Nowy budynek na Placu Zamkowym w Warszawie. Kontrowersyjny?

Inwestor zapowiedział, że budynek dobrze wpisze się w otoczenie, które znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Mimo to biurowiec już zyskał wielu przeciwników

W Warszawie przy ul. Senatorskiej ruszy budowa nowego biurowca. Plac Zamkowy - Business with Heritage będzie sąsiadował z Zamkiem Królewskim oraz Kolumną Zygmunta. Obiekt stanie w miejscu, w którym przed wojną stały domy. Budynków tych jednak nigdy nie odbudowano. Inwestycja w tym miejscu do łatwych nie należy ponieważ warszawska Starówka w 1980 r. została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Inwestor zapowiedział, że pamiętał o zabytkowej okolicy i nowy biurowiec będzie idealnie pasował do otoczenia.

Projekt biurowca przygotowała niemiecka pracownia RKW Rhode Kellermann Wawrowsky. Prace nad projektem poprzedziły trwające blisko 30 miesięcy konsultacje ze stołecznym konserwatorem zabytków. Konsultacje te miały na celu zaprojektowanie biurowca, który będzie spełniał rygorystyczne wymogi w zakresie kubatury, wykorzystanych materiałów budowlanych i kolorystyki.

Przy projektowaniu budynku nadrzędnym naszym celem było oddanie szacunku do otaczającej go zabudowy, przy jednoczesnym zachowaniu funkcjonalności oraz nowoczesnych rozwiązań. Nasz projekt jest jedynym budynkiem w bezpośrednim sąsiedztwie Starego Miasta, w całości przeznaczonym pod użytek komercyjny. Dzięki temu najemcy biur i lokali usługowych będą mieć do dyspozycji prestiżowy adres, przy jednoczesnym szerokim dotarciu do potencjalnych klientów - powiedział Maksymilian Marcinkowski, prezes spółki Senatorska Investment.

Plac Zamkowy - Business with Heritage - nowa inwestycja na warszawskiej Starówcemateriały prasowe

W sumie powierzchnia budynku ma wynieść 9500 m kw. Powstaną w nim przestrzenie biurowe i usługowe. Pod budynkiem zaplanowano budowę jedynego na Starym Mieście dwupoziomowego parkingu podziemnego na 27 miejsc.

Inwestycja już wywołała emocje wśród warszawiaków. Jej przeciwnicy uważają, że budowa w tym miejscu nowego biurowca może przyczynić się do wykreślenia warszawskiej Starówki z listy UNESCO. Podają tutaj przykład Drezna, którego starówka została wykreślona z listy Światowego Dziedzictwa przez nowy most, który zaburzył widok na zabytkowy zespół miasta.

Inwestor planuje zakończyć budowę w pierwszym kwartale 2015 r. A Wy co sądzicie o budowaniu nowych obiektów z pobliżu tych zabytkowych?

Więcej o:
Komentarze (33)
Nowy budynek na Placu Zamkowym w Warszawie. Kontrowersyjny?
Zaloguj się
  • Gość: klaps

    Oceniono 42 razy 34

    Kto jest inwestorem? Budynek na bliskich planach wyglada fajnie i sie komponuje, ale nie da się ukryć że NISZCZY widok placu od strony Zamku i zaburza tę staranną kompozycję stworzoną w ramach rekonstrukcji powojennej. Nie wiem dlaczego nie można zostawić kamieniczki od strony placu (chociazby tylko jej fasady) a od strony wąskiej ulicy zbudować ten nowy budynek? po co pchac się na pocztówki?

  • Gość: Janns

    Oceniono 50 razy 22

    Gdyby takie budynki byłyby stawiane w centrum to nie mielibyśmy czego się wstydzić.

  • Gość: xxx

    Oceniono 27 razy 21

    30 miesięcy 'konsultacji'... pazerny ten konserwator. ;-)

  • Gość: WTF?!

    Oceniono 22 razy 18

    Najbardziej z całego budynku rzuca się w oczy jego spieprzony dach. Co z tego, że ogólnie całość jest utrzymana w charakterze namiastki imitacji czegoś zabytkowego, skoro ten dach niczego zabytkowego nie jest w stanie udawać, bo nic dookoła tak nie wygląda. Widać złe proporcje wysokości i kąta nachylenia dachu do ogólnej kubatury biurowca. Poprawność wykonania udanych rekonstrukcji zniszczonej w czasie wojny tkanki miejskiej widać jak na dłoni wszędzie dookoła, tylko nie tutaj....

  • Gość: bebe

    Oceniono 24 razy 14

    Budynek nie jest zły, ale w każde inne miejsce Warszawy. Na pl. Zamkowym pasuje jak Komorowskiemu irokez.

  • rec303

    Oceniono 16 razy 12

    Pisanie trzeba zacząć od tego, że pozwolenie na budowę wydała matka projektanta budynku !
    Skandal pierwsza klasa ale widać na nikim to już nie robi wrażenia.

  • Gość: Alek

    Oceniono 20 razy 10

    Czy Niemcy zawsze musza pieprzyc Warszawe?

  • Gość: Veritatis

    Oceniono 17 razy 7

    Ani słowa o tym, że pozwolenie na budowę wydała Jolanta Zdziech-Naperty - matka architekta przedmiotowego budynku, Bartosza Naperty?

  • Gość: jm

    Oceniono 6 razy 6

    Skandaliczne. "nie ma się czego wstydzić"? Co to jest za styl?! Wygląda jak socrealizm udający klasycyzm jakiś TEJ. Dlaczego nie może nawiązać do koncepcji obok lub pałacu niedaleko? W takiej przestrzeni należy zachować stylistyczną łączność. Starówka dzięki takim "projektom straci swoje miejsce na Liście prędziutko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX