Pochwała prostoty

red.

W śląskich Sulistrowicach powstał dom, który prostotę i lokalną tradycję wykorzystuje w sposób maksymalny. Projekt autorstwa wrocławskich architektów z biura +48 udowadnia, że tradycyjne rozwiązania budowlane wciąż inspirują architektów,a w połączeniu z nowoczesnymi detalami mogą dać znakomity efekt końcowy.

Dom jednorodzinny w Sulistrowicach, projekt: pracownia + 48
Dom jednorodzinny w Sulistrowicach, projekt: pracownia + 48
fot. Krzysztof Smyk

Po zachwycie modernistycznymi kształtami powraca tradycyjna bryła domu jednorodzinnego. Wpisujące się w schemat domu archetypicznego projekty, to coraz częstsze propozycje polskich architektów. - Jednym z naszych głównych zadań, jako projektantów, jest szukanie pomysłów, które nadają danemu miejscu wyraz i tożsamość. Chętnie odwołujemy się do miejscowej tradycji, do lokalnego katalogu form i materiałów, wreszcie do porządnego rzemiosła budowlanego - tak o swoim projekcie mówią architekci z pracowni + 48. Projekt inspirowany jest w dużej mierze  tradycyjną zabudową regionu, która niestety coraz częściej wypierana jest przez architekturę katalogową i pseudohistoryczną. Na szczęście autorom projektu udało się uniknąć zbyt dosłownych nawiązań. Dodatkowo położone w masywie Ślęży Silustrowice to wspaniałe tło dla projektu wrocławian. Dom powstał na działce znajdującej się na rozległym stoku, nieco powyżej poziomu wsi, zwróconym ku malowniczym, zalesionym zboczom Ślęży.

Bryła domu powstała na rzucie prostokąta. Kryje ją dwuspadowy dach pokryty gontem. Takie rozwiązanie zostało poniekąd wymuszone planem miejscowym, który nie pozostawia wiele swobody w zakresie geometrii i materiałów używanych do krycia dachów. Na elewacji budynku również zastosowano drewniany gont w naturalnym kolorze. Bryłę domu na pół przecina pasmowy świetlik, który biegnie wzdłuż ścian budynku, aż po jego dach. Równolegle do niego umiejscowiono drugi świetlik wkomponowany jedynie w dach domu. Dzięki temu budynek nabiera więcej dynamiki i przerwana zostaje jego monotonna forma. W ten sposób architekci rozdzieli też strefę prywatną od dziennej i gospodarczej. Wyraźnie zarysowana granica, która przebiega wzdłuż holu budynku, pozwala wytyczyć poszczególne funkcjonalności budynku. Dynamikę budynku tworzą również różnej wielkości okna znajdujące się na bocznych fasadach domu.

Na projekt duży wpływ miał również inwestor, który dzięki świadomej postawie, wybrał projekt indywidualny, "skrojony" na miarę, prosty i przede wszystkim przyjazny dla otoczenia.

Zespół projektowy: Szymon Brzezowski, Juliusz Erdman, Paweł Karpa, Barbara Kluz, Joanna Nosal

Skomentuj:

Pochwała prostoty