Jest duże i kolorowe. Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej

Obiekt niedawno rozbudowano. Elewacja nowej części zaskoczyła mieszkańców. Budynek jest finalistą plebiscytu MAKABRYŁA ROKU 2014

Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej to obiekt, który jest potrzebny miastu i całemu regionowi. Jednak podczas rozbudowy gmachu dość niefortunnie dobrano kolorystykę jego elewacji. Mieszkańcy Lublina i internauci określają budynek mianem "koszmarku", "gargamela" i "nowotwora".

Bryła budynku z kolorową elewacją dość agresywnie próbuje wpisać się w panoramę miasta. Działka, na której stanął sprawia, że ten wydaje się być dużo większy niż w rzeczywistości.

Dziennikarze z lubelskiej Gazety Wyborczej ustalili, że według pierwszych planów elewacja widziana od strony centrum miała być zupełnie inna. Zamiast żółtego i pomarańczowego koloru zdobić ją miało szkło i lekkie, aluminiowe panele. Taki wygląd zapisany był w projekcie budowlanym. Jednak podczas budowy zdecydowano, że elewacja musi zostać zmieniona na dużo tańszą.

Wyglądu elewacji broni Elżbieta Starosławska, szefowa szpitala. W przesłanym lubelskiej Gazecie mailu napisała, że budynek "jest dobrze wyeksponowany dzięki kolorystyce, a tym samym każdy mieszkaniec Lublina z łatwością wskaże miejsce lokalizacji naszego Centrum". Dodatkowo wyjaśniła, że kolorystyka jest elementem projektu, który został opracowany przez Mostostal Warszawa.

Powszechnie wiadomym jest, że optymistyczne i żywe kolory nastrajają optymistycznie i budzą energię, a w leczeniu naszych pacjentów jednym z istotnych elementów terapii jest obudzenie w pacjencie woli walki z chorobą" - napisała dziennikarzom z lubelskiej Gazety dyrektor Starosławska.

Z kolei zapytany o wygląd elewacji Stefan Głaz, jeden z autorów projektu Centrum Onkologii tłumaczy, że decyzja w tej sprawie należała do inwestora oraz, że kolorowa elewacja tynkowa zamiast proponowanych wcześniej paneli jest opcją oszczędnościową.

Oczywiście, że wolałbym elewację z panelami, ale nie było na to szans. A gdy miałem wybór czy budować ten potrzebny dla ludzi szpital czy walczyć o elewację to decyzja była oczywista - mówił Stefan Głaz.

Na Facebooku już pojawiła się strona "Przemalujmy Centrum Onkologii w Lublinie". Mamy nadzieję, że ich inicjatywa osiągnie sukces i elewacja budynku ulegnie zmianie.

Więcej o:
Komentarze (36)
Jest duże i kolorowe. Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • paula_kloc

    Oceniono 45 razy 41

    Chyba o to chodziło, taki rak, wrzód na doopie, nie pozwalający chorym zapomnieć o chorobie.

  • marekmarek44

    Oceniono 36 razy 30

    No cóż, potworek na nowotworek.

  • Gość: Scottie

    Oceniono 29 razy 23

    Miasto w którym dobrą współczesną architekturę można policzyć na palcach jednej ręki.

  • laerke

    Oceniono 20 razy 20

    Ohydny! Jakto sie stalo, ze urzad architektury miasta zezwolil na te koszmarne kolory?
    Czy oni oczu nie maja w tym urzedzie?
    W Polsce ludziom brak podstawowego wyczucia kolorow.
    Ten komi-blok trzeba przemalowac na kolor dyskretny, stonowany, pasujacy do koloru otaczajacych budynkow i budynkow panoramy miasta.

  • bling.bling

    Oceniono 17 razy 15

    Za rok jak farba na elewacji wyblaknie i się przykurzy nie będzie specjalnie odstawał od reszty. Razi jeszcze efekt świeżości farby. Poza tym to miś na miarę naszych możliwości.

  • Gość: cafar

    Oceniono 15 razy 13

    I do tego te ohydne kolory - skąd sie wzięła moda na te żółto-goovniane kolorki ? Widac to często na blokach.

  • Gość: wielbicielka Lublina

    Oceniono 12 razy 12

    Pieknie odrestaurowany Lublin, jego centrum, przytloczyl teraz ten maszkaron. Jak mozna bylo pozowlic aby jakas dyrektorka o prymitywnym smaku (niesmaku raczej) decydowala o kolorystyce i tak brzydkiego juz budynku? Powinna zostac obciazona kosztami przemalowania.

  • jan.go

    Oceniono 11 razy 11

    E tam, można to od razu potraktować jako pomnik polskiej architektury ostatnich 25 lat Nie ma nic co nas bardziej wyróżnia w Europie

  • Gość: lynx

    Oceniono 9 razy 9

    Jak to się w o gółe stało, że taki potwór powstał na tej działce? Tu nie chodzi o koszmarną kolorystykę - zawsze można przemalować, ale o bryłę która zdominowała przestrzeń miejską. Tego niestety nie poprawią, żadne "lekkie panele i szkło", to się nadaje do wyburzenia. Architekt postawił sobie pomnik świadczący o marnych kwalifikacjach zawodowych. Mam nadzieję, że nie będzie miał zbyt wielu klientów. Niech lepiej obrysowuje czyjeś koncepcje i projekty, tak będzie lepiej dla estetyki miasta.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX