Nowy Dworzec Warszawa Zachodnia. Ale czy starczy w nim miejsca dla podróżnych?

red

Dobiegają końca prace nad nowym kolejowym dworcem Warszawa Zachodnia. W porównaniu do dworców Warszawa Centralna, czy Wschodnia wydaje się naprawdę niewielki i niepozorny. Choć pod ziemią skrywa się jeszcze część kasowa z poczekalnią, to w porównaniu do swoich większych braci to raczej lokalny dworczyk, a nie międzynarodowy dworzec. Czy starczy w nim miejsca dla wszystkich podróżnych?

20.10.2015 Warszawa , al. Jerozolimskie . Nowy dworzec PKP Warszawa Zachodnia . Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta SLOWA KLUCZOWE: kolej koleje dworce ZDJĘCIE DO WKŁADKI: DLOWA Strony Lokalne Warszawa
FRANCISZEK MAZUR

Zdaniem wielu, nowy dworzec to kolejny przykład na to, że funkcje dworcowe przegrywają w zderzeniu z presją wprowadzania jak największych powierzchni komercyjnych, które można sprzedać. Obok hali dworcowej także tutaj mają powstać nowe biurowe wieżowce, które swoim rozmiarem przyćmią budynek dworca.

Zarówno projektanci z firmy FS&P Arcus jak i zarząd PKP zapewniają jednak, że wszystkie rozwiązania zostały szczegółowo przemyślane, a sama hala ma odpowiednie rozmiary, w których wszyscy podróżni znajdą dla siebie miejsce.

Uważamy, że jej gabaryty są w sam raz. Proszę pamiętać, że ten dworzec obsługuje w dużej mierze ruch aglomeracyjny. Ci pasażerowie zazwyczaj korzystają z biletów miesięcznych i nie potrzebują dużej poczekalni. Poza tym nadal będzie działać nieduży dworzec od strony Woli o powierzchni 400 metrów kwadratowych - mówi Jarosław Bator z zarządu PKP

Na powierzchni terenu znajdzie się szklane zadaszenie, które w dość odległy sposób, ale jednak koresponduje z ekspresyjnymi formami dworców na warszawskiej linii średnicowej, choć raczej tymi mniejszymi, obsługującymi jedynie ruch lokalny: Powiślem czy Ochotą.

Pod zadaszeniem znajdzie się zejście do podziemnej hali, w której umieszczono niewielką poczekalnię, pięć kas biletowych, oraz kilaka punktów handlowo usługowych.

Zmieni się też otoczenie dworca. Poza wspomnianymi trzynastopiętrowymi biurowcami, kolej planuje wybudować także płatny podziemny parking z miejscami na 130 samochodów. Na powierzchni znajdować się mają jedynie 33 miejsca typu "kiss & ride", na których będzie dozwolone parkowanie przez 15 minut. Mają służyć do przywożenia i odbierania pasażerów, swojego samochodu na czas podróży pociągiem nie będzie tam jednak można zostawić.

Bez zmian pozostanie natomiast zaniedbany dworzec PKS, którego modernizacja coraz bardziej odsuwa się w czasie, a do samego gruntu pod dworcem zgłosili roszczenia przedwojenni spadkobiercy.

 

O rozbudowie dworca czytaj też na warszawa.gazeta.pl.

Skomentuj:

Nowy Dworzec Warszawa Zachodnia. Ale czy starczy w nim miejsca dla podróżnych?