Żyjący wieżowiec w centrum Berlina: "To nie dom, lecz styl życia" Będzie rewolucja?

tomasz sachanowicz

Ten projekt łączy dwa przeciwstawne pragnienia współczesnego człowieka - mieszkanie w centrum miasta, blisko miejsca pracy i kultury oraz chęć posiadania ogródka, w którym przynajmniej częściowo można by wyhodować własne pożywienie. Pomysłodawcy mówią o nim, że to nie dom, lecz styl życia.

Agnieszka Preibisz & Peter Sandhaus,Green8
wiz. Zielone wnętrze Green8
Agnieszka Preibisz & Peter Sandhaus

Green8 to propozycja wspólnoty mieszkaniowo-ogrodowej zorganizowanej w formie pionowego miasta-ogrodu. Ten nowy typ wieżowca, który miałby stanąć przy Alexanderplatz w Berlinie jest owocem współpracy architekt Agnieszki Preibisz i architekta artysty Petera Sandhausa. Projekt jest rodzajem manifestu, czy komentarza do powstającego właśnie planu zagospodarowania przestrzennego tej części Berlina.

Agnieszka Preibisz urodziła się w Warszawie, w wieku 13 lat przeniosła się z rodzicami do Stanów Zjednoczonych, gdzie studiowała architekturę w The Cornell School of Architecture, Art and Planning. Obecnie prowadzi firmę Apcon, zajmującą się projektowaniem architektonicznym i zarządzaniem projektami, w Berlinie.

Peter Sandhaus studiował architekturę, historię sztuki i filozofię w Niemczech i Indiach, uzyskał dyplom architekta na Uniwersytecie Technicznym w Berlinie (1997). Opisuje siebie jako w 50% architekta i w 60% artystę.

Agnieszka Preibisz & Peter Sandhaus,Green8

Opracowany w latach 2012-2013 projekt wieżowca-ogrodu przewiduje synergiczne połączenie mieszkań, miejsc pracy i udogodnień dla każdej grupy wiekowej: od przedszkola, poprzez obiekty sportu i rekreacji po centrum opieki nad starszymi mieszkańcami. U podstawy wieży planowany jest rynek warzywny, gdzie mieszkańcy-farmerzy mogą sprzedawać nadwyżki swojej produkcji, natomiast na ostatnich piętrach obok tarasu widokowego, basenu i spa przewidywana jest restauracja z domową kuchnią.

Wspólnota mieszkańców Zielonej Ósemki zorganizowana jest wokół pomysłu wertykalnego ogrodnictwa, z produkcją roślinnej żywności oraz zielonym płucem struktury zlokalizowanym w centralnym "atrium" opakowanym przeźroczystą membraną (zamiast szkła). Każda rodzina, która wybrałaby mieszkanie w Zielonej Ósemce miałaby swój ogródek tuż za progiem domu i dodatkowo mogłaby cieszyć się dostępnymi z wieży widokami miasta.

Organizacja przestrzenna Zielonej Ósemki ma też wspierać sąsiedzkie interakcje, co wpłynie pozytywnie na budowanie poczucia wspólnoty. Obecne trendy "ducha współdzielenia" oraz aktywnego udziału w życiu społecznym są sprzeczne z anonimowością i izolacją w metropolii. Architekci porównują to do fenomenu sieci społecznościowych i powodowanych przez nie zmian społecznych: „Podczas gdy w sieciach społecznościowych granica między strefą prywatną i publiczną jest renegocjowana [rozmywa się], architektura i planowanie miast, takich jak np. Berlin pozostają w tyle za tymi znaczącymi zmianami społecznymi i demograficznymi.”

Projekt Zielonej Ósemki, jak piszą autorzy, jest próbą stworzenia nowej wizji życia w gęsto zaludnionych śródmieściach. Jest to wizja adresowana do nowoczesnych rodzin pragnących połączyć zalety zamieszkiwania w śródmieściu ze stylem życia w zgodzie z naturą. Wieża o powierzchni 30 000 m2 wymaga oczywiście "naturalnego doboru" odpowiednich mieszkańców, którzy podzielają światopogląd i ideologię przyświecającą projektantom. Projektanci zaś są na etapie konsultacji swojego projektu z inżynierami pod kątem wykonalności.

Interesujesz się miejskim ogrodnictwem? Przyjdź na spotkanie w Barze Studio>>

Skomentuj:

Żyjący wieżowiec w centrum Berlina: "To nie dom, lecz styl życia" Będzie rewolucja?