Dom w Malmö. Fasady bez okien, czy to architektoniczny trend?

28.10.2016 15:22
Dom w Malmo

Dom w Malmo (KMA Architekci)

Coraz częściej pokazujemy projekty domów, które w części frontowej pozbawione są okien. Architekci tłumaczą takie rozwiązania chęcią uproszczenia bryły, uzyskaniem klarownego rysunku całości i oddzieleniem domu od otoczenia, w taki sposób, by zapewnić prywatność mieszkańcom. Czy to odwracanie się budynków od ulic, zamykanie frontów można odczytać jako znak czasu?

Dom projektowany jest trochę jak twierdza, wydziela przestrzeń z miasta, a nie łączy się z nią. Zamknięta bryła pozbawiona okien niejako izoluje budynek od otoczenia i od sąsiadów. W literaturze otwarta brama symbolizowała gościnność. Co dziś symbolizuje fasada bez okien? Może być odczytana jako chęć odizolowania się od sąsiadów. Świadczy o tym, że w miejscu zamieszkania coraz rzadziej nawiązujemy kontakty z mieszkańcami okolicy. Życie towarzyskie toczy się w szeroko zakreślonych kręgach, które coraz rzadziej determinuje fakt, przebywania w tej samej przestrzeni. Równocześnie stosowanie zamkniętych fasad bez okien może być spowodowane chęcią zminimalizowania hałasu, który dociera z przebiegającej niedaleko drogi, pełne ściany stanowią wówczas barierę akustyczną. Innym powodem jest również trend projektowy inspirowany minimalizmem. Pozbawienie fasady dodatkowych elementów, jakimi są na przykład okna podkreśla rysunek bryły. 

Duże przeszklenia stosowane coraz chętniej w budownictwie mieszkalnym począwszy od początku XX wieku miały łączyć wnętrze z zewnętrzem. Dzięki temu zamknięta przestrzeń domu absorbowała widok z zewnątrz potęgując tym samym iluzję przestronności. Panoramiczne okna pozwały na doświetlenie wnętrza domu. I są one nadal stosowane przy projektowaniu domów jednorodzinnych. Duże przeszklenia zazwyczaj otwierają dom na las lub ogród. Ten sposób, kształtowania przestrzeni jest w pełni zrozumiały, natomiast zastanawia fakt, odcinania fasad budynków od strony ulicy i pozbawienia ich okien. Obok takiego rozwiązania architekci stosują często atria lub świetliki właśnie po to, by doświetlić równomiernie wnętrze budynku. Możemy to zaobserwować w innym opisywanym przez nas projekcie - domu w Gliwicach

Dom w Malmö, który możecie zobaczyć na wizualizacjach jest zaprojektowany według zasady opisanej powyżej, a mianowicie otwiera się na ogród poprzez zastosowanie dużych panoramicznych okien i zamyka się od strony ulicy. Wspomniana już fasada pozbawiona jest okien. Minimalistyczną bryłę budynku podkreśla silnie zgeometryzowane trofeum myśliwskie umieszczone na frontowej ścianie prowadzącej do wejścia. Ściana, ta pełni również funkcję przesłony, zasłania taras usytuowany z tyłu budynku, tak by odpoczywający na nim mieszkańcy mogli się czuć komfortowo.

Architekturę całego budynku tworzą dwie bryły ułożone prostopadle do siebie. Pierwsza, z dwuspadowym dachem wykonanym z dachówki bitumicznej, w którym stworzone zostało przestronne okno dachowe zapewniające dopływ promieni słonecznych do wnętrza, zdaje się nieco dominować nad drugą – z płaskim dachem. Obie części zespala ze sobą ciąg okien umieszczonych na parterze, dzięki którym taras znajdujący przed domem wydaje się być integralną częścią wnętrza. Ułożone w ciągu okna zapewniają maksymalne doświetlenie pomieszczeń znajdujących się na parterze, wśród których najbardziej wyeksponowany został pokój dzienny.

ZOBACZ WIZUALIZACJE >>>

Projekt domu powstał w pracowni KMA Kabarowski Misiura Architekci

Autorzy: Anna Misiura, Łukasz Kabarowski

Adres: Skegrie (Szwecja, okolice niedaleko Malmö)

Powierzchnia użytkowa: 233 m2

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
Komentarze (14)
Dom w Malmö. Fasady bez okien, czy to architektoniczny trend?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: sztucznypolak

    Oceniono 8 razy 4

    Czyste piekno. Tylko jelenia bym zdjal.
    Chetnie bym obejrzal plany wnetrza.

  • avatar

    Gość: klaps

    Oceniono 10 razy 4

    jeśli brak okien jest od strony północnej to jest ekologicze i ekonomiczne

  • avatar

    swojak11

    Oceniono 4 razy 2

    Nie lepiej było by deportować "Uteningów" a od fasady wstawić kilka okien ?

  • avatar

    Gość: tonny_b

    Oceniono 1 raz 1

    Od strony "ogrodu" wygląda to całkiem przyjemnie, ale od frontu jest jak bunkier. Podobają mi się zgoła odmienne domy, gdzie jest dużo okien (dzięki temu jest jasno w środku i nie trzeba stosować wszędzie bieli, żeby to jakoś rozjaśnić).
    A ten jeleń z drutu to chyba po to, żeby samochodem nie było za wygodnie wjechać do garażu.

  • avatar

    Oceniono 1 raz 1

    Ma racje ten kto napisal ze to z Polski. Brak decyzji: dach dwuspadowy albo plaski.
    To jest podstawowy blad w projektowaniu.

  • avatar

    Gość: ja

    0

    W tym projekcie najfajniejszy jest jeleń. Niczego innego interesująceego tam nie ma. Jakby nie nazwisko designera to pewnie nie było by tych ochów i achów od pozbawionych gustu miłośników cyrkla, ekerki i katów prostych.

  • avatar

    Gość: Grzegorz

    0

    DO nowoczesnej architektury nie pasuje stylowy Mercedes z lat 60. A to BMW to wersja i8 wersja napędem elektrycznym R3 wspomaganym silnikiem 1499ccm3, co łącznie generuje moc 362KM i jest to jeden ze sportowych samochodów przyszłości. A ten który ruga obelgami, że na pewno z polski to ktoś dodał bo na każdym zdjęciu BMW to znaczy, że jest po prostu zazdrosny i nie może się z tym pogodzić, że nigdy go nie będzie stać na samochód za 600 000PLN. Poza tym fasada frontowa bez oken robi efekt pancernej twierdzy której nie da się sforsować natomiast dla domowników i przyjacieli domu otwiera widoki na ogród i taras za pomocą ogromnych fasad szkolanych.

  • avatar

    bling.bling

    Oceniono 4 razy -2

    Widać że to z Polski przez tą taksówkę BMW w każdym ujęciu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze artykuły