Mieszkania w XIX-wiecznej fabryce papieru. Nowa Papiernia

Nowa Papiernia we Wrocławiu. Mieszkania w XIX-wiecznej fabryce papieru

Nowa Papiernia we Wrocławiu. Mieszkania w XIX-wiecznej fabryce papieru (fot. Maciej Lulko)

Coraz bardziej widoczna jest moda na rewitalizację starych obiektów i nadawanie im zupełnie nowych funkcji, najczęściej usługowo-mieszkalnych. Dotyczy to przede wszystkim budynków poprzemysłowych - browarów, cegielni, cukrowni, a także opuszczonych przedwojennych kamienic, szpitali i obiektów powojskowych.

Tym razem nowe osiedle powstało dzięki rewitalizacji XIX-wiecznej fabryki papieru. Projekt adaptacji postindustrialnego obiektu we Wrocławiu powstał w pracowni AP Szczepaniak.

Nowe życie starych obiektów

Moda na mieszkanie w starych, pofabrycznych obiektach wynika z wielu przyczyn.  

Przyszłych klientów przede wszystkim przyciąga klimat miejsca, jego historia, wyjątkowość architektury – wszystko to sprawia, że są to tak zwane budynki „z duszą”. Kolejną zaletą jest ich konstrukcja, którą rzadko można spotkać w nowoczesnych budynkach – wysokie kondygnacje, ceglane stropy łukowe, duże okna, grube mury. Obiekty te często znajdują się w atrakcyjnej lokalizacji, blisko centrum, na terenach, gdzie nie ma już miejsca na nowe inwestycje deweloperskie – tłumaczy Agnieszka Szczepaniak, architekt z AP Szczepaniak.

Jak dodaje, nie bez znaczenia jest panująca od dobrych paru lat moda na wnętrza loftowe i industrialne, która generuje zapotrzebowanie na stare budynki. Odkryta cegła na ścianach, antresole, stal, belki stropowe, beton architektoniczny – mieszkania tego typu dają ogromne możliwości aranżacyjne.

Przykładami doskonałego zagospodarowania terenów poprzemysłowych w Europie jest dzielnica Cofluence w Lyonie i osiedle Bjørvika w Oslo. Wygląd obecnego Cofluence to efekt długofalowego projektu urbanistycznego, który zmienił teren portowy w dzielnicę tętniącą życiem: miejsce zakupów, rekreacji i futurystycznych budynków mieszkalnych. Natomiast osiedle Bjørvika, położone na dawnych terenach kolejowych i portowych, od 2000 roku przechodzi proces rewitalizacji i staje się kulturalnym centrum Oslo, z licznymi bibliotekami, muzeami i parkami miejskimi, a także apartamentami i biurowcami.

Wygodne, kameralne osiedla

Zaletą mieszkań w obiektach pofabrycznych jest często ich kameralny charakter – szczególnie w porównaniu z budynkami wielorodzinnymi mieszczącymi 200 i więcej lokali. Na przykład Nowa Papiernia we Wrocławiu, zaprojektowana przez pracownię architektoniczną AP Szczepaniak i obsypana wieloma prestiżowymi nagrodami, mieści w obu zrewitalizowanych budynkach odpowiednio 53 i 23 mieszkania. Mała liczba lokali i pięter sprawia, że poprawia się komfort życia mieszkańców, którzy znają się nawzajem i mają większy wpływ na to, co dzieje się na osiedlu.

W procesie rewitalizacji dokonuje się przebudowy i nadbudowy starych obiektów tak, aby spełniały oczekiwania mieszkańców w XXI wieku. Dobudowuje się balkony, tarasy, garaże podziemne, komórki lokatorskie czy rowerownie, czyli wszystkie udogodnienia będące elementem współczesnej architektury – komentuje Agnieszka Szczepaniak.

W interesie miasta i mieszkańców

Miastu zależy na takich inwestycjach, gdyż podnoszą one walory mieszkaniowe i atrakcyjność całej dzielnicy. Oczyszczenie terenu, likwidacja pustostanów, wprowadzanie zieleni oraz elementów małej architektury poprawia bezpieczeństwo wszystkich użytkowników. Często deweloper stara się z własnych środków zagospodarować okoliczne działki, a nawet zaniedbane budynki znajdujące się w pobliżu, aby zwiększyć atrakcyjność swojej inwestycji. Co ważne, odrestaurowanie jednego obiektu przyciąga kolejnych inwestorów w daną okolicę.

Rewitalizacja opuszczonych budynków pofabrycznych poprzez nadanie im funkcji mieszkaniowych jest bardzo miastu potrzebna, by zwiększać bezpieczeństwo i atrakcyjność danej dzielnicy. Warto pamiętać także, że inwestycje te ratują od całkowitego zniszczenia ciekawe i wartościowe obiekty, które są elementem miasta, budują jego tożsamość i są świadkiem historii, którą warto zachować dla kolejnych pokoleń.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
  • Bryła Roku 2016 - głosowanie BRYŁA ROKU 2016: Wybierz najpiękniejszy budynek w Polsce [GŁOSOWANIE]
  • Browary Warszawskie - projekt renowacji i rozbudowy kompleksu powstał w pracowni JEMS Architekci Browary Warszawskie - wieści z budowy
  • <B> Fotograf Paweł Augustyniak od kilku lat portretuje Łódź. W wypracowanych ujęciach ukazuje magię starych łódzkich fabryk i elektrowni.</B> 
<br/>
<br/>
'Łódź to miasto kontrastów, z pięknymi kamienicami, pałacami czy fabrykami o bogatej historii. Często mijamy niezwykłe miejsca nie widząc ich. Ja chciałem właśnie tę niezwykłość i piękno Łodzi wszystkim nam pokazać'- mówi Paweł Augustyniak.
<br/>
<br/>
<B> Jedyna okazja, by obejrzeć wnętrze secesyjnej fabryki</B> 
<br/>
Fotografie Pawła Augustyniaka to obecnie jedyna możliwość, by zajrzeć do wnętrz rewitalizowanej elektrowni Scheiblera. Obecnie w środku trwają prace remontowe. Dla odwiedzających niedostępny jest również zespół fabryk na Księżym Młynie. Budynki są w złym stanie technicznym, dlatego nie można wejść do środka. 
<br/>
<br/>
Szczególnie magicznym i wyjętym z historycznej rzeczywistości miejscem jest wnętrze secesyjnej elektrownia Karola Scheiblera. Witraże w oknach, kute balustrady, kwieciste dekoracje oraz reprezentacyjna klatka schodowa pasują bardziej do miejskiego pałacu niż przemysłowej hali.<br/> 
<br/>
<B> Księży Młyn, czyli miasto w mieście </B>
<br/>
Niespotykanym na światową skalę jest założenie Księży Młyn - swoiste miasto w mieście z całą infrastrukturą, gdzie mieści się niedziałający już kombinat tekstylno-włókienniczy, osiedle domów pracowniczych, szpitale, szkoły i sklepy wzniesione na koszt fabrykanta Karola Scheiblera.
<br/> <br/>
Za pośrednictwem zdjęć Pawła Augustyniaka można spojrzeć inaczej na łódzkie fabryki, które przypominają opuszczone pałace ery przemysłowej. Niszczejące, pokryte rdzą i patyną obiekty wyglądają jak romantyczne ruiny lub specjalnie skomponowana scenografia.Z każdym dniem fotografie niedziałających już kompleksów fabrycznych zyskują na dokumentalnej wartości. Te wnętrza zobaczysz już tylko na zdjęciach. Fabryki jak pałace
Komentarze (4)
Mieszkania w XIX-wiecznej fabryce papieru. Nowa Papiernia
Zaloguj się
  • Gość: Czako

    0

    Co tam zostało z zabytku? Tych kilka kawałków ścian? Ha ha, klimat jak cholera.

  • Gość: Salvi

    0

    Podobna inwestycja, ale biurowa, powstaje na Krakowskiej 29.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze artykuły