Universam - ostatnie dni pawilonu. Wkrótce rozbiórka i budowa nowego obiektu

Wojtek Wąsowicz

Stojący na warszawskim Grochowie Universam zamknął na zawsze swe podwoje. Niebawem rozpocznie się rozbiórka pawilonu. W marcu ruszy budowa nowego budynku mieszkalno-usługowego. Swoje ostatnie dni Universam spędza w mrozie i ciszy. W styczniowej szarości nie prezentuje się efektownie. Ale czy kiedykolwiek był efektowny? I czy powinniśmy go żałować?

Uniwersam Grochów
Uniwersam Grochów
Alina Zienowicz (wikimedia, cc by 3.0) / Materiały inwestora

Universam został otwarty w 1977 roku. Głównym projektantem był zmarły dwa miesiące temu Józef Zaborowski. Pawilon ma trzy piętra (dwa nad i jedno pod ziemią). Pierwsza kondygnacja przecięta jest krytym pasażem, a druga - lekko wysunięta i wsparta na filarach. Skrzydło budynku obejmuje niewielki placyk z rzeźbą, przez okolicznych mieszkańców nazywaną „Panienką”.

Universam nie jest projektem wybitnym. To po prostu dobry modernistyczny pawilon. Budynki modernizmu są jednak trochę jak rzeźby. Ich czyste, proste formy źle znoszą nieprzemyślane dodatki. Tak stało się w przypadku Universamu. Jego prosta forma, nie pierwsza i nie ostatnia, przegrała z kolorowym drukiem. Została zakrzyczana przez szyldy i reklamy. Universam w wydaniu post-peerelowskim coraz bardziej męczył oczy. Do listy grzechów można dodać typowe dla budynków tej epoki marną jakość materiałów oraz brak remontów.

O pawilonie było jednak głośno nie ze względu na architekturę, a na zaopatrzenie. Kto chciał kupić wietnamski sok ananasowy albo polskie dżinsy Odra, jechał na Grochów. W poszukiwaniu niedostępnych gdzie indziej towarów ściągali tu klienci z całej Warszawy. Mieściła się tu także kawiarnia i dancing. Universam stał się najbardziej znanym obiektem dzielnicy. Wrósł w krajobraz Grochowa.

W okolicy niezbyt charakterystycznej, zabudowanej typowym miksem (kilka kamienic, seria bloków i przeskalowana mieszkaniówka z początku tysiąclecia), Universam był najbardziej rozpoznawalnym obiektem. Nawet jeśli swoją formą nie budził powszechnego entuzjazmu, przyczyniał się do budowania społeczności. Miał stałych bywalców i grono sympatyków. Tworzył miejsce, lokalną symbolikę.

Jednak remont i utrzymywanie pawilonu okazały się nieopłacalne. Kalkulacja podpowiedziała właścicielowi, WSS Społem, inne rozwiązanie: nową inwestycję z 460 mieszkaniami i galerią handlową. Pawilon ma zniknąć, pozostaną jednak jego charakterystyczne elementy: rzeźba „Panienki” i neon Universam Grochów, który ma się znaleźć na elewacji nowego budynku. Nowa bryła będzie znacznie większa. Jej dwie piętnastokondygnacyjne wieże mają górować nad niższym o połowę podium.

Czy następca Universamu odegra równie ważną rolę w historii Grochowa i czy jego architektura będzie na wysokim poziomie? Oby nowy budynek był w stanie przejąć wszystkie funkcje odchodzącego pawilonu.

Zobacz w naszej galerii zdjęcia Universamu i wizualizacje planowanego budynku.

ZOBACZ ZDJĘCIA>>>

O Uniwersamie i nowym budynku czytaj też na warszawa.wyborcza.pl.

Skomentuj:

Universam - ostatnie dni pawilonu. Wkrótce rozbiórka i budowa nowego obiektu