Domy na drzewach

ucho

Według powszechnie obowiązujących, choć nieakceptowanych przez wszystkich teorii, nasi przodkowie przeprowadzili się z koron drzew na niosącą ze sobą wiele zagrożeń powierzchnię ziemi. Istnieją jednak ludzie, którzy z różnych powodów wolą budować swe domy na górze, wśród konarów.

Domy na drzewach
baumraum.de

 

Dzikie, leśne plemiona Korowai i Kombai zamieszkujące rejony indonezyjskiej części Nowej Gwinei budują swoje niezwykłe domy na wysokościach dochodzących do 40 m. Wilgotny klimat i częste opady powodują na tamtych terenach plagę owadów. Przeprowadzka na drzewa okazała się więc jedyną sensowną formą ucieczki przed ukąszeniami. Warto dodać jeszcze, że przedstawiciele leśnych ludów Korowai nie słyną z przesadnej gościnności. Przejawiają za to skłonności do kanibalizmu. Warto fakt ten uwzględnić podczas planowania wyprawy w te piękne choć dzikie rejony Indonezji.

 

papuatrekking.com

Domy na drzewach budowane przez plemiona Korowai i Kombai / papuatrekking.com

 

Względy bezpieczeństwa stanowią najbardziej oczywisty powód dla którego ludzie decydują się na konstrukcję domów na drzewach. Zagrożenia, które zmuszały naszych przodków do podobnego postępowania straciły już jednak swoje znaczenie. W dzisiejszych czasach konstrukcje tego typu wykorzystywane są raczej jako niekonwencjonalny sposób na relaks wśród natury, w oddaleniu od zgiełku i nieznośnych sąsiadów.

 

 Free Spirit Spheres

Free Spirit Spheres

 

Jednym z przykładów mogą być tu Free Spirit Spheres, czyli kuliste domy, przystosowane do zawieszenia w każdym niemal miejscu. Do ich montażu wymagane jest 8 wystarczająco mocnych punktów zaczepienia. Konstrukcja kul oparta jest na drewnianym szkielecie, a całość pokryta płaszczem z włókien szklanych. Pokrycie budynku jest więc lekkie, a jednocześnie odporne na typowe leśne zagrożenia w rodzaju spadających konarów czy wiewiórek.

 

 Free Spirit Spheres

Free Spirit Spheres

 

Podobną drogą poszli projektanci O2 Treehouse. Wykorzystali konstrukcję bryły zwanej ?kopułą Fullera". Jej kształt, wykorzystywany często w zastosowaniach architektonicznych, pozwala na oszczędność wykorzystanych do budowy materiałów. Aluminiowy szkielet konstrukcji stanowi punkt wyjściowy do dostosowania domu do indywidualnych wymagań. Możemy tu wybierać między surową kapsułą bez udogodnień oraz schronienem wyposażonym w oświetlenie, wodę, oraz profesjonalny sprzęt do delektowania się muzyką. Klient sam wybiera kolor półprzezroczystego materiału, którym pokryty jest dom. Podświetlony nocą ogromny lampion może stać się wyjątkowo ciekawą dekoracją przydomowego ogródka.

 

O2 Treehouse

Fot. O2 Treehouse

 

Najbardziej dojrzałe z architektonicznego punku widzenia są jednak projekty domów niemieckiego zespołu Baumraum. Doprowadzili oni niemal do perfekcji trudną sztukę komponowania swoich dzieł z otaczającym je, naturalnym środowiskiem. W ich drewnianych konstrukcjach dostrzec można nawiązania do najlepszych wzorców modernizmu oraz minimalistycznej architektury nowoczesnej. Liczne realizacje nie tylko na terenie Niemiec pozwalają nam z czystym sumieniem zaliczyć eleganckie projekty Baumraum do najlepszych w swojej kategorii.

 

Baumraum

Jeden z projektów niemieckiej grupy Baumraum

Baumraum

Projekty grupy Baumraum łączą ciekawą architekurę z naturalnym środowiskiem

 

Miejsce na podium zaraz obok dzieł niemieckich architektów zajmuje konstrukcja tworzącego w kanadzie projektanta o swojsko brzmiącym nazwisku Lukasz Kos. Trzypoziomowy dom, wybudowany w lasach otaczających jezioro Muskoka w Ontario, wsparty jest na czterech jodłach. Ażurowa elewacja z cienkich drewnianych listewek sprawia, że przenikać może przez nią duża ilość światła, doświetlając go w dzień oraz tworząc barwną iluminację w nocy. Drewniana konstrukcja idealnie wtapia się w leśny krajobraz, pozostając niemal niezauważalną z poziomu ziemi. Czyni to z niej idealne miejsce ukrycia się przed rzeczywistością i udanego wypoczynku.

 

Lukasz Kos

Trzypoziomowy dom na drzewie w lesie nad jeziorem Muskoka. Architekt: Lukasz Kos

 

Nie zawsze jednak pomysł budowy domu w koronach drzew wiąże się z potrzebą posiadania spokojnego, oddalonego od zgiełku świata, miejsca. Niekiedy może stać się on również wynikiem walki o wyższe cele. Kompanie zajmujące się wycinką drzew zagarniają kolejne połacie lasów w rejonie Styx Valley w południowo-zachodniej Tasmanii. Z unikalnego ekosystemu, w którego skład wchodzą drzewa, których wiek przekracza 400 lat, pozostało ich dzisiaj jedynie 13%.

 

Andrew Maynard

Domy dla ekologów Andrew Maynard

 

W celu ratowania resztek drzewostanu, ekolodzy znanym również z naszych terenów sposobem, przywiązywali się do zagrożonych wycinką drzew. Okazało się jednak, że walka o lasy staje się niemal niemożliwa w miesiącach zimowych. Z pomocą ekologom przyszedł australijski architekt Andrew Maynard. Zaprojektował on domy mocowane do drzew na wysokości dochodzącej do 80 metrów. Pozwolą one przetrwać im chłodniejsze dni oraz stanowią dodatkowy punkt obrony przed najazdem buldożerów. Dwupoziomowe konstrukcje zamieszkiwane mogą być przez trzyosobową załogę. Łańcuch połączonych ze sobą drzew pokrywać miałby dużą część obszaru zagrożonego wycinką. Można się pokusić wręcz o stwierdzenie, że byłby on niezwykle ciekawą próbą przeniesienia miasta w korony drzew.

 

Andrew Maynard

Lasy Tasmanii i siedziby ekologów Andrew Maynard

 

Brytyjscy architekci z biura Sybarite proponują dość radykalne odejście od powyżej wymienionych przykładów. Nie posiadające drewnianej konstrukcji budynki dalekie są od ideału dobrze zakamuflowanego leśnego schronienia. To raczej wille w koronach drzew, wyposażone w panoramiczne okna i wszelkie udogodnienia typowe dla współczesnego domu.

 

Sybarite Architects

Willa w koronach drzew / Sybarite Architects


Modułowa konstrukcja z prefabrykowanych elementów umożliwia dowolną aranżację wnętrz oraz wznoszenie obiektów w czasie nieprzekraczającym dwóch tygodni. Panele słoneczne, zbiorniki na wodę deszczową oraz specjalne turbiny wiatrowe mają prowadzić do zmniejszenia ilości energii oraz surowców zużywanych podczas eksploatacji budynku. Zdecydowano się na najmniej ingerującą w środowisko naturalne koncepcję umieszczenia domów na trzech punktach podparcia. Koszt wzniesienia jednego budynku to pół miliona angielskich funtów.

 

Sybarite Architects

Wizja luksusowego leśnego osiedla / Sybarite Architects

 

 

Głównym elementem wymaganym do budowy domu na drzewie jest jednak przede wszystkim drzewo, a najlepiej całe ich skupisko. Można dopuścić jednak również inną wersję wydarzeń. Architekci Mitchell Joachim i Javier Arbona, wspólnie z inżynierem środowiska Larą Greden zaprojektowali swoistą hybrydę domu z drzewem. Korzystając z doświadczeń związanych z uprawą winorośli stworzyli szkielet budynku, po którym pną się konary wzrastającego drzewa. Wnętrze ścian wypełnione jest elastycznym materiałem, który umożliwia zmianę ich kształtu w miarę upływu czasu. Jedynym problemem jest tu sztywna konstrukcja okien, ale architekci znaleźli już specjalny plastik, który idealnie nadawałby się do tego celu.

 

Hybryda

Hybrydowy dom autorstwa zespołu Mitchell Joachim i Javier Arbona

 

 
 
Wielu z nas, ze szególnym uwzględnieniem męskiej częsci czytelników, marzyło z pewnością będąc dzieckiem o posiadaniu podobego schronienia. Szczęście architektów polaga na tym, że mogą oni w dorosłym życiu realizować swoje "bardzo wczesne" koncepcje. Oczywiście nie obiera to innym prawa spełniania swoich marzeń. Pamiętajcie jednak - samowola budowlana może napotkać sprzeciw czujnych leśnych służb. A może lepiej pozostawić las naturze?

 

Artykuł zainspirowany notką na blogu WebUrbanist.

 

Skomentuj:

Domy na drzewach