Osiedle Park Hill. Metamorfoza betonowego giganta

Osiedle Park Hill w Sheffield to przypadek szczególny. Wielki eksperyment społeczny, który ostatecznie się nie powiódł. Wielka struktura z betonu i cegły, którą liczni przeciwnicy w myślach zrównywali z ziemią. Ale obecnie przechodzi ona estetyczną rewolucję i zmienia się nie do poznania. Moloch z lat 60. obleka się w lekką skórę ze szkła i aluminium.
Park Hill, Sheffield Park Hill, Sheffield Paolo Margari (wikimedia, cc by-sa 2.0)

Podwójne życie osiedla

Niedawno pisaliśmy o najważniejszych budynkach brytyjskiego brutalizmu. Bez Park Hill ta lista byłaby jednak niekompletna.

Gdy wysiada się na dworcu kolejowym w Sheffield i rozgląda dookoła, spojrzenie nieuchronnie ląduje na stojącym na wzgórzu. Odgrywa ono rolę górującego nad miastem średniowiecznego zamku.

Zresztą, jak mówi wieloletni dozorca i dobry duch osiedla, Grenville Squires, Park Hill "przypominało średniowieczne miasteczko, można było wcale go nie opuszczać". Osiedle wyposażono w całą potrzebną infrastrukturę. Była tu przychodnia i szkoły, piekarnia i lokal z fish and chips, puby, boiska i place zabaw.

Park Hill, Sheffieldww

Dziś Park Hill prowadzi podwójne życie. Pustymi korytarzami starej części przemykają ostatni mieszkańcy. Większość drzwi jest zaplombowana. Tymczasem do odnowionego skrzydła wprowadzają się nowi lokatorzy.

Park Hill, Sheffield Park Hill, Sheffield ww

Porządki

Zanim powstało brutalistyczne osiedle, wzgórze Park Hill nie było szczególnie pożądanym adresem. W zabudowanej marnymi kamieniczkami okolicy łatwo było stracić portfel, a czasem nawet życie. Zdarzały się tu epidemie tyfusu i cholery.

Potem zaczynają się porządki, i to bardzo radykalne. Z takich, po których nic nie zostaje na swoim miejscu. W 1957 startuje budowa nowego osiedla, zaprojektowanego przez duet Jack Lynn i Ivor Smith. Cztery lata później na gruzach dawnych kamieniczek stoi już kompleks połączonych ze sobą bloków. Wiją się po wzgórzu jak ramiona ośmiornicy. Mają od czterech do trzynastu pięter. Różnica w wysokości budynków niweluje spadek terenu - dach jest wszędzie na tej samej wysokości. Kładki i platformy łączą je w jedną całość. Beton tworzy ramę-konstrukcję budynku. Wypełnienie stanowi cegła w kolorach od czekoladowego (na dole) po musztardowy (na górze). Architekci uważają, że użycie czegoś więcej niż te podstawowe materiały byłoby "nieszczere". Szczególnie w surowych, powojennych czasach.

Park Hill, Sheffieldgooglemaps

Park Hill, Sheffield Park Hill, Sheffield ww

Utopia

To największy w kraju program przenosin ludności ze slumsów do nowego budownictwa. Park Hill ma stać się sceną nowego życia. Mieszkańcy po raz pierwszy skorzystają ze zdobyczy cywilizacji: centralnego ogrzewania czy systemu utylizacji śmieci.

To był luksus. Wcześniej mieszkaliśmy z mężem i dzieckiem w kamienicy z podwórkiem na tyłach. Nie mieliśmy łazienki, tylko małą umywalkę za drzwiami. Więc kiedy przenieśliśmy się tutaj, było wspaniale. Trzy pokoje, gorąca woda, cały czas ciepło. I ten widok. Jest cudowny, zwłaszcza w nocy, kiedy palą się światła.

Park Hill, Sheffieldww

Sąsiedzi z dawnych kamieniczek zostają zakwaterowani obok siebie. Nowe alejki oznaczone są starymi nazwami ulic. To ma złagodzić szok przenosin z domków do megabloku. Do mieszkań prowadzą zewnętrzne galerie, nazwane podniebnymi ulicami (streets in the sky). Mają stać się miejscami spotkań. Dzieci będą się tu bawić, a ich rodzice rozmawiać jak na zwykłej ulicy. Tyle że w bardziej przyjaznych warunkach, bez towarzystwa samochodów.

Park Hill, Sheffield Park Hill, Sheffield ww

Upadek

Ale dobre czasy nie trwają długo. Przychodzą lata 80., ciężki okres dla przemysłu stalowego. A stal jest dla Sheffield tym, czym samochody dla Detroit. Na utrzymanie osiedla przeznacza się coraz mniejsze sumy. Park Hill znowu staje się podejrzaną okolicą. Tyle że teraz niebezpiecznie jest na klatkach schodowych, a nie, jak kiedyś, w podwórkach kamienic. Wielu pierwotnych mieszkańców wyprowadza się. Park Hill staje się symbolem sink estate, upadłego osiedla.

Park Hill, Sheffieldww

Kiedy wydaje się, że Park Hill zbliża się do smutnego końca, English Heritage, organizacja rządowa zajmująca się ochroną architektury, przykleja mu tabliczkę z napisem "zabytek". Betonowy gigant trafia na listę dziedzictwa architektonicznego jako Grade II - budynek ważny w skali narodowej.

Park Hill, Sheffield Park Hill, Sheffield ww

Przełom

Teren kupuje firma deweloperska Urban Splash. Po konsultacjach z konserwatorami zabytków z English Heritage rozpoczyna przebudowę osiedla.

Kiedy pierwszy raz zobaczyłem ten budynek, wydał mi się skrajnie onieśmielający. Musieliśmy nadać mu ludzki charakter. Ale z każdą kolejną wizytą coraz bardziej się w nim zakochiwałem. Pierwotni architekci zrobili naprawdę dobrą robotę, tym różni się to miejsce od innych bloków. Rozmiary pokojów, światło, lokalizacja. To jest dobrze, prosto zbudowane.

Park Hill, SheffieldMatthew Hillier (flickr.com, CC BY 2.0)

W pierwszej fazie renowacji północne skrzydło osiedla zostaje rozebrane do betonowego szkieletu. Beton poddany jest liftingowi, a ceglane wypełnienie zastąpione aluminiowymi płytami. Ich kolory odpowiadają wcześniejszym cegłom, ale są znacznie żywsze. Klatki schodowe zmieniają się w efektowną metalową śrubę, a szyby wind zyskują przeszklenia. Mieszkania powiększają metraż kosztem zewnętrznych galerii. Duże okna wpuszczają więcej światła, a odświeżony beton zostaje wyeksponowany również we wnętrzach.

Park Hill, Sheffield Park Hill, Sheffield ww

Nowe życie Park Hill

Nowe Park Hill stało się bardziej eleganckie i zarazem chłodniejsze. Nie jest już dla wszystkich. Niektórzy widzą w dziejach osiedla odzwierciedlenie społecznej historii Wielkiej Brytanii. Niegdyś złożone było z mieszkań komunalnych, dziś jest własnością prywatnej firmy. Ponad 700 rodzin zamieszkujących dotychczas Park Hill wyprowadziło się. Dwieście mieszkań pozostanie jednak pod zarządem housing association, czyli organizacji non-profit, zajmującej się lokalami socjalnymi.

Park Hill, Sheffieldww

Kilkanaście lat temu na jednej z kładek Park Hill ktoś napisał sprayem "Claire Middelton, I love you will you marry me?" Dziewczyna nie przyjęła jednak oświadczyn i para nie żyła długo i szczęśliwie. W trakcie renowacji osiedla napisu nie usunięto - przeciwnie, przekształcono go (bez nazwiska) w neon.

Teraz to Park Hill rozpoczyna nowy rozdział życia. Grenville Squires, dozorca, jest optymistą:

Park Hill jest jak starsza dama, która przeszła trudne chwile. Musi tylko odświeżyć twarz, włożyć nową suknię i będzie gotowa na przyjęcie gości!

 

* Cytaty pochodzą z wywiadów zamieszczonych na stronach www.yorkshirepost.co.uk, www.architectural-rieview.com i www.bbc.co.uk/southyorkshire; tłum aut.

Więcej o:
Komentarze (11)
Osiedle Park Hill. Metamorfoza betonowego giganta
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • aeromonas

    Oceniono 10 razy 8

    Tysiąc razy wolę "blokowiska" (przypominam - koncepcja Le Corbusiera "miasto-maszyna" - przestronne i jasne mieszkania w dużym i wysokim budynku wśród zieleni zamiast ciasnych, wilgotnych i ciemnych klitek w gęsto upchniętych kamieniczkach) niż współczesne "apartamentowce" z podwórkiem studnią, gdzie każdy każdemu zagląda w okna i balkon, a mieszkania nie mają instalacji gazowej, za to mnóstwo usterek, bo deweloper zaoszczędził.

  • Gość: sile

    Oceniono 3 razy 1

    Dlaczego, zdaniem modernistycznych architektów, rozwiązaniem problemów społecznych miał być onieśmielający, dehumanizujący megablok? To nie kamienica i podwórko popełniają przestępstwa, podobnie jak nie robią tego kładki i klatki schodowe.

  • eclipse23

    0

    urban splash zrewitalizowala koszary u mnie na ulicy :
    Royal wiliam yard Plymouth

  • Gość: raf

    0

    ta nowa wersja wydaje mi się chłodna, wygląda nowocześnie, ale trochę onieśmielająco jednak. choć może jak wyjdzie słońce...

  • an1005

    Oceniono 4 razy 0

    Co lepsze dzuma czy cholera???? Okropnosc. Mam na mysli 'to nowe'

  • Gość: jozue

    Oceniono 10 razy -2

    To jest straszne , może się wymądrzam ale jestem cały na nie.

  • lazy_bones

    Oceniono 5 razy -3

    Pierwsze po wyjściu z dworca w Sheffield i rozejżeniu się wokół, to widok tego przygnębiającego molocha i żadne nowe opakowanie tego nie zmieni - szwankuje przygniatająca skala i trwale uszkodzony krajobraz wzgórza na którym to upośledzone dziecko architektów się znajduje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX