Kolor bloku pod kontrolą

Artur Gernand

Rzeszowska Spółdzielnia Mieszkaniowa poprosiła architektów z SARP o opracowanie koncepcji pomalowania bloków na osiedlu Krakowskie-Południe. Takie sytuacje należą raczej do rzadkości. Czy Rzeszów zmieni tę regułę? 

Osiedle Krakowska - Południe w Rzeszowie - widok z lotu ptaka
Osiedle Krakowska - Południe w Rzeszowie - widok z lotu ptaka
fot. www.rzeszow.pl


 

- Wolę określenie idea kształtowania kolorystyki pięknie położonego osiedla, którego wygląd łatwo można byłoby zepsuć poprzez nieodpowiedni dobór barw - precyzuje Jarosław Łukasiewicz, prezes rzeszowskiego oddziału SARP, współautor projektu. - Stworzona przez nas idea jest punktem wyjścia do dalszych prac, do konkretnego już projektowania kolorystyki poszczególnych bloków. My stworzyliśmy ogólne założenia, których powinni trzymać się projektanci - kontynuuje Łukasiewicz.

 

- Zaproponowaliśmy kilka głównych barw. I tak kolorystyka bloków położonych najniżej powinna być ciepła, szaro-zielonkawa, budynki położone nad nimi powinny być piaskowe i brązowe, a na samej górze stalowo-szare. Oczywiście te zaproponowane kolory będą podstawą, którą można uzupełniać innymi podczas projektowania - tłumaczy szef SARP -u.

 

Na niższych blokach akcenty kolorystyczne mają rozciągać się w poziomie, wyższe mają być "sztucznie" wyciągnięte w górę poprzez pionowe akcenty z wyodrębnieniem najwyższych kondygnacji. - mówi Łukasiewicz.

 

Czy opracowanie stworzone przez SARPzostanie wykorzystane przez spółdzielnię? - Tak. Oczywiście na podstawie tych materiałów trzeba będzie zrobić projekty dla poszczególnych budynków, ale mamy nadzieję, że już wiosną tego roku pierwsze prace rozpoczną się. Całość malowania bloków na Krakowskiej-Południe według naszych założeń potrwa około siedmiu lat.


 

Czytaj więcej

 

Artur Gernand

źródło: Gazeta.pl Rzeszów

 

 

 

Zobacz także:

 

 

Polska architektura okiem SARP

 

Nie musisz być architektem, by zmieniać otoczenie

 

Polska tonie w reklamie

 

Skomentuj:

Kolor bloku pod kontrolą