Dune, apartamentowiec na wydmach. Norweska wizja wybrzeża Bałtyku [ZDJĘCIA]

Dune to najnowszy apartamentowiec na wybrzeżu Bałtyku. Powstał w Mielnie wedle projektu pracowni mellon architekci* ze Szczecina.

Inwestorem apartamentowca w Mielnie jest Firmus Domus należąca do Steina Knutsena, biznesmena z Norwegii działającego w Polsce. O większej wizji Knutsena było już głośno. Wcześniej na BRYŁA.PL publikowaliśmy wizualizacje Beach City, zaplanowanego z rozmachem kurortu w pobliżu Koszalina. Norweg chce zamienić ten kawałek zachodniego wybrzeża w jeden z największych i najbardziej luksusowych ośrodków turystyczno wypoczynkowych nad Bałtykiem.

Dune A ulokowany jest na granicy starego i nowego Mielna. W najbliższej okolicy są drobne domy rekreacyjne a także wielkokubaturowe ośrodki wypoczynkowe z lat 70-tych ubiegłego wieku. Apartamentowiec stoi prawie na plaży dzięki czemu wygląda jak wielki okręt tuż przed wodowaniem. Jego część podziemna od strony morza wbita jest w wydmę.

Jak pisze w założeniach autorskich Marek Sietnicki, główny projektant apartamentowca, Dune łączy w sobie nurt romantyczny z nurtem pragmatycznym. Strona pragmatyczna - to wykorzystanie walorów działki do maksimum, czyli zaprojektowanie jak największej ilości apartamentów z widokiem na morze. Strona romantyczna to chęć wpisania się w krajobraz nadmorski z plażą, wydmami, targanymi wiatrem trawami, krzakami i drzewami.

W efekcie bryła łączy romantycznie dynamiczną ekspresyjność płynnych i pozałamywanych linii, wspornikowych nadwieszeń tarasów i dachów , z pragmatycznie efektywnym rzutem, tak że nie da się ocenić czy forma jest wprost efektem racjonalnych przemyśleń o poszukiwaniu maksymalnie atrakcyjnych widoków z jak największej liczby mieszkań i przypisania tym mieszkaniom atrakcyjnych tarasów i loggii czy wynikiem gestu architekta w poszukiwaniu założonej dynamiki i ekspresji - opowiada architekt.

Dominujące białe, horyzontalne, ekspresyjnie płynne formy istotnie dobrze wpisują się w nadmorski krajobraz. Kojarzą się z estetyką architektury okrętowej - mają delikatne echa wielkich transatlantyków i nawiązującego do nich nurtu modernizmu. Na końcu jednego z tarasów ukształtowanego jak zaokrąglony pokład okrętu można, przy odrobinie wyobraźni, odegrać swoją wersję sławnej sceny z 'Titanica'. Charakterystyczne linie białych nadwieszeń bryły przywodzą na myśl dynamikę architektury niemieckiego ekspresjonizmu w wykonaniu Hansa Scharouna (patrz Schminke Haus).

Z tarasów Dune czuć powiew świeżości i jakości nie spotykanej dotychczas nad polskim Bałtykiem. Jest to pierwsza faza większego założenia, więc wkrótce możemy spodziewać się w tej okolicy następnych budynków do kolekcji.

Apartamentowiec Dune w Mielnie, materiały inwestora

 

ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ DUNE>

 

*Projekt apartamentowca Dune powstał w szczecińskiej pracowni mellon architekci (Marek Sietnicki - obecnie s/a/s studio i Miłosz Raczyński - obecnie mellon architekci) w latach 2010-11 a budowa trwała od 2011 do 2013. Za architekturę krajobrazu wokół apartamentowca a także aranżację ogrodów na dachach odpowiedzialna jest pracownia bloogarden Olgi Sietnickiej.

Więcej o:
Komentarze (36)
Dune, apartamentowiec na wydmach. Norweska wizja wybrzeża Bałtyku [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • Gość: th

    Oceniono 126 razy 88

    cwany Norweg,. u niego w Kraju nie pozwolili mu takiego gniota postawic to wykarczował sosnowy las w Polsce.
    Polskie morze to, wydmy,, sosnowe lasy, niska zabudowa, beztroscy ludzie, niczym nieograniczone plaże
    a nie pozamykane molochy dla snobów i poodgradzane kawałki plaży z parasolkami.

    STOP dla komercyjnego podejscia do polskich plaż i miejscowości!

  • Gość: greg

    Oceniono 105 razy 79

    Właśnie za sosnowy las i wydmy kocham polskie plaże nad Bałtykiem, a nie za widok kolejnych apartamentowców...

  • aaron.welman

    Oceniono 77 razy 59

    Czy nie można było postawić tego kloca 50 m dalej od brzegu? Nie trzeba by wycinać sosen, niszczyć wybrzeża. Dlaczego nikt nie protestował zawczasu? Dlaczego ten "norweski inwestor" dostał pozwolenie na budowę?

  • Gość: Carol

    Oceniono 39 razy 33

    Niepokojące jest kolejne wcinanie się w wydmę, która ma istotną rolę w ochronie brzegu morskiego. Trzeba pamiętać, że polskie wybrzeże podlega stałym procesom erozyjnym, czego najjaskrawszym przykładem jest sytuacja w Trzęsaczu, ale również w Sarbinowie, Rewalu czy Niechorzu.

  • Gość: mellon2

    Oceniono 29 razy 21

    noo widzę że mistrzowski projekt, faktycznie wpasowany w krajobraz, mhm, ja też umiem sobie pogadać, nurt romantyczny ...ehe... krzaczki na plaży... ehe... tak się słownie zasłania błędy w kompozycji... toż to klocki są jakieś... Niech architekci uczciwie przyznają, że robią kolejne plażowe blokowisko.

  • Gość: ...

    Oceniono 30 razy 18

    Niby neomodernizm a jednak gniot....

  • Gość: Eliza

    Oceniono 23 razy 15

    ..." jestem z Koszalina i pełno tam przestępstw i zabójstw"

    Ale Diuna jest w Mielnie anie w Koszalinie.

    Też jestem z Koszalina, do Mielna jeżdżę na plaże i spacery i nie słyszałam o tych zabójstwach i przestępstwach.
    Naćpałeś się czegoś ? Bo bredzisz okropnie,

  • Gość: Małgorzata

    Oceniono 20 razy 14

    s k a n d a l!

  • Gość: Misiaczek

    Oceniono 9 razy 5

    A mnie się podoba. Super forma i super miejsce. Czy to się komuś podoba czy nie to to sie nazywa postęp. Pamiętam te miejsca z dzieciństwa. Syf, brud, kible-sławojki śmierdzące z daleka przez cale lato. To miejsce teraz wygląda jak z innego świata, eleganckie,wręcz sterylne. Tak chce tam mieszkać,spędzić czas ,wpatrywać sie w morze.
    chloropikryna@op.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX