Skrojony na miarę parterowy dom z widokiem na Beskidy

Prostota formy, otwarcie na ogród, okalający pomieszczenia taras i malownicze położenie z widokiem na góry - tak w skrócie można przedstawić dom jednorodzinny zaprojektowany przez architekta Radosława Kuberskiego.

Prostota formy i wyrazu

Dom zaprojektowano na planie litery "L". To prosta i szlachetna prostopadłościenna bryła, która otwiera się na ogród. Z każdego pomieszczenia można się dostać wprost na taras okalający budynek, a z niego bezpośrednio do ogrodu. Szeroki okap pełni funkcję zadaszenia - pod nim tworzy się latem przyjemny cień. Duży okap ochroni również odpoczywających na tarasie domowników przed deszczem.

Dzięki usytuowaniu na naturalnym wzniesieniu i orientacji domu na południe, z okien roztacza się widok na Beskidy. Zatarcie granicy między wnętrzem i zewnętrzem potęgują duże, wysokie na trzy metry przeszklenia. Dodatkowo w kuchni, łazience i korytarzu umieszczono świetliki - otwory w dachu, przez które do wnętrza wpada naturalne światło.

Parterowy dom - dwupoziomowy ogród

Płaski dach wysypano żwirem i przygotowano pod zielone nasadzenia. W ten sposób uzyskano dodatkową powierzchnię rekreacyjną. Na taras widokowy umieszczony na dachu prowadzą schody zewnętrzne ukryte za drewnianą pergolą. Prosta bryła budynku współgra z zieloną okolicą i sąsiadującymi zabudowaniami. Znajdują się wśród nich popularne w PRL-u domy kostki. Spójność z otaczającą przyrodą i kontekstem architektonicznym potęguje drewno modrzewiowe zastosowane na okładzinie elewacji i tarasach.

Prezentowany dom ma 200 mkw. powierzchni łącznie z garażem (40 mkw.). We wnętrzu zaprojektowano duży salon z otwartą kuchnią, trzy sypialnie, pomieszczenia gospodarcze (pralnia), mały gabinet i dwie łazienki. To "maszyna do mieszkania" - jak lubi mówić o swym domu właściciel. Nawiązanie do Le Corbusiera ma z pewnością pozytywne zabarwienie, dom jest funkcjonalny i skrojony na miarę oraz potrzeby zamieszkującej go rodziny.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Domy jednorodzinne jak ikony architektury. Rozmowa z Filipem Springerem

Więcej o:
Komentarze (74)
Skrojony na miarę parterowy dom z widokiem na Beskidy
Zaloguj się
  • adocne

    Oceniono 54 razy 42

    bardzo ladny dom. Gustowy, elegancki, prosty.
    No ale hejt na tym forum nie dziwi. W tle na jednym ze zdjec widac ULUBIONY polski rodzaj domu hejtujacych: oblozony styropianem, "obrzucka" na zolto, pseudo dworek z dachem polamanym ze 100 x. Te koszmarki nie wzbudzaja hejtu!

  • Gość: zenek

    Oceniono 29 razy 25

    projekt a rzeczywistość - abstrahując od bryły, wystarczy spojrzeć na rzeczywiste otoczenie, a odechciewa się budować domu w Polsce w ogóle..
    Delikatnie mówiąc dramat przestrzenny

  • Gość: edek bez kredek

    Oceniono 32 razy 16

    A gdzie ty studiowałeś tą architekturę? W technikum wieczorowym?
    Wybacz, ale architekt tak się nie wypowiada. Jesli nim jesteś. Drewo jako materiał naturalny ma w sobie najwięcej szczerości ze wszystkich dostepnych materiałów. Jeśli cos tam studiowałes, to wiesz o czym mówię bo staram się pisac do architekta. Ponadto w tym, że deski sie starzeją nie ma nic złego. A "pacykować" i malować "żeby sie sąsiadom podobało" to nie jest architektura. O skandynawii nie bedę pisał, bo chyba nie ma sensu. Jeśli jednak podważasz drewno na elewacji, to człowieku nie wiem skąd jesteś. Mimo wszystko pozdro.

  • c_studio

    Oceniono 12 razy 6

    1. "dwupiętrowy taras " ? a co to jest ????
    2. nasadzenia na dachu ? nie widzę szans , no ale może tak było w pozwoleniu na budowę ?
    3. po co wychodzić na dach żwirowy bez barierki ? żeby spaść ? czy może jest jednak gdzieś taras użytkowy .....

  • wrocek1999

    Oceniono 25 razy 3

    Tak. jest zachwyt. A wszystkie te tandetne tradycyjne chatki to projektują architekci bez polotu. Mili Państwo, tak się składa że rozwiązania konstrukcyjne wynikają z warunków pogodowych. Mało tego, stosowanie ryzykownych rozwiązań (np. drewno na elewacji dociągnięte do ziemi) wychodzi dopiero po kilku latach. W budownictwie tak jest, że dopiero po kilku cyklach lato-zima można stwierdzić czy nie przekroczyliśmy pewnej granicy. W komentarzach widzę zachwyt (OK) ale i gnojenie tradycyjnych rozwiązań. One nie biorą się z braku polotu, tylko z dbałości o trwałość. Druga rzecz to ogromne przeszklenia. Byłem w Hiszpanii, tam tak robią, ja też tak chcę. Tam tak mają, bo pogoda im na to pozwala. W architekturze tak już jest, że zachwyt i konkursy wygrywają makiety, wgląd a nie funkcjonalność. Funkcjonalność nie oszałamia fajerwerkami i żeby ją ocenić trzeba sporo nad projektem poślęczeć. A my wolimy festiwal.

  • Gość: archiszpieg

    Oceniono 2 razy 2

    Doskonały. Oby więcej takich projektów, może kiedyś wyprą domecki z dachem w stylu psia buda i kutymi barierkami.
    Wszystkich frustratów, piszących poniżej, pocieszam, ze kiedyś na pewno wyprowadzą się z bloków, a "tradycjonalistów" architektów namawiam do zaprzestania kopiowania domecków z katalogu a wysilenie się i zaprojektowanie czegoś z prawdziwego zdarzenia.
    Płaski dach , super obejście chorych zapisów planu o trzymaniu polski w średniowieczu ! Ten pomysł POWIELAĆ

  • Gość: PW

    Oceniono 10 razy 2

    Widzę inspiracje "pawilonem niemieckim" z Barcelony...

  • zuuuraw

    Oceniono 26 razy 2

    Dom tak płaski, że w środku można jeść wyłącznie naleśniki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX