Żywopłot, który nie dzieli a łączy? Pozytywne działania w miejskiej przestrzeni

red

Ogrodzenia, żywopłoty, mury i zamknięte osiedla. Czy tak powinna wyglądać wspólna przestrzeń miasta? Iza Rutkowska zaprasza do udziału w akcji artystycznej, w ramach której powstanie żywopłot, który będzie łączył, zamiast dzielić. Akcja jest częścią Festiwalu Nowi Warszawiacy.

Zywopłot
Zywopłot
Materiały Prasowe

Ogrodzenia z tuj stają się charakterystycznym elementem krajobrazu polskich wsi, miast, tarasów i balkonów. Wysoko rosnące rośliny dają poczucie intymności, ale też odgradzają od sąsiadów, stają się symbolem „świętego spokoju". Dlaczego tak ważne jest dla nas, żeby schronić się za murem z krzewów i zasłonić okna przed wzrokiem sąsiadów? Po co nam żywopłoty i ogrodzenia? Na te i inne pytania będziemy starali się odpowiedzieć podczas akcji artystycznej ŻYWOPŁOT Izy Rutkowskiej, która odbywa się w ramach Festiwalu Nowi Warszawiacy.

Zapraszamy do stworzenia żywopłotu - ruchomego zielonego ogrodzenia, które zamiast dzielić, będzie łączyło. Mieszkańcy Warszawy na kilka godzin będą mieli okazję stać się tujami, które wyruszą na performatywny spacer po Warszawie, odwiedzą zamknięte osiedla, wsiądą do autobusu i metra. Pokażemy absurdy grodzenia wspólnej przestrzeni i sprawdzimy, na ile otwarci są warszawiacy, mówi Iza Rutkowska, pomysłodawczyni akcji.

Cała akcja odbędzie się w Warszawie w dniach od 24 do 27 września:

24 września, godz. 16:00 - 19:00 - zbiórka na boiskach przy BOK-u, ul. Vincenta Van Gogha 1
25 września, godz. 16:00 - 19:00 - zbiórka w 3 Pokojach z kuchnią, ul. Głębocka 84
26 września, godz. 12:00 - 15:00 - zbiórka w Pracowni Cukierniczej (pączkarni) „Zagoździński”, ul. Górczewska 15
27 września, godz. 12:00 - 15:00 - zbiórka w Muzeum Woli, ul. Srebrna 12

Zgłoszenia i informacje: akcjazywoplot@gmail.com

Ogrodzenia z tuj stają się charakterystycznym elementem krajobrazu polskich wsi, miast, tarasów i balkonów. Wysoko rosnące rośliny dają poczucie intymności, ale też odgradzają od sąsiadów, stają się symbolem „świętego spokoju". Dlaczego tak ważne jest dla nas, żeby schronić się za murem z krzewów i zasłonić okna przed wzrokiem sąsiadów? Po co nam żywopłoty i ogrodzenia? Na te i inne pytania będziemy starali się odpowiedzieć podczas akcji artystycznejŻYWOPŁOT Izy Rutkowskiej, która odbywa się w ramach Festiwalu Nowi Warszawiacy.

- Zapraszamy do stworzenia żywopłotu - ruchomego zielonego ogrodzenia, które zamiast dzielić, będzie łączyło. Mieszkańcy Warszawy na kilka godzin będą mieli okazję stać się tujami, które wyruszą na performatywny spacer po Warszawie, odwiedzą zamknięte osiedla, wsiądą do autobusu i metra. Pokażemy absurdy grodzenia wspólnej przestrzeni i sprawdzimy, na ile otwarci są warszawiacy, mówi Iza Rutkowska, pomysłodawczyni akcji.

Skomentuj:

Żywopłot, który nie dzieli a łączy? Pozytywne działania w miejskiej przestrzeni