Kolejna Makabryła się sypie. "Bydgoskie San Francisco" do remontu

red, bydgoszcz.gazeta.pl

Z ogromnych pylonów Trasy Uniwersyteckiej odpada lakier. Trzeba też będzie na nowo wylać asfalt. Oto usterki pokazowej miejskiej inwestycji z Bydgoszczy

13.12.2013 Bydgoszcz . Trasa Uniwersytecka . Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta SLOWA KLUCZOWE: TU trasa Uniwersytecka most /FR/
Trasa Uniwersytecka
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta

Trasę Uniwersytecką z Bydgoszczy opisywaliśmy wielokrotnie. Znalazła się w plebiscycie MAKABRYŁA ROKU i zajęła 5. miejsce (czytaj tutaj). To była najważniejsza inwestycja drogowa w Bydgoszczy ostatnich lat. Trasa niczym autostrada przecięła miasto by wprowadzić nową jakość podróżowania. Niestety w trakcie prac okazało się, że na wszystko nie wystarczy pieniędzy. By zaoszczędzić na budowie drogowcy wykreślili z projektu chodniki i ścieżki rowerowe. Teraz okazuje się, że trasę trzeba będzie remontować.

Trasa UniwersyteckaFot. Tymon Markowski / Agencja Gazeta

Już po kilku tygodniach od otwarcia kierowcy sygnalizowali, że coś złego dzieje się z asfaltem. Prawdopodobnie był on niskiej jakości i z czasem pojawiły się na nim fałdy. By rozwiać wszelkie wątpliwości drogowcy zlecili przeprowadzenie badań fachowcom z Instytutu Badawczego Dróg i Mostów.

Kawałek po kawałku analizujemy wyniki ekspertyz laboratoryjnych z instytutu i porównujemy je z naszymi. Na pewno nie będzie można nam zarzucić nierzetelności w prowadzeniu tych badań - mówi Krzysztof Kosiedowski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy.

Drogowcy jeszcze w ubiegłym roku przeprowadzili swoje badania. Wynikało z nich, że źle ułożono około 800 metrów asfaltu.

Naszym zdaniem na Trasie Uniwersyteckiej nie ma żadnego zagrożenia dla ruchu. Usterki zdarzają się wszędzie, a nawierzchnia spełnia normy. Ta nawierzchnia ma prawo pracować. Może się jeszcze ułoży - przekonywał pod koniec ubiegłego roku Jerzy Łuczak, prezes Przedsiębiorstwa Budowy Dróg i Mostów Kobylarnia, które kładło nawierzchnię.

Asfalt jednak się "nie ułożył" i trzeba go będzie wylać od nowa.

Problemy pojawiły się też ogromnymi pylonami. Wiosną zaczął odpadać z nich lakier. Szybko udało się uzupełnić braki ponieważ lakierowanie wykonano w ramach gwarancji. Na szybkie wylanie asfaltu jednak nie ma co liczyć. Firma, która go kładła nie dostrzega problemu.

 

czytaj więcej: bydgoszcz.gazeta.pl

Skomentuj:

Kolejna Makabryła się sypie. "Bydgoskie San Francisco" do remontu