Londyn u stóp ArcelorMittal Orbit

Będzie to najwyższa wolnostojąca rzeźba w Wielkiej Brytanii, przewyższająca nawet słynnego Big Bena. W środę po raz pierwszy zaprezentowano publicznie model futurystycznej, 115-metrowej wieży Orbit, która stanie w Londynie. Projekt jest wynikiem współpracy rzeźbiarza Anisha Kapoora i konstruktora Cecila Balmonda z firmy Arup.

 

Konstrukcja, która ma stanąć u wejścia do parku olimpijskiego w Londynie wyposażona będzie w platformę widokową z restauracją, na którą będzie można wejść krętymi schodami lub wjechać windą. Wieża, która będzie mogła pomieścić ok. 700 osób, z każdego punktu obserwacyjnego będzie sprawiała inne wrażenie, co pozwoli wyrobić sobie o niej wyobrażenie tylko po obejściu jej dookoła.

 

Będzie to najwyższa wolnostojąca rzeźba w Wielkiej Brytanii, o 22 metrów przewyższająca nowojorską Statuę Wolności (licząc z piedestałem). Będzie wyższa od wieży zegarowej Big Ben przy brytyjskim parlamencie (96 m) oraz od kolumny Nelsona (51 m), choć nieco niższa od obserwacyjnego koła obrotowego London Eye (135 m). Od wieży Eiffela (324 m) różni ją to, że nie jest oparta na tradycyjnym modelu piramidy, lecz jest jego zaprzeczeniem.

 

 

Odsłaniając projekt burmistrz Boris Johnson wyraził nadzieję, że park olimpijski we wschodnim Londynie będzie funkcjonował długie lata po zakończeniu letnich igrzysk w 2012 roku. Jednym ze źródeł jego żywotności będzie właśnie wieża Orbit, dla uhonorowania sponsora - magnata stalowego Lakshmi Mittala - zwana formalnie ArcelorMittal Orbit.

 

W zamyśle burmistrza wieża stanie się nową turystyczną atrakcją brytyjskiej metropolii, a także miejscem do spędzenia wolnego czasu dla całej rodziny. - Wschodni Londyn będzie miał obiekt, z którym będzie kojarzony na świecie i który będzie go wyróżniał - zawyrokował.

 

Rzeźbę zaprojektował znany rzeźbiarz Anish Kapoor, zdobywca prestiżowej nagrody Turnera, autor min. słynnej chicagowskiej rzeźby zatytułowanej "Brama Chmur". Artysta korzystał z fachowej pomocy inżyniera Cecila Balmonda z firmy Arup, który wsławił się m.in. projektem budynku CCTV w Pekinie, mieszczącego chińską telewizję.

 

- Takie zamówienie otrzymuje się raz w życiu - skomentował wyróżnienie Kapoor. Zauważył, że projekt przewiduje włączenie ludzi reprezentujących szeroki przekrój społeczny.

 

Koszty budowy, oceniane na 19,1 mln funtów (69,3 mln zł), pokryje koncern stalowy ArcelorMittal (16 mln funtów) oraz Agencja Rozwoju Londynu (3,1 mln funtów). Koszt organizacji igrzysk olimpijskich w Londynie oceniany jest na 9,3 mld funtów.

 

Dyrektor galerii Tate Modern Nicholas Serota, który zasiadał w komisji oceniającej projekty wieży stwierdził, że "współpraca Anisha Kapoora, Cecila Balmonda i Lakshmi Mittala jest syntezą sztuki, inżynierii i biznesu", która da Londynowi nowy znak rozpoznawczy.

 

 

Wieża, która celowo sprawia wrażenie asymetrycznej, a nawet nieco rozchwianej, otoczona będzie olimpijskimi pierścieniami i skręconymi w spiralę zwojami, przypominającymi pętlę tuż przed zawiązaniem w węzeł. Niektórym pętla kojarzy się z łańcuchem DNA. Skojarzenia jednak można mnożyć. Sam burmistrz przyrównuje ją do londyńskiej wieży Eifla. Nam przypomniał się wizjonerski projekt sprzed 90 laty autorstwa rosyjskiego konstruktywisty Władimira Tatlina. 400-metrowa wieża III Międzynarodówki z 1920 roku miała stanąć w eksponowanym miejscu Moskwy lub Petersburga. Projekt nie doczekał się jednak realizacji z powodu wysokich kosztów budowy. Pomimo tego Wieża Tatlina stała się jednym z najgłośniejszych projektów architektonicznych ubiegłego wieku. Do dziś stanowi symbol przełamywania barier formalnych w projektowaniu. Czyżby Londyn miał szansę na zrealizowanie niespełnionych marzeń konstruktywistów rosyjskich?

 

A Wam jak podoba się nowy projekt?

 

AR

źródło: PAP

 

Zobacz także:


3 x K - Kosmiczne Komunistyczne Konstrukcje

 

Kranhaus, czyli wygładzacze chmur z Kolonii

 

Ekologiczny deszczołap

Wieża ArcelorMittal Orbit w Londynie:
Więcej o: