Azyl na norweskim pustkowiu

buma

Wydawać by się mogło, iż Cabin Vardehaugen - prosta, funkcjonalna drewniana konstrukcja, odpowiada wszystkim wymogom tradycyjnego norweskiego budownictwa. Ale mimo to projekt studia Fantastic Norway jest inny...

Cabin Vardehaugen
Fantastic Norway

Kiedy Hakon Matre Aasarod i Erlend Blakstad Haffner - architektoniczne duo Fantastic Norway - podjęli się projektu domu wypoczynkowego nieopodal Trondheim, wiedzieli jedno: nie ma mowy o nawiązaniach do lokalnej zabudowy. Tym, co ostatecznie ukształtowało ich projekt, był surowy klimat i krajobraz okolicy.

 

 

Dom położony jest wśród skał, tuż nad brzegiem morza w regionie Fosen. Budynek zbudowany jest  prawie wyłącznie z drewna pomalowanego w kontrastujących kolorach czerni i bieli. Bryła powstała na planie wieloboku. Jest to odpowiedź na wymagania klienta, który chciał, by dom nie był jednolitą bryłą, lecz składał się z samodzielnych części. Każda z nich ma więc własny taras oraz miejsce, gdzie podziwiać można niesamowite widoki. Na 77 m.kw. znalazło się miejsce na trzy sypialnie, jadalnię oraz pokój dzienny.  

 

 

Konstrukcja domu pozwala również w dużym stopniu oprzeć się nieprzyjaznemu klimatowi okolicy. Nieregularna struktura budynku rozbija silny wiatr ponad główny poziom zabudowy. Testy wykonane przed rozpoczęciem prac budowlanych, które udowodniły skuteczność konstrukcji, w pełni przekonały lokalne władze do wydania pozwolenia na budowę Cabin Vardehaugen.

 

buma

 

Zobacz także: 

Hotel o powierzchni 20 metrów kwadratowych

Osiedle nieco odchylone od pionu

Flockner i Schnoll pod Salzburgiem

 

Skomentuj:

Azyl na norweskim pustkowiu