Bryła plus wnętrza w jednym projekcie. Dom jednorodzinny na skraju lasu [GDYNIA]

red
22.01.2016 13:14
A A A
Dom w Gdyni

Dom w Gdyni (Marek + Sikora Architektura Domy z wnętrzem)

Działka na skraju lasu i projekt opracowany wspólnie przez architekta i architekta wnętrz. Takie zestawienie musiało dać świetny rezultat. Współpraca już na etapie projektowym pozwoliła uniknąć szeregu problemów, które mogą mieć miejsce w momencie, gdy projektant wnętrz dostaje za zadanie zaprojektowanie wystroju gotowego budynku.

Inwestorzy gdyńskiego domu marzyli o pięknym i funkcjonalnym projekcie, który będzie spełniał ich oczekiwania wobec wymarzonego lokum. Wśród swoich oczekiwań wymieniali jedną wspólną przestrzeń dzienna z połączonym salonem, kuchnią i jadalnią, schody otwarte na cześć dzienną i wydzieloną część dla rodziców z osobna łazienką.

Zaprojektowanie idealnego domu powierzyli pracowni Marek + Sikora Architektura tworzonej przez architekta Andrzeja Marka (Manifest Architektura) i architekta wnętrz Jana Sikorę (Sikora Wnętrza). Pracownia Sikora Wnętrza ma na swoim koncie m.in. metamorfozę wnętrz dworca kolejowego w Rumii, która zajęła drugie miejsce w plebiscycie na Bryłę Roku 2014.

Takie połączenie sił musiało dać znakomity efekt. Bryła zaprojektowanego budynku została zlokalizowana stosunkowo blisko drogi, aby wygospodarować jak największą część działki przeznaczoną na prywatny ogród sąsiadujący z lasem. Od strony drogi zaprojektowano pełną ścianę jedynie z drzwiami wejściowymi i wjazdem do garażu. Wszystkie pomieszczenia otwierają się przez duże przeszklenia na wnętrze działki i znajdujący się za nią las. Do leśnego charakteru okolicy nawiązuje drewniana elewacja budynku połączona z metalicznymi szarościami dodającymi bryle nowoczesności. Całość to wzajemna gra przenikania się pełnych, otwartych i ażurowych płaszczyzn tworzących ściany. Drewno znalazło się także we wnętrzu - stanowi jeden z materiałów wykończeniowych, ale znajdziemy tu też elementy wyjęte prosto z lasu, jak chociażby kawowy stolik w formie okrągłego pnia dużego drzewa.

We wnętrzu najważniejszą przestrzenią jest strefa dzienna zaprojektowana zgodnie z życzeniem inwestorów jako połączony salon, jadalnia oraz kuchnia. Większa część tego wspólnego pomieszczenia ma podwójną wysokość, dzięki czemu środek jest jasny i przestrzenny. W części tej zlokalizowana została też lekka ażurowa klatka schodowa prowadząca na pierwsze piętro budynku, gdzie znajdują się dziecięce sypialnie oraz łazienka. Część przewidziana dla rodziców - gabinet, sypialnia i osobna łazienka została zaprojektowana w postaci bocznego skrzydła budynku połączonego z główną częścią budynku za pomocą szklanego łącznika, który rozbija bryłę na mniejsze elementy.

Współpraca architekta i architekta wnętrz już na etapie projektowym pozwoliła skrócić czas przygotowania projektu i już na wstępnym etapie rozwiązać wiele potencjalnych konfliktów. Wspólny projekt daje dużo większe możliwości i umożliwia wprowadzanie bieżących korekt w bryle budynku, które na późniejszym etapie mogą być kłopotliwe, lub wręcz niemożliwe do wykonania. Takie projektowanie daje też możliwość skomponowania materiałów elewacyjnych i tych, znajdujących się wewnątrz budynku. W projekcie gdyńskiego domu znajduje to np. wyraz w postaci naturalnego kamienia, który zastosowany i wewnątrz i na zewnątrz budynku tworzy wrażenie wzajemnego przenikania się przestrzeni i kontynuacji pomieszczeń mieszkalnych w przestrzeni ogrodu (mur osłaniający taras od sąsiedniej działki i ściany w przestrzeni dziennej budynku).

ZOBACZ WIZUALIZACJE>>>

Zobacz więcej na temat:

Zobacz także
Komentarze (20)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Poirytowana

    Oceniono 21 razy 17

    Bardzo irytujące jest, że nie macie oddzielnego modułu z galerią :/ i za każdym razem kiedy klikam w kolejne zdjęcie, strona i te *** reklamy ładują się od początku! Już tu nie zajrzę. To nie na moje nerwy...

  • avatar

    Gość: ilpadrino666

    Oceniono 10 razy 8

    Wejście na winkiel - masakra. Jak można komuś zaprojektować na wprost wejścia kant ścianki obudowy kominka. Architekt powinien się tym kantem ściany walnąć w czoło. Na wprost wejścia powinno być piękne okno z widokiem na ogród - niczym obraz. Kominek można było wsadzić pod schody a sam komin przykleić do sciany garazu od środka (garażu). Asymetria głównej bryły mnie się nie podoba - ale to moje subiektywne zdanie. Oczywiście siedząc (jako gość) w ogrodzie na sofie, popijając drinka mogę się tylko domyślać, czy przypadkiem za szybą Pan domu nie defekuje patrzac na mnie.

  • avatar

    izarider

    Oceniono 12 razy 6

    Dzisiejsze projekty wnętrz to istna pomyłka. Tam nie ma miejsca na codzienne życie, tylko dizajn! Ani to ładne, ani funkcjonalne, niestety. Bryła - rzecz gustu...

  • avatar

    Gość: Małgorzata

    Oceniono 15 razy 5

    Właściciele domu są najwyraźniej ekshibicjonistami i lubią załatwiać potrzeby fizjologiczne na widoku.Fe!!!

  • avatar

    julivert

    Oceniono 4 razy 4

    Ostatnio pokazywaliście bardzo podobny projekt - kształt L, dach dwuspadowy z podobnymi podcieniami i kształtami dachu, z podobną elewacją - z tą różnicą, że tamten projekt był większy. Powoli te "oryginały" stają się domami typowymi ;)

  • avatar

    Gość: costas55

    Oceniono 3 razy 3

    Zamówiłem projekt domu z wykonawstwem i projektem wnętrza. Dom 170m2. Koszt 730 tys. zł. Panowie architekci mieli swoich wykonawców i projektanta wnętrz. Końcowej fazie budowy podsuwali mi zgodę aby mogli przyprowadzać raz w miesiącu przez rok swoich ewentualnych klientów i robić pokazy ich dzieła. Tak samo kolega wykonawca budowlaniec chciał coś ugrać dla siebie i zareklamować swoją formę. No jak to rozumię. Ale do cholery ja żadnej zniżki od nich nie dostałem , a żądali jeszcze materiałów z najwyższej półki. Jesli miało to być dzieło ich życia dlaczego wcześniej o tym nie wspomnieli,jak to tylko Ja wykładałem swoje pieniądze na dom energooszczędny. Dziady po prostu chcieli darmową reklamę. Ja wysłałem ich do diabła, zaznaczając , że to jest mój indywidualny projekt i zastrzegam sobie nie powtarzalnośc wyglądu, bo to ja za niego zapłaciłem 15 tysiecy a nie 2 tysiące. Moja córka kiedy budowała kilka lat temu dom ekologiczny w Holandii, już przed podpisaniem umowy dostała 20% zniżkę od architekta i wykonawcy. Im opłacało się dać
    rabat 20% przy budowie aby mogli zareklamować swoje firmy i dzieło. U Nas chamy liczą na darmowe bonusy.

  • avatar

    Gość: Janusz

    Oceniono 2 razy 2

    Czy znana jest cena projektów i realizacji ?

  • avatar
  • avatar

    Gość: ttt

    Oceniono 12 razy -2

    Koszmarek

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX