Kraków chce mieć własną linię mebli miejskich

mapel

Kraków chce stworzyć własną linię mebli miejskich, które podkreśliłyby wyjątkowy charakter miasta. Pomóc w tym ma koncepcja zagospodarowania pl. Wolnica, którą wyłoni ogólnopolski konkurs "Miasto dobrze umeblowane".

 

O projekcie nowych miejskich mebli, które miałyby stanąć na modernizowanych placach w centrum Krakowa, w mieście mówi się już od dłuższego czasu. Władze zastanawiają się, jak miałyby one wyglądać. Poszukiwanie natchnienia ma ułatwić konkurs na koncepcję zagospodarowania pl. Wolnica.

Kraków to nie Wiedeń

- Najłatwiej jest korzystać z istniejących rozwiązań, ale nie chodzi nam o to, żebyśmy się upodabniali do Wiednia czy innych europejskich miast. Dlatego przebieramy w ofertach, poszukujemy rozwiązań niepowtarzalnych, które byłyby dostosowane do oryginalnego charakteru Krakowa - mówi plastyk miejski Jacek Maria Stokłosa.

Szukając inspiracji, władze podjęły decyzję o przystąpieniu do ogólnopolskiego konkursu "Miasto dobrze umeblowane", organizowanego przez outdoorową firmę AMS.

Projekty będą oceniane w dwóch kategoriach: na najlepszą zrealizowaną inwestycję związaną z wyposażeniem w meble miejskie całości lub części miasta oraz na najlepszą koncepcję zagospodarowania wybranych obszarów przestrzeni publicznej. - Samorządy zainteresowane ogłoszeniem konkursu dla wybranych przez siebie obszarów miasta mogą zgłaszać swój akces do 20 grudnia 2007 r. Pierwszym zgłoszonym projektem jest zagospodarowanie pl. Wolnica w Krakowie - mówi Karolina Goźlińska, koordynatorka akcji.

Kraków wystartuje w drugiej kategorii, nad którą honorowy patronat objął prezydent miasta Jacek Majchrowski.

Zapowiedź konkursu ogłoszono podczas zorganizowanej w Warszawie konferencji Bramy Kraju. Do startu w konkursie zachęcał osobiście wiceprezydent miasta Kazimierz Bujakowski.

- To okazja do zderzenia różnych wizji. Pl. Wolnica jest miejscem bardzo ciekawym, o wielowiekowej tradycji, dlatego liczę na zainteresuje projektantów. Chcemy przede wszystkim zobaczyć, jakie są możliwości zagospodarowania tej przestrzeni. Może coś nas zaskoczy, może nawet zszokuje - tłumaczy Bujakowski.

Eksperyment na pl. Wolnica

Zdaniem miejskiego plastyka Kraków musi w końcu wyraźnie zaakcentować swoją odrębność. - Najchętniej widziałbym tu zupełnie nową krakowską serię mebli, stworzoną specjalnie dla naszych potrzeb. Miasta europejskie przykładają ogromną wagę do jakości małej architektury, my także musimy myśleć o tym poważnie. Plastyk dodaje, że pl. Wolnica jest doskonałym miejscem na przetestowanie nowych rozwiązań.

- Położony jest na styku szlaków turystycznych Krakowa i powinien zostać włączony w obszar ruchu turystycznego. Jeżeli sprawdzą się tam nowe pomysły, to będzie je można wykorzystać w innych częściach miasta. Mam tu na myśli na przykład projekt nowych, miejskich toalet - mówi Stokłosa.

Jak miałyby wyglądać nowe meble? - Powinny być przede wszystkim funkcjonalne. Ich projekt musi mieć swój niepowtarzalny, krakowski styl. Tak jak słupy ogłoszeniowe, popularnie okrąglaki, które zasadniczo różnią się od tych, jakie można zobaczyć na przykład w Warszawie.

Czy projekt dla pl. Wolnica zostanie w zrealizowany, to zależy od rady miasta. Rajcy muszą wygospodarować na ten cel pieniądze. A nie jest to tanie przedsięwzięcie.

- Jak na razie nie słyszałem, aby wśród radnych mówiło się cokolwiek na ten temat. Ale nie sądzę, żeby problemem było wprowadzenie odpowiedniej poprawki do budżetu i wygospodarowanie środków na ten cel już przyszłym roku, kiedy projekt się pojawi - mówi Grzegorz Stawowy, przewodniczący komisji planowania przestrzennego i ochrony środowiska.

 

Dawid Hajok

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

 

 

Skomentuj:

Kraków chce mieć własną linię mebli miejskich