilonu na tegoroczne Expo w Szanghaju), brało pod uwagę ekonomikę rozwiązań (tani budulec, proste bryły budynków, małe powierzchnie przeszkleń), a także energooszczędność, możliwość wpisania w każdą działkę, nowoczesność i funkcjonalność.

W poniedziałek 27 września w siedzibie głównej AGORY w Warszawie odbyło się uroczyste wręczenie nagród, w którym wzięli udział uczestnicy konkursu a także jury. Laureaci otrzymali statuetkę wykonaną z drewna oraz powłoki cynkowej, która przedstawia archetypiczny domek. Laureaci otrzymali także możliwość publikacji projektu na łamach serwisu Bryła. Cykl publikacji rozpocznie się już od października, wówczas przedstawimy domy w szerszym kontekście. Zostaną w nim zaprezentowane także inne projekty z finałowej dziesiątki, m.in. dom "wkopany" w ziemię czy "Antypowodziowiec". Nagrodę główną dla trójki zwycięzców stanowi wycieczka architektoniczna do Zagłębia Ruhry, które obecnie jest europejską stolicą kultury. Architekci będą mieli okazję zwiedzić m.in. ekologiczną willę w Datteln, którą współprojektował Daniel Libeskind, autor budowanego w Warszawie wieżowca Złota 44. Sponsorem wycieczki jest firma RHEINZINK.

Poniżej opisy zwycięskich projektów:

Pierwsza nagroda:

DOM (NIE) TYPOWY

autorzy: Weronika Juszczyk i Łukasz Piankowski

Za "syntetyczne i kompleksowe podejście do problemu" chwalił zwycięski projekt Weroniki Juszczyk i Łukasza Piankowskiego przewodniczący jury Mikołaj Kadłubowski. - Ta praca w najciekawszy sposób zmierzyła się z tematyką konkursu. Projekt można dostosowywać do potrzeb konkretnego użytkownika obiektu - podkreślała architektka Natalia Paszkowska z WWAA.

Autorzy ofiarowali narzędzia do zbudowania domu jego przyszłym mieszkańcom. Budynek z dwuspadowym dachem podzielono na moduły funkcjonalne: strefa dzienno-nocna, szlaki komunikacyjne itd. Gotowe moduły z taśmowej produkcji prefabrykowanych elementów można jak klocki ustawiać w dowolnej konfiguracji. Mnogość form staje się nieograniczona, a jednocześnie spójna stylistycznie, bo każdy moduł jest pozbawiony nawiązań stylowych.

Druga nagroda:

DOM POLSKI

autorka: Katarzyna Berger

Ten projekt w sposób inteligentny i dowcipny reinterpretuje architekturę rodzimą. Projekt oparto na powtarzalnym schemacie typowego domu z dwuspadowym dachem. Spośród innych zgłoszeń wyróżniła go proekologiczność. Wypełnieniem elewacji jest materiał powszechnie dostępny i naturalny, pobrany z terenu działki: na terenach rolniczych DOM POLSKI może być ze słomy, a na Śląsku - z węgla.

Trzecia nagroda:

3 x DOM

autorki: Ewa Odyjas i Agnieszka Morga

Najodważniejszą pracą był projekt Ewy Odyjas i Agnieszki Morgi, które podeszły do zagadnienia przewrotnie. - Ten dowcipny "holenderski" projekt w świeży sposób bawi się ikonicznym obrazem domu - komentowała Natalia Paszkowska. Projekt 3 x DOM powstał z myślą o ludziach, którzy przywiązani są do tradycyjnej formy domu z dwuspadowym dachem. Autorki zaprojektowały trzy wersje. Pierwszy typ zakłada przekształcenie bryły o 90 stopni, drugi - o 45 stopni - a trzeci wariant ma w podstawie przekrój domu. Ostatecznie powstają bryły odwrócone do góry nogami, gdzie podstawę stanowi jedna z połaci dachowych, lub postawione "na boku". Autorki zapewniają, że konstrukcja jest solidna, a wnętrza - przytulne i wygodne.

Nagroda internautów:

DO-WOLNY DOM

autorzy: Tomasz Szczepanik, Jacek Michalik i Mateusz Orłowski

Spośród dziesięciu finalistów swojego faworyta wybrali także czytelnicy BRYŁY w sondażu internetowym, który trwał od wtorku do piątku ubiegłego tygodnia. Zwyciężył "Do-wolny dom" projektu Tomasza Szczepanika, Jacka Michalika i Mateusza Orłowskiego z Krakowa - uzyskał 379 głosów. Internauci docenili estetyczny kształt bryły oraz elastyczność projektu, który zakłada mobilny układ pomieszczań. Jedynym niezmiennym elementem projektu jest poddasze, wszystkie inne funkcje zlokalizowane w przyziemiu i na pierwszym piętrze można dowolnie przestawiać i konfigurować.

Agnieszka Rumińska

Skomentuj:

Antykatalogowce rozdane!