MAKABRYŁA: Rydzykowe imperium

Pod Toruniem niczym Disneyland wyrośnie park religijno-rekreacyjny, w którego centrum stanie cukierkowy i bajkowy kościół. Otoczą go obiekty hotelowe, olbrzymi aquapark z wodami termalnymi oraz sklepy i restauracje. Nad wszystkim czuwać ma ojciec dyrektor. Co na to Świebodzin?

 

Do Torunia turystów przyciągają od lat wciąż te same pierniki, Mikołaj Kopernik i piękna starówka. Ale wkrótce te atrakcje mogą znaleźć się w cieniu za sprawą "disneylandu" ojca Rydzyka. Osławiony Redemptorysta, znany z kontrowersyjnych wypowiedzi i nie do końca jasnych interesów, snuje wizję zbudowania pod Toruniem największego kompleksu religijnego. Ma jednak odróżnić się od wielowiekowej Częstochowy czy plastikowego Lichenia swoim charakterem medytacyjno-wypoczynkowym. Oprócz olbrzymiego kościoła mają bowiem powstać również rzeczy dla ciała - centrum SPA, aquapark, park rozrywki.

 

 

Inwestycje powstaną tuz przy istniejących zabudowaniach Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej prowadzonej przez Zakon Redemptorystów. Stworzenie prywatnej uczelni nie zaspokoiło jednak ambicji o. Rydzyka, teraz na obszarze graniczącym z Portem Drzewnym ma wyrosnąć Centrum "Polonia in Tertio Millennio", które ma być hołdem dla Polski trzeciego tysiąclecia.

 

 

kościół jak królowa

 


Redemptoryści nie lubią dzielić się swoimi planami, na razie przedstawili tylko wstępną koncepcję świątyni, będącej najważniejszym obiektem przyszłego centrum, jak i projekt zagospodarowania terenu. I tak świątynia ma być na planie okręgu, przykryje ją gigantyczna kopuła. Właściwie to nie tyle kopuła ile samodzielne żebra tworzące rodzaj gargantuicznej korony, mają symbolizować Maryję, królową Polski, której poświęcony będzie kościół.

 

 

Świątynia będzie miała dwa poziomy, dolny ma mieć charakter patriotyczno-martyrologiczny. Będzie to miejsce oddające hołd męczeństwu narodu polskiego, od Katynia, poprzez Monte Casino, Powstanie Warszawskie aż po inne hekatomby. Znajdzie się tam nawet Kaplica Pamięci z nazwiskami osób, które oddały swoje życie ratujący innych przed Holocaustem.

 

 

Górny poziom będzie właściwym kościołem. Andrzej Ryczek, architekt świątyni, torunianin mieszkający od lat w USA, pomyślał nawet o połączeniu obu pięter - starsi wierni jak i niepełnosprawni wjadą do nawy windą, pozostali będą mieli do dyspozycji monumentalne schody. W kościele powstaną specjalne kabiny dla obsługi telewizyjnej i radiowej, bowiem wnętrze świątyni stanie się zarazem największym studiem Telewizji Trwam i Radia Maryja, skąd będą transmitowane msze, koncerty i inne uroczystości.

 

 

Trudno jednoznacznie oceniać architekturę kościoła na podstawie skąpych wizualizacji. To zlepek klasycystycznych motywów (monumentalna, centralna świątynia z kopułą) oraz postmodernistycznej gry z konwencjami, wszystko podlane sosem cukierkowym w złocie i beżach. Kościół ma działać swoim ogromem, jego nawa ma pomieścić 3 tys. osób, zaś wokół niego powstanie rozległy plac na rzesze kolejnych wiernych.

 

 

Kościół wybrano w zamkniętym konkursie. Z 18 prac projekt Ryczki wybrał podobno sam o. Rydzyk argumentując lakonicznie "ten mi się najbardziej podoba".

 


wypoczynek pod palmami i krzyżem

 


Andrzej Ryczek, architekt znany w Toruniu z licznych sakralnych realizacji, jest również autorem całego przyszłego centrum "Polonia in Tertio Millennio". Projektant zaczął współpracować z kościołem w 1999 roku, kiedy zaprojektował ołtarz papieski na toruńskim lotnisku w związku z pielgrzymką do Polski Jana Pawła II. Tymczasowej konstrukcji z drewna nadał formę gotyckich arkad. Strzeliste łuki to ulubiony motyw architekta, w podobnym stylu projektuje kościół bł. Stefana W. Frelichowskiego w Toruniu. Ryczek zaprojektował też gotycyzujący sarkofag, w którym we Fromborku pochowano w tym roku szczątki Mikołaja Kopernika.

 

 

Centrum wypoczynkowe przy Porcie Drzewnym wyobraża sobie jako "lekką architekturę ze szkła". W samym środku, tuż obok kościoła, stanie aquapark, również zbudowany na planie koła. Wokół niego wyrośnie morze parkingów, przewiduje się bowiem spore zainteresowanie turystów-pielgrzymów. Aby zaspokoić ich potrzeby na terenie powstaną również hotele, sklepy, restauracje, centrum konferencyjne a nawet duża sala widowisko-sportowa.

 

 

Zagospodarowania doczeka się też nabrzeże Portu Drzewnego, ta zapuszczona odnoga Wisły, niegdyś pełniąca ważne funkcje gospodarcze, dziś przyciąga amatorów żeglarstwa i wędkowania. Rydzyk chce by była tu przystań jachtowa i tor regatowy. Architekt Ryczek snuje jeszcze śmielsze plany, na brzegu chce zbudować amfiteatr dla kilku tysięcy osób, a na wodzie pływającą scenę, gdzie można by organizować "spektakle pieśni religijnej czy ludowej".

 

 

Czy Rydzykowe imperium ma szansę powstać? Budowa świątyni miała ruszyć jeszcze w tym roku, ale na przeszkodzie stały kłopoty z przesunięciem podziemnych sieci znajdujących się na działce. Nie wiadomo też ile kosztować ma całe przedsięwzięcie - szacuje się, że co najmniej kilkaset milionów złotych. Radio Maryja już sprzedaje cegiełki pod budowę kościoła. Wpłat dokonuje się na konto fundacji Lux Veritatis, która należy do Redemptorystów.

 

 

Po co zakonowi i ojcowi Rydzykowi bombastyczne centrum? Niektórzy podejrzewają, że to z powodu nieudanej inwestycji w złoża geotermalne, miano dotrzeć do gorących wód, które przerabiano by na energię elektryczną. Wydano na nie kilkadziesiąt milionów złotych. Jednak już wiadomo, że z taniej energii nici. Dlatego teraz gorącą wodę o. Rydzyk chce wykorzystać do ogrzania planowanego aquaparku.

 

 

Chęć inwestowania przez zakon jest jak najbardziej godna pochwały. Niestety jak to zwykle bywa z kościelnymi przedsięwzięciami - wszystko odbywa się poza kontrolą publiczną. Zakon poza jakąkolwiek dyskusją snuje wizje, sam wyłania projektantów, niejasne jest też finansowanie inwestycji.

 

 

Czy Polska znów doczeka się spektakularnej inwestycji religijnej? Mamy 12. na świecie pod względem wielkości świątynię, czyli bazylikę w Licheniu, która w przeciągu jednej dekady wyrosła w szczerym polu. Mamy największy na świecie pomnik Jezusa, który ekspresowo zbudowano w Świebodzinie. Pora znów zaskoczyć czymś świat.

 

 

wolf

 

 

Zobacz też:


Pomnik Jezusa w Świebodzinie ukończony!


Toruń ma najlepszy projekt


Najniezwyklejsze kościoły świata

 


Więcej o: