Znani architekci: Gerrit Rietveld. Nie tylko czerwono-czarne krzesło i Dom Rietvelda

kari/WG

Gerrit Rietveld pierwsze kroki w projektowaniu stawiał w zakładzie stolarskim ojca, jednak pomimo wielkiego talentu meblarskiego postanowił poświęcić się także architekturze. W jego głowie powstały przełomowe dla architektury projekty, w tym jeden, który na owe czasy był kwintesencją nowoczesności. Nazywana ""Domem Rietvelda" willa w Utrechcie, zaprojektowana dla Truus Schröder-Schräder, stała się prawdziwą ikoną architektury.

Dom Rietvelda w Utrechcie
Dom Rietvelda w Utrechcie
Fot. Photos by Tom /shuteerstock

Gerrit Rietveld do historii przeszedł głównie jako twórca kilku ikonicznych mebli (najsłynniejsze to czerwono-niebieskie krzesło), oraz jedynego domu zaprojektowanego zgodnie z ideami grupy De Stijl. Choć przez większość życia tworzył architekturę funkcjonalistyczną, trudno było mu pozbyć się neoplastycznej łatki.

Gerrit Rietveld- De Stijl

Gerrit Rietveld (1888-1964), całe życie związany był z Utrechtem.  W wieku lat 12 opuścił szkołę i rozpoczął pracę w zakładzie stolarskim ojca. Jako szesnastolatek postanowił zapisać się na wieczorowe kursy architektury. To dało mu większe poczucie swobody w operowaniu formą oraz wiedzę na temat najnowszych prądów architektonicznych. W 1917 roku otworzył swoją własną pracownię, w której tworzył meble. W tym samym roku powstała grupa De Stijl, do której Rietveld przyłączył się dwa lata później. Szybko stał się - obok Pieta Mondriana i Theo van Doesburga - jednym z kluczowych członków, a zarazem architektonicznym ramieniem grupy.

Dom Rietvelda - Utrecht

Przełomowym dla twórczości Rietvelda był rok 1924. Wtedy to powstała willa zaprojektowana dla Truus Schröder-Schräder, młodej wdowy, która po śmierci męża postanowiła zrealizować swoje marzenie o domu będącym kwintesencją nowoczesności. Dzięki współpracy z odważną inwestorką mógł powstać budynek niepodobny do żadnego innego. Mondrianowskie linie i kolory zmaterializowały się w trójwymiarowej postaci w jednym z utrechckich ogródków. Domowi Rietvelda bliżej jest do rzeźby niż do architektury. Poszczególne fragmenty fasady tworzą wysmakowane obrazy, których suma stanowi idealnie zbalansowany zbiór pionów i poziomów. W takim samym stylu utrzymane jest wnętrze, które na życzenie właścicielki zostało pomyślane jako otwarta przestrzeń. W razie potrzeby można wydzielać odrębne pomieszczenia dzięki przesuwanym ścianą.

Dom Rietvelda w Utrechcie

W 1928 Rietveld wziął udział w kongresie CIAM, który wywarł na nim tak duże wrażenie, że wkrótce rozstał się z grupą De Stijl. W tym samym roku powstała jedna z najoryginalniejszych realizacji Rietvelda - Dom Szofera, który został przez samego architekta uznany za eksperymentalny. Dom stworzony z nakrapianych białą emalią betonowych płyt, które osadzono w stalowej ramie, nie wygląda na osiemdziesięciolatka. Nawet gdyby powstał dziś, uchodziłby za nowoczesny.

Owocem funkcjonalistycznych inspiracji były dwa budynki, które powstały nieopodal Domu Rietvelda, na działce należącej do właścicielki neoplastycznej willi. Pierwszy z nich oddano do użytku w 1931 roku, drugi w 1935. Kolorowe płaszczyzny zastąpiła biel, a zamiast skomplikowanej układanki pionowych i poziomych linii, architekt zastosował połacie pasmowych okien. Prostą bryłę przełamuje cofnięta ostatnia kondygnacja i utworzony w ten sposób taras biegnący przez całą długość domu.

Podczas wojny architekt zarzucił projektowanie, nie chcąc współpracować z okupantem. Powrócił w wielkim stylu w latach 50., kiedy to już jako uznany twórca dostawał tak prestiżowe zlecenia jak projekt pawilonu holenderskiego na Biennale w Wenecji (1953/54). Z powojennych realizacji warto też zwrócić uwagę na fabrykę tekstyliów w Bergeijk (1954-1958), Dom van den Doela (1957-1959) czy budynek Gerrit Rietveld Academie w Amsterdamie (1967).

Ostatni projekt Rietvelda, Muzeum Van Gogha w Amsterdamie, zostało ukończone 9 lat po jego śmierci.

Skomentuj:

Znani architekci: Gerrit Rietveld. Nie tylko czerwono-czarne krzesło i Dom Rietvelda