Olio Poznań - między słodyczą a stylen. Zamiast sztampy, własny język estetyczny
Olio Poznań na Masztalarskiej 8A to kolejna odsłona popularnej sieci pizzerii neapolitańskich, która kontynuuje wizualną ewolucję marki – z coraz odważniejszym podejściem do detalu i scenografii. To wnętrze, które nie sili się na włoski pastisz – zamiast tego buduje własny język estetyczny. To świetny projekt Iwony Wilkosz z pracowni I włala.
Kiedy myślimy o pizzerii, widzimy obrusy w kratkę, ciepłe oświetlenie i obrazki włoskich miasteczek na ścianach. W Olio Poznań jest jednak zupełnie inaczej. Iwona Wilkosz w ramach działalności swojego studia I włala, zaprojektowała wyjątkowe, oryginalne wnętrze, które samo w sobie może być magnesem przyciągającym klientów.
"Projektowanie wnętrza tej lokalizacji było dla mnie ogromną przyjemnością. Współpraca z właścicielką marki, która jasno komunikuje swoje potrzeby, a jednocześnie daje przestrzeń do interpretacji, pozwoliła stworzyć miejsce autentyczne i pełne dobrej energii. Kluczem do stworzenia idealnej przestrzeni było uważne słuchanie potrzeb inwestora i znalezienie wspólnego języka. Mam do tego wnętrza szczególny sentyment – to właśnie od realizacji w Poznaniu rozpoczęła się moja przygoda z projektami dla Olio" - mówi Izaela Wilkosz z I włala.
Miękkie formy, pudrowe róże, wyplatane lampy i florystyczne instalacje tworzą przestrzeń lekką, ale pełną charakteru. Terrazzo, naturalna sklejka i subtelne łuki przeplatają się z neonowym światłem i pastelowymi akcentami, które balansują pomiędzy słodyczą a stylem.
To wnętrze dopracowane jest w każdym calu!
Skomentuj:
Olio Poznań - między słodyczą a stylen. Zamiast sztampy, własny język estetyczny