Apartamenty za miliony. Tak deweloperzy projektują dla polskich elit

Mieszkań za miliony jest nad Wisłą coraz więcej. Deweloperzy muszą więc chwytać się różnych sposobów by powalczyć o klienta. Co proponują?

Reklamowany jako najbardziej luksusowy wieżowiec mieszkalny w Warszawie - Żagiel Libeskinda - początkowo oferował mieszkania za 24 tys. zł za mkw. Po kilku miesiącach cena ta spadła do 18 tys. Zwiększyła się też nagle liczba oferowanych mieszkań z 251 do 266. Jednak obecnie sprzedaż mieszkań jest wstrzymana. Dlaczego?

Jest to związane ze zmianami, które zdecydowaliśmy się wprowadzić wewnątrz Złotej. Gotowy budynek będzie miał więcej udogodnień i lepszy standard wykończenia - tłumaczy Alicja Kościesza z Orco Poland.

Jak zapewnia Kościesza, wewnątrz Złotej 44 ma powstać między innymi powierzchnia "z bogatym programem" przeznaczona tylko dla mieszkańców i ich gości, nowością będzie własna sala kinowa.

Ceny za metr kwadratowy nie musiał obniżać Michał Borowski, prezes spółki Tacit Development, do której należy 160-metrowy Cosmopolitan przy ul. Twardej 2/4. Tutaj średnia cena za metr wynosi 24 tys. zł. Nabywcy odbierając klucze mają już do dyspozycji kompletnie wyposażone kuchnie i łazienki. Gotowe są podłogi, szafki i garderoby. Zamiast ceramiki w łazienkach na ścianach i posadzce leży marmur.

Podobno w Cosmopolitanie na ósmym piętrze są trzy pokazowe apartamenty: Gosi Baczyńskiej (projektantki mody), Zbyszka Bartmana (siatkarza polskiej reprezentacji) oraz Jacka Żakowskiego (dziennikarza i publicysty). Tę wiadomość dementował jednak prezes Borowski:

Plotki! Kupił tylko pan Bartman, pozostali postanowili jedynie pobawić się w urządzenie wnętrz. Wśród naszych klientów są znane osoby i celebryci, ale nie ujawniamy nazwisk, kadra zarządzająca, ekspaci, którzy chcą tu mieć drugie mieszkanie, klienci z Włoch, Szwajcarii, którzy u nas robią interesy.

28.05.2012 Warszawa . Apartamenty pokazowe w wiezowcu Apartament "zaprojektowany" przez Zbyszka Bartmana (Fot. Bartosz Bobkowski / AG)

Jednak nie wszystkie mieszkania zaprojektowali celebryci. Magda Jeziorowska z pracowni de novo powiedziała, że Zbyszek Bartman rzucił tylko luźny pomysł jak jego mieszkanie mogłoby wyglądać. Wystrój miał być wakacyjny i plażowy. Punktem wyjścia dla projektantki były Hawaje, Haiti. Ścianę salonu pokrył odpowiednio spreparowany mech, a pod sufitem zawisły rośliny z liśćmi skierowanymi ku podłodze. Z kolei Jacek Żakowski chciał, aby sygnowane jego nazwiskiem mieszkanie miało orientalny klimat. Sama mieszkanie urządzała Gosia Baczyńska. Projektanci z de novo jej tylko w tym pomagali. Baczyńska postanowiła zaaranżować aż 160 mkw.

To styl fusion, retro plus klasyka współczesnego designu. Pokój jadalny zdobią kupione w Londynie "Sonety" Szekspira z błędami drukarskimi (linie tekstu się nakładają i są czasem do góry nogami), z których udało się zrobić tapetę na ściany - mówi Jolanta Kuczyńska, dyrektor PR & Marketing w Cosmopolitanie.

Z kolei atutem opisywanego już przez nas zespołu apartamentowców Na Powiślu jest jego lokalizacja i to ona w znacznej mierze pomogła deweloperowi sprzedać mieszkania. Zaprojektowane przez pracownię APA Kuryłowicz & Associates budynki znajdują się przy Wybrzeżu Kościuszkowskim. Najlepsze apartamenty oferują widoki na Centrum Nauki "Kopernik", Wisłę, Stadion Narodowy oraz Pałac Kultury.

Tylko jak luksusowe apartamenty prezentują się na tle często opisywanych przez nas małych kawalerek? Wolelibyście wprowadzić się do gotowego już mieszkania, czy też mieć pełną kontrolę nad jego wyposażeniem?

czytaj więcej: warszawa.gazeta.pl

Więcej o:
Komentarze (23)
Apartamenty za miliony. Tak deweloperzy projektują dla polskich elit
Zaloguj się
  • Gość: Podpisz się

    Oceniono 34 razy 26

    gó...ane te wnętrza

  • Gość: Carol

    Oceniono 28 razy 20

    Biedne te polskie elity. Nie dość że ciasne "apartamenty" to jeszcze nie stać ich na dobrego projektanta. :(

  • Gość: Khayman00

    Oceniono 26 razy 20

    Tragedia :)

  • szampanna

    Oceniono 20 razy 16

    Jakie elity, takie wnętrza...

  • Gość: Ann

    Oceniono 18 razy 14

    Zawsze podoba mi się to, co Bryła pokazuje, ale te wnętrza są naprawdę brzydkie. Lubię szaro buro i czarno, ale w nich mogłabym popaść w depresję, takie nory wyszły. Oraz dowód na to, że jak ktoś nie ma talentu, to nawet kanapa za kilkanaście tysięcy nie doda wnętrzu luksusowego charakteru. Pomieszanie z poplątaniem - efekt tragiczny :-(

  • Gość: dff

    Oceniono 16 razy 14

    Z tymi elitami to bym nie przesadzał. Dla ludzi z kasą.

  • Gość: Zmieszana

    Oceniono 12 razy 12

    "Elit"? Bogaci ludzie to niekoniecznie elita... bynajmniej nie w Polsce. Z kolei wnętrza... Wydaje sie jakby ktoś w 2010 pół roku prenumerowal "cztery kąty" a następnie doszedł do wniosku, że o współczesnych wnętrzach wie już wszystko.

  • Gość: Podpisz się

    Oceniono 13 razy 11

    wioskowe

  • Gość: dddd

    Oceniono 10 razy 8

    słabizna. po raz kolejny okazuje się, że jak projektant ciuchów bierze się za wnętrza to wychodzi bigos. brak gustu i kicz

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX