Zalety i wady nowego budownictwa mieszkaniowego

sponsorowany

Każdego roku tysiące Polaków podejmują decyzję o zakupie własnego mieszkania. Część z nich wybiera mieszkania nowe, pozostali rynek wtórny. W poniższym tekście postaramy się przybliżyć kilka zalet, ale również wad rynku pierwotnego. Zapraszamy do lektury.

Zalety i wady nowego budownictwa mieszkaniowego
Zalety i wady nowego budownictwa mieszkaniowego
Masalski

Zacznijmy od zalet zakupu nowego mieszkania

1. Efekt świeżości

Kupując mieszkanie na rynku pierwotnym, otrzymujemy lokal pachnący świeżością. Możemy więc niemalże od razu przystąpić do jego urządzania według własnych preferencji. Nie musimy robić remontu, co w przypadku mieszkania z rynku wtórnego jest praktycznie niezbędne.

2. Udogodnienia poza mieszkaniem

Mieszkania w nowych budynkach wyposażone są zazwyczaj w garaż podziemny, co skutecznie eliminuje problem ze znalezieniem miejsca do parkowania. Winda w blokach 4 piętrowych również nie należy do rzadkości, co ma znaczenie zwłaszcza dla osób starszych i rodziców małych dzieci.

3. Niższy czynsz i opłaty za ogrzewanie

Plusem mieszkań w nowo oddanych budynkach jest stosunkowo niski czynsz. Ma to związek z ich dobrym stanem technicznym i brakiem konieczności ich remontowania. Materiały zastosowane do budowy mają również przełożenie na tzw. energooszczędność budynku, co wyraża się w niższych opłatach z centralne ogrzewanie.
Aktualne inwestycje mieszkaniowe warszawa warto śledzić w internecie. Regularnie organizowane są również targi mieszkaniowe, na których deweloperzy prezentują swoje inwestycje.

4. Nowsze mieszkanie łatwiej sprzedać

To ostatnia z zalet, o której chcemy wspomnieć. Nie ulega wątpliwości, z chcąc kiedyś sprzedać swoje mieszkanie, będziemy w nieco lepszej pozycji negocjacyjnej, niż posiadacz mieszkania sprzed 40-50 lat, a tyle mają obecne bloki z „wielkiej płyty”.

Pora na wady

Nie ma róży bez kolców – również w przypadku nowych mieszkań

1. Astronomiczne ceny

Pomimo iż chętnych do zakupu mieszkania nie brakuje, niektórzy siłą rzeczy zmuszeni są wybierać spośród ofert z rynku wtórnego. Winy za taki stan rzeczy upatrywać należy w cenach nowych mieszkań. Te rosną od lat, osiągając w ostatnim czasie astronomiczne wyceny. 50 mkw, czyli 2 pokoje w dużym mieście to wydatek rzędu 500 tys. zł, a bywa że i więcej. Celem tego artykułu nie jest odpowiedź na pytanie, czy ceny te znajdują uzasadnienie. Faktem jednak jest, że tak wysokie ceny skutecznie zniechęcają, a często uniemożliwiają wręcz zakup nowego mieszkania. Pomimo dostępności kredytów mieszkaniowych, kredytobiorca zobowiązany jest do posiadania wkładu własnego w wysokości 20% kredytu. Na rynku dostępne są wprawdzie oferty z niższym wkładem, ale wówczas kredyt udzielany jest na mniej korzystnych zasadach.

2. Jakość i rozkład nowych mieszkań

Kolejnym minusem, o którym nie można nie wspomnieć jest metraż oddawanych do użytku mieszkań, oraz ich jakość. Wysokie ceny, o których wspomnieliśmy powyżej, wymuszają na deweloperach konieczność budowania coraz mniejszych metraży, byle udało się takie mieszkanie sprzedać. W ten sposób powstają 3 pokojowe mieszkania 51 mkw, co tworzy je mało funkcjonalnymi. Warto tu odnieść się choćby na chwilę do bloków z tzw. ”wielkiej płyty”. Te z lat 70-tych mające 3 pokoje mają 62-63 mkw. Nietrudno się więc dziwić, dlaczego uchodzą one za atrakcyjne, zwłaszcza wśród rodzin z dziećmi. Ich rozkład jest o wiele bardziej funkcjonalny, a dodatkowo budowane były według dawnych przepisów w odpowiednim oddaleniu budynków od siebie. Również jakość nowych mieszkań, może budzić wątpliwości, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę ich ceny. Pogoń za zyskiem wymusza ich szybkie oddawanie do użytku. Zdarza się, że po kilku latach od zaczynają one wykazywać różne niedomagania choćby w postaci pęknięć ścian spowodowanych tzw. osiadaniem budynku. Woda w garażach podziemnych po deszczowej nocy również nie należy do rzadkości.

3. Coraz trudniej o dobrą lokalizację

Obserwując, gdzie powstają nowe osiedla mieszkaniowe nietrudno o wniosek, iż bardzo często są to obrzeża miast. Nie dość, że powstają one nierzadko niemal w szczerym polu, bez okolicznej infrastruktury, to sama lokalizacja utrudnia ich mieszkańcom połączenie z centrum miasta. Godzina w korku rano i po południu to smutna norma mieszkania na obrzeżu. Oczywiście ceny mieszkań w takich lokalizacjach siłą rzeczy są niższe, ale pamiętajmy, że nasz czas jest bezcenny. Lokalizacja to obok ceny najważniejszy czynnik decydujący o wyborze mieszkania. Szczególnie mając dzieci, warto zastanowić się nad tak zwaną codzienną logistyką. Bardzo częsty brak infrastruktury w postaci przedszkoli, szkół wymusza na rodzicach konieczność wożenia swoich pociech każdego dnia do najbliższej dostępnej placówki.

Reasumując, zakup nowego mieszkania jest wyzwaniem. Z całą pewnością należy brać pod uwagę szereg za i przeciw. Kolorowe wizualizacje, przygotowane przez deweloperów nie oddają w pełni tego, czego możemy się spodziewać po zakupie mieszkania. Wybór mieszkania warto również dopasować do potrzeb wszystkich domowników.

 

Skomentuj:

Zalety i wady nowego budownictwa mieszkaniowego