Skosy, biel i beton czyli przepis na elegancki biurowiec. Centrum Biznesu w Opolu

Piotr Czaja

Eleganckie białe elewacje biurowca Centrum Biznesu w Opolu rzucają się w oczy już z daleka. Wśród chaotycznej, zaśmieconej reklamami przestrzeni, w której każdy budynek chce zwrócić na siebie uwagę to właśnie prosta, oszczędna forma staje się swoistym wyróżnikiem. Projektując budynek udało się stworzyć także ciekawe wnętrza, które nie powielają typowych schematów układów korytarzowych czy otwartej przestrzeni a wszystkie rozwiązania dbają także o właściwe doświetlenie i ochronę przed hałasem.

G>%}I}yum<iG$bsYsarOcV<2__ho]W{OM+PSp=K
Centrum Biznesu w Opolu
PORT, fot. S. Zajączkowski

Działka na której zlokalizowany został budynek Centrum Biznesu w Opolu ma duży spadek terenu położona jest przy ruchliwej ulicy Wrocławskiej. Architekci z pracowni PORT na wstępie podjęli kilka decyzji projektowych, które zdeterminowały przebieg późniejszego procesu projektowego. Budynek miał zostać umieszczony prostopadle do drogi. Takie rozwiązanie w połączeniu z pełną ścianą od strony ulicy zapewniało zmniejszenie wpływu hałasu ulicznego powodowanego przez samochody. Umożliwiło też ekspozycję budynku w kierunkach wschodnim i zachodnim - uniknięto więc problemu południowej wystawy, która może powodować przegrzewanie się wnętrz i ostrego światła, które utrudnia pracę w biurach. Budynek w podłużnej formie zbliżony do bocznej granicy działki zapewnia też rezerwę terenu pod ewentualną rozbudowę w postaci symetrycznego budynku po drugiej stronie działki.

Pozostało jeszcze uporać się z około 4 metrowym spadkiem terenu. Bryła budynku została zaprojektowana jako prostopadłościan, który wcina się w naturalne zbocze. Od strony drogi, w najniższej części działki zlokalizowano strefę wejściową, z której możemy dostać się na wyższe kondygnacje mające większą długość od kondygnacji parteru. Od zachodniej strony budynku teren został sztucznie podniesiony tworząc płaski ogród z bezpośrednimi wyjściami z pierwszego piętra budynku. Po ewentualnej rozbudowie będzie tworzył rodzaj wewnętrznego zielonego placu z przestrzenią wypoczynkową dla pracowników.

Strefa wejściowa została rozrzeźbiona i w najwyższym fragmencie jest wysoka aż na trzy kondygnacje. Wysokie wnętrze już od progu buduje elegancką atmosferę i poczucie prestiżu. Otwiera się też na poszczególne kondygnacje - dzięki temu sprawia wrażenie większej niż jest w rzeczywistości. Poszczególne piętra odchodzą od typowych schematów funkcjonalnych w postaci układu korytarzowego czy przestrzeni typu open space. Poszczególne piętra to pomieszczenia do pracy dające komfort w sytuacji potrzeby skupienia i przestrzeni rekreacyjnych służących do mniej formalnych spotkań czy odpoczynku. Z tej bardziej luźnej strefy jest też wyjście do ogrodu. Całość uzupełniają sale konferencyjne i pokoje do konsultacji.

Całość została zaprojektowana zgodnie z zasadą, że praca nie powinna ograniczać się jedynie do wykonywania obowiązków, ale ma być też źródłem radości, a do tego niezbędna jest funkcjonalna, dobrze urządzona przestrzeń odpowiednia także do niestandardowych i kreatywnych działań.

Zależało nam, by praca w Centrum Biznesu była kreatywna, efektywna i dodatkowo przyjemna. Nie chcemy używać pojęcia "czas wolny", jako ten po pracy, bo jednocześnie nie zgadzamy się, że ten drugi czas, w pracy, jest "czasem pozbawionym wolności”. Pracujemy po to, by czerpać satysfakcję i przyjemności z tego, co robimy. A przestrzeń w pracy jest jednym z czynników, które powodują, że ten czas jest dobrze spędzony. Jeżeli będziemy szczęśliwi również w pracy, to jej efekty będą lepsze i bardziej pożyteczne dla wszystkich - mówią architekci z pracowni PORT o swoim projekcie.

We wnętrzach króluje biel i beton pozostawiony w surowym stanie. Jedynie w strefach rekreacyjnych pojawiają się elementy w żywych kolorach mających dodać energii. Oszczędne rozwiązania kolorystyczne mają za zadanie zmniejszyć "hałas wizualny", na który obecnie cierpi wiele publicznych przestrzeni, w których każdy element stara się być wyróżnikiem i skupić na sobie całą uwagę.

Ta sama zasada znalazła też odzwierciedlenie w projektowaniu zewnętrznych elementów budynku, który ma postać prostej, białej bryły wyrastającej z zielonego podwyższenia. Od wschodu i zachodu w nieregularnym, ale uporządkowanym rytmie znalazły się duże przeszklenia zapewniające doświetlenie wnętrza i stanowiące otwarcia widokowe z wnętrz budynku. Praktycznie jedynym detalem zdobiącym budynek jest ścięcie naroży ścian przy oknach - krawędź południowa została pozostawiona pod kątem prostym, krawędź północna łagodnie przechodzi od okna do płaszczyzny elewacji. Takie rozwiązanie decyduje nie tylko o estetyce, ale zapewnia też większy dostęp do rozproszonego światła i chroni przed ostrymi południowymi promieniami słońca.

Analogicznie zostało zaprojektowane też wejście do budynku, które wycofane w głąb otwiera się poprzez ścięcie ściany w kierunku drogi. Wytworzone w ten sposób przedpole zapewnia częściowe zadaszenie strefy wejściowej przed budynkiem i zaprasza do wnętrza jednoznacznie wskazując gdzie szukać wejścia do budynku.

Zastosowane w obiekcie rozwiązania są efektem przeprowadzonej przez architektów analizy i konsekwentnie stosowane zarówno we wnętrzach, jak i na zewnątrz budynku. Detal i układ pomieszczeń nie są efektem przypadku. To efekt świadomego i przemyślanego działania, które miało poprawić komfort użytkowania budynku, a przy okazji uczynić budynek atrakcyjnym wizualnie. Forma, która wynikła z funkcji.

ZOBACZ ZDJĘCIA>>>

Skomentuj:

Skosy, biel i beton czyli przepis na elegancki biurowiec. Centrum Biznesu w Opolu