Stadion we Wrocławiu jak chiński lampion

Rozstrzygnięto konkurs na projekt architektoniczny wrocławskiego stadionu na Euro 2012 - zwyciężył obiekt przypominający kształtem chiński lampion. W całości osłonięty zostanie przezroczystą pokrywą z włókna szklanego, którą w zależności od meczu będzie można rozświetlać w dowolnych barwach - na przykład narodowych

 

 

Zwycięski projekt architektoniczny stadionu opracowała niemiecka firma J.S.K., która wcześniej była m.in. autorem obiektu w Düsseldorfie zbudowanego na piłkarskie mistrzostwa świata, a teraz rozbudowuje wrocławski terminal lotniczy. Wyniki konkursu ogłoszono w sobotę w ratuszu podczas specjalnej konferencji prasowej.

 

Stadion pomieści 44 tys. widzów. Jego koszt jest szacowany na 466 mln zł. Obiekt stanie na wrocławskich Maślicach, na 21-hektarowej działce przy ulicy Drzymały, tuż przy Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Do finału konkursu na projekt stadionu komisja zakwalifikowała 15 prac. Wizja firmy J.S.K. zwyciężyła jednogłośnie. Co ciekawe, w konkursie zwycięski projekt startował z numerem 13. Za swoją autorską pracę J.S.K. otrzyma 5-10 proc. z 466 mln zł. W skład komisji weszli przedstawiciele wrocławskiego urzędu miejskiego, architekci oraz dwaj niemieccy specjaliści współpracujący przy budowie stadionów w całej Europie.

-To jest to, o czym marzyliśmy- mówił zadowolony prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. - Stadion jest bardzo funkcjonalny, oprócz meczów piłkarskich organizować będziemy tam wielkie koncerty muzyczne. W kompleksie stadionu znajdą się miejsca na biura, sale konferencyjne i restauracje - opowiadał Dutkiewicz.

Swoją konstrukcją stadion przypomina chiński lampion. Trybuny zbudowane będą z betonu i stali, a całość osłonięta zostanie przezroczystą pokrywą z włókna szklanego. Przezroczysty będzie również dach obiektu, który osłoni wszystkie miejsca dla widzów. Takie zaprojektowanie obiektu pozwoli na całkowite oświetlenie go z zewnątrz w dowolnych barwach.

- Kiedy mecze będzie rozgrywał Śląsk Wrocław, stadion rozświeci się na zielono- biało -czerwono, a kiedy zagra tu reprezentacja Polski - na biało- czerwono - tłumaczył prezydent Dutkiewicz.

Rozświetlony obiekt będzie widoczny z bardzo daleka. Podobne rozwiązania iluminacyjne zastosowano między innymi na jednym z najnowocześniejszych stadionów świata - Allianz Arena w Monachium. Wysokość obiektu wyniesie około 35 metrów, a trybuny będą się wznosiły nad murawą boiska pod takim kątem, że z każdego miejsca trybun widoczność będzie doskonała.

Nowy symbol Wrocławia

- Wierzę, że ten obiekt stanie się nowym architektonicznym symbolem Wrocławia. Do konkursu zgłoszono wiele efektownych projektów, ale niektóre z nich ocierały się o efekciarstwo. Zwycięski jest i efektowny, i funkcjonalny. Jego unikatowa forma łączy tradycję z nowoczesnością, a całość inspirowana jest modernizmem - obrazowo opowiadał Piotr Fokczyński, architekt miejski Wrocławia. - Poziom konkursu stał na bardzo wysokim poziomie, ale od początku wszyscy członkowie komisji zwracali uwagę właśnie na ten projekt. I później cały czas do niego wracaliśmy - podkreślał.

Stadion zajmie około 10-11 ha na 21-ha działce na Maślicach. Na pozostałym terenie mają stanąć biurowce, hotel, butiki i być może niewielkie centrum handlowe. Ta część działki będzie zabudowywana po ukończeniu stadionu.

 

Projekt firmy J.S.K. był najbliższy wymaganiom miasta i UEFA. Zgodnie z wymogami UEFA we właściwy sposób zostały zaprojektowane szatnie piłkarskie, a także miejsca dla mediów, które ułatwią dziennikarzom kontakt z zawodnikami. Na stadionie znajdą się loża dla VIP-ów oraz specjalne loże biznesowe. W projekcie uwzględniono cztery ogromne bramy, które umożliwią wjazd dużym ciężarówkom. Będzie to miało znacznie na przykład przy organizacji koncertów muzycznych. Parking dla samochodów przewidziano pod specjalną platformą wbudowaną w konstrukcję stadionu.

 



Przedstawiciele urzędu miejskiego podkreślali, że wyjątkowo cenne okazały się spostrzeżenia i rady niemieckiego inżyniera Thomasa Specka i architekta Güntera Kusa. Speck pracował m.in. przy budowie Allianz Arena w Monachium, Stadionu Olimpijskiego w Berlinie, a Kus jest współautorem stadionów w Düsseldorfie, Gelsenkirchen, Nürnbergu, Wolfsburgu i hali hokejowej w Mannheim.



- Speck wychwycił wszelkie nawet drobne uchybienia w kilku projektach. Natychmiast zauważył, że w jednym z nich tak zaprojektowano dach, że pięć tysięcy widzów siedziałoby pod gołym niebem - opowiada Michał Janicki, dyrektor departamentu sprawa społecznych w urzędzie miejskim.



Monumentalny oddamy Warszawie



Podczas konferencji w świetnym humorze był prezydent Dutkiewicz. Gdy prezentowano jeden z wyróżnionych projektów - monumentalny, efektowny, ale bardzo drogi (ponad 1 mld zł) - prezydent, zwracając się do Michała Borowskiego, prezesa spółki, która ma wybudować Stadion Narodowy, zażartował: - Ten projekt oddamy Warszawie, bo oni na razie nic nie mają.

 



Rozstrzygnięcie konkursu zgromadziło w sali ratusza wiele osób. Byli kandydujący na posłów przedstawiciele Platformy Obywatelskiej: Bogdan Zdrojewski, Grzegorz Schetyna i Andrzej Łoś, trener piłkarzy Śląska Ryszard Tarasiewicz, prezes Orange Ekstraklasy Andrzej Rusko, przewodniczący komisji sportu Maciej Zieliński, pierwszy szef wrocławskiego projektu Euro 2012 Rafał Jurkowlaniec, prezes Śląska Antoni Kordos, a nawet prezes żużlowego Atlasu Andrzej Rusko. Nie było natomiast nikogo z Prawa i Sprawiedliwości.



Teraz rozpoczną się przygotowania budowlane i prace geologiczne. Budowa stadionu ruszy w połowie 2008 roku. Zakończenie inwestycji przewidziane jest na jesień 2010 roku.

 



Wszystkie prace konkursowe zostaną wystawione we wrocławskim ratuszu od 15 listopada do 15 grudnia.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

Więcej o: