Z biurowca w inkubator High-Techu. Nowa skóra budynku z Szanghaju

red

Adaptacje starych budynków do nowych celów to coraz częstsze zadanie stawiane przed architektami. Położone w centrach miast budynki z minionych lat często mają jeszcze solidną konstrukcję, ale zdążyły się już zestarzeć estetycznie. Alternatywą dla drogiego wyburzania i stawiania nowych gmachów jest ubranie istniejących budynków w nową, świeżą i atrakcyjną skórę.

Schmidt Hammer Lassen architects

Pracownia Schmidt Hammer Lassen architects w swoim portfolio ma już wiele projektów modernizacji istniejących budynków. Niedawno dołączyła do niego najnowsza realizacji pracowni - przebudowa starego biurowca na potrzeby nowego inkubatora dla przedsiębiorstw z branży zaawansowanych technologii.

Od zewnątrz budynek został dosłownie ubrany w nową skórę, którą tworzą panele z falistej, perforowanej blachy aluminiowej powlekanej proszkowo. Białe elewacje przeplatają się z dużymi powierzchniami lekko niebieskich przeszkleń. Po zmroku, gdy wnętrza budynku są rozświetlone odkrywamy, że za częścią paneli umieszczone są dodatkowe okna doświetlające wnętrza budynku. Takie schowanie ich za parawanem z blachy pozwoliło rozproszyć światło, zapobiec nadmiernemu nagrzewaniu się wnętrz, ale także zapewnić prywatność pracującym wewnątrz osobom przy jednoczesnym zapewnieniu dostępu do światła dziennego.

Zmiany nie ograniczyły się jednak jedynie do zewnętrznej powłoki. W środku wykrojono przestronne atrium, które stało się sercem budynku. Służy za miejsce spotkań, tutaj znajduje się kawiarnia, sale spotkań oraz wyjścia na zewnętrzne zielone tarasy. Ciągnąca się przez wszystkie kondygnacje pustka pozwoliła dotrzeć z dziennym światłem nawet do najgłębszych partii budynku. Na ścianach atrium pojawiła się też kolorowa dekoracja malarska autorstwa The Orange Blowfish, która wprowadza nieco ożywczego charakteru do chłodnych białych wnętrz budynku.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Skomentuj:

Z biurowca w inkubator High-Techu. Nowa skóra budynku z Szanghaju