Rainer Mahlamäki: "Od Polaków słyszałem, że to się nie uda" [WYWIAD]

Agnieszka Jęksa

- Pewnego ranka spojrzałem na projekt muzeum. Wszystko w nim grało. Lobby miało na środku proste linie. Wtedy wpadłem na pomysł, by je powyginać. I w ciągu 10 sekund te główne linie w holu zmieniły cały projekt - opowiada nam architekt Rainer Mahlamäki, twórca projektu Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie. Budynek jest finalistą plebiscytu architektonicznego BRYŁA ROKU 2013

1 z 12Muzeum Historii Żydów Polskich
fot. Piotr Krajewski/www.a-pk.pl
2 z 12Architect Rainer Mahlamaki of Finland poses for a photograph at the main hallway of the newly constructed building of the Museum of the History of the Polish Jews located in the former Warsaw's Ghetto, April 17, 2013. The official opening of the building will take place during the commemoration of the 70th anniversary of the Warsaw Ghetto uprising on April 19, 2013. Picture taken April 17, 2013. REUTERS/Peter Andrews (POLAND - Tags: ANNIVERSARY ENTERTAINMENT SOCIETY)
Fot. PETER ANDREWS REUTERS
3 z 12Muzeum Historii Żydów Polskich
fot. Piotr Krajewski/www.a-pk.pl
4 z 12Muzeum Historii Żydów Polskich
fot. Piotr Krajewski/www.a-pk.pl
5 z 12Muzeum Historii Żydów Polskich
fot. Piotr Krajewski/www.a-pk.pl
6 z 12Muzeum Historii Żydów Polskich
fot. Piotr Krajewski/www.a-pk.pl
7 z 12Muzeum Historii Żydów Polskich
fot. Piotr Krajewski/www.a-pk.pl
8 z 12Muzeum Historii Żydów Polskich
fot. Piotr Krajewski/www.a-pk.pl
9 z 12Muzeum Historii Żydów Polskich
fot. Piotr Krajewski/www.a-pk.pl
10 z 12Muzeum Historii Żydów Polskich
fot. Piotr Krajewski/www.a-pk.pl
11 z 12Muzeum Historii Żydów Polskich
fot. Piotr Krajewski/www.a-pk.pl
12 z 12Muzeum Historii Żydów Polskich
fot. Piotr Krajewski/www.a-pk.pl

Agnieszka Jęksa/BRYŁA: Jakie projekty powstają w Pana pracowni w Helsinkach?

- Jest ich o wiele za dużo! (śmiech). Projektujemy właściwie wszystko - od szpitali, szkół i muzeów po lampy. Nasze metody są staroświeckie - ołówki, papier i archiwum pełne szkiców. W biurze nie pracują tylko natchnieni artyści pełni nowych pomysłów - projektowanie to również rzemiosło.

Młodzi architekci marzą o sławie, a ja wierzę w ciężką pracę. Raz na dziesięć lat Twoje nazwisko mignie w jakimś magazynie o architekturze. A przez pozostałe dziesięć lat pracujesz od świtu do zmierzchu. Ale niedziele są wolne!

Często projektuje Pan za granicą?

- Trawa jest zawsze bardziej zielona za granicą. Dlatego z chęcią realizuję projekty zagraniczne, np. projekt ambasady Finlandii w Tokio.

W Europie architektów jest zbyt wielu. Europa traci na znaczeniu, nadchodzi Azja ze swoimi świetnie wykształconymi fachowcami. Już czas, byśmy zdali sobie z tego sprawę...Trzeba jednak umieć projektować we własnym kraju. Tam, gdzie zna się język, kulturę, sposób życia, łatwiej stworzyć coś autentycznego. Zaprojektowaliśmy nie mniej, nie więcej, Centrum Natury Fińskiej. Jest całe z drewna. Drewno w Finlandii jest dla nas ważne, cały XX wiek w Finlandii to drewno, nie tylko kościoły, ale i biura. W latach 70. panowała era blokowisk, podobnie jak w Polsce czy w NRD. Potem ster przejęli deweloperzy, którzy jeszcze do lat 90-tych zakazywali budowy w drewnie!

Jak zrodził się pomysł na projekt Muzeum Historii Żydów Polskich?

- Międzynarodowy konkurs na projekt trwał jedynie dwa miesiące. Rozpoczął się w 2005 roku, a zgłosiło się na niego 150 kandydatów, w tym uznani na całym świecie artyści, o czym wtedy nie miałem pojęcia. Nie wiem, dlaczego, ale miałem przeczucie, że realizacja projektu może potrwać. I rzeczywiście - zajęła osiem lat. To bardzo wiele we współczesnej architekturze!

Postawiłem więc na wybrane, klasyczne materiały, m.in. drewno i na spójny projekt. Chciałem, by odwiedzający mieli poczucie, że to miejsce jest integralne i ciepłe, by dobrze się w nim czuli.

Muzeum Historii Żydów Polskichfot. Piotr Krajewski/www.a-pk.pl

Przestrzeń w środku jest bardzo wyrazista. Dlatego jej poszczególne elementy są bardzo skromne - białe ściany wewnątrz, na zewnątrz miedziane fasady w kolorze zielono-szarym. Pewnego ranka, to był wtorek, spojrzałem na projekt muzeum. Budynek miał cztery kąty, był logiczny i harmonijny, wszystko w nim grało. Lobby miało na środku proste linie. Wtedy wpadłem na pomysł, by je powyginać. I w ciągu 10 sekund te główne linie w holu zmieniły cały projekt.

Muzeum Historii Żydów Polskichfot. Piotr Krajewski/www.a-pk.pl

Do ostatniej chwili nie byłem pewien, czy makieta dotrze na konkurs na czas. Firma DHL, która zajęła się dostarczeniem jej z Finlandii do Polski, zawiodła i przesyłka utknęła w Amsterdamie. Dotarła do Warszawy w ostatniej chwili!

Co dla Pana znaczy otwarcie muzeum?

- Muzeum zostało otwarte nieco za wcześnie. Brakuje znaków informacyjnych, nie ma gdzie usiąść. Boję się, co dalej. Aby otworzyć sklep, zdemontowano właśnie lampy i ściany będące częścią projektu. Muszę odpocząć od tego projektu. Ale nie mogę - nadzoruję instalację głównej wystawy. Kiedy tylko zostanie otwarta, wezmę długi urlop...Jest bardzo niewiele osób, które nadal są zaangażowane w projekt. Ze strony muzeum - właściwie już nikt. Pierwszy dyrektor, Jerzy Halbersztadt odszedł, Stefan Kuryłowicz (polski architekt, który był drugim projektantem Muzeum, przyp. red.) zmarł w wypadku. Prezydent Lech Kaczyński również nie żyje. Bardzo często czułem się samotny, pracowałem właściwie sam.

Jaka jest największa różnica w pracy w Finlandii i w Polsce?

- To się nie uda - słyszałem ciągle od Polaków. Ale niezależnie od miejsca powstania, wokół muzeów żydowskich jest zawsze pewna aura. Zyskują międzynarodowe uznanie - to są zawsze projekty dobrych architektów. Poza tym społeczność żydowska jest bardzo aktywna, w tych muzeach zawsze wiele się dzieje - spotkania, warsztaty, wystawy. Warszawskie muzeum już teraz żyje swoim własnym życiem, np. w Stanach Zjednoczonych czy Izraelu sporo się o nim mówi.

Rainer Mahlamäki - partner pracowni architektonicznej Lahdelma i Mahlamäki, która realizuje wszelkie typy projektów, od szkół, szpitali i muzeów po lampy. Projekt Muzeum Historii Żydów Polskich to pierwszy tak duży projekt Mahlamäkiego za granicą.

Muzeum Historii Żydów Polskich - muzeum poświęcone historii i kulturze polskich Żydów. Budynek stoi na warszawskim Muranowie przy ul. Anielewicza 6, nieopodal Pomnika Bohaterów Getta. Jego projekt, autorstwa fińskiego architekta Rainera Mahlamäkiego, został wyłoniony w międzynarodowym konkursie architektonicznym w 2005 roku. Uroczyste rozpoczęcie działań programowych i otwarcie budynku dla zwiedzających nastąpiło 19 kwietnia 2013, otwarcie wystawy głównej nastąpić ma wiosną 2014 roku.

Budynek prezentujemy w obiektywie Piotra Krajewskiego (www.a-pk.pl)

Skomentuj:

Rainer Mahlamäki: "Od Polaków słyszałem, że to się nie uda" [WYWIAD]