Wzięli sprawy w swoje ręce. Społecznicy chcą poprawić wygląd szpetnego budynku [WIZUALIZACJE]

red

Mieszkańców Olsztyna zaalarmowała wizualizacja planowanej transformatorowni. Przygotowali więc własne, dzięki którym obiekt nie będzie szpecić okolicy

Jedna z wizualizacji przygotowanych przez FRO
Jedna z wizualizacji przygotowanych przez FRO
źródło: Forum Rozwoju Olsztyna

Transformatorownię zbudować chce spółka Energa. Tak zwany Główny Punkt Zasilania jest niezbędny, aby w przyszłości dostarczać prąd do istniejących i planowanych obiektów w tej części miasta. Społeczników z Forum Rozwoju Olsztyna zaniepokoiły jednak planowane rozmiary budynku. Będzie miał on prawie 10 metrów wysokości i prawie 20 metrów szerokości. Dodatkowo sąsiadować będzie z obserwatorium astronomicznym, dlatego powstały obawy, że taki obiekt może oszpecić okolicę.

Na początku roku władze Olsztyna zorganizowały spotkanie z mieszkańcami, podczas którego zaprezentowano wizualizacje obiektu będące efektem rozmów między Energą i przedstawicielami miasta. Projekt wzbudził mieszane uczucia. W internetowym sondażu zorganizowanym przez olsztyńską Gazetę Wyborczą, aż 63 proc. internautów uznało, że nie pasuje on do Śródmieścia.

stacja transformatorowa GPZ przy ulicy Zolnierskiej  - wizualizacja . Wizualizacja zaprezentowana przez ratusz (MATERIAŁY PRASOWE)

Skupieni w Forum Rozwoju Olsztyna społecznicy postanowili przygotować własny projekt obiektu:

Postanowiliśmy działać i wysłaliśmy apel do Energi. Zaproponowaliśmy, że przedstawimy własne pomysły dotyczące poprawienia wyglądu inwestycji. Były to stosunkowo nieduże zmiany, dotyczące głównie wyglądu elewacji - powiedział dziennikarzom z olsztyńskiej Gazety Krzysztof Suchowiecki z Forum Rozwoju Olsztyna.

Przygotowane wizualizacje pokazują jak w dość prosty sposób można poprawić wygląd transformatorowni. W sumie powstało aż osiem wersji.

ZOBACZ WIZUALIZACJE>>

Jedna z wizualizacji przygotowanych przez FROźródło: Forum Rozwoju Olsztyna

Część z nich zakłada między innymi wykorzystanie klinkieru i płyt elewacyjnych w różnych tonacjach kolorystycznych. Wszystko po to, aby budynek swym wyglądem nawiązywał do sąsiedniej zabudowy.

Nie mamy nic przeciwko zmianom, które nie podnoszą kosztów. Najlepiej, żeby FRO uzgodniło z miastem wspólną propozycję. Jesteśmy otwarci na porozumienie, bo nie ma tu sprzeczności interesów - skomentowała Alina Geniusz-Siuchnińska, rzecznik Energa-Operator SA.

Taka wiadomość ucieszyła społeczników:

Cieszy nas, że inwestor jest otwarty i zależy mu na wyglądzie obiektu. Uważam, że takie spotkania powinny być normalnością, a praca urzędników powinna polegać także na przekonywaniu inwestorów, by dbali o jakość architektury - dodał Krzysztof Suchowiecki.

Mamy nadzieję, że olsztyńska transformatorownia zbudowana zostanie według jednej z nowych koncepcji i w przyszłości będzie przykładem udanej współpracy inwestora, władz miasta i samych mieszkańców.

Skomentuj:

Wzięli sprawy w swoje ręce. Społecznicy chcą poprawić wygląd szpetnego budynku [WIZUALIZACJE]