Elbphilharmonie - imponująca filharmonia nad Łabą

Elbphilharmonie czekała na otwarcie 10 lat. W tym czasie koszty budowy wzrastały w szalonym tempie, osiągając astronomiczną sumę 866 milionów euro, co wielokrotnie przekroczyło budżet 50 milionów założony na początku inwestycji. Kiedy po ukończeniu filharmonii na jej szklanej fasadzie wyświetlono napis "fertig" - miasto odetchnęło z ulgą.

Oficjalne otwarcie filharmonii w Hamburgu zaprojektowanej w renomowanej pracowni Herzog & de Meuron odbyło się 17 stycznia 2017 roku. Nad uzyskaniem nieskazitelnej akustyki sal koncertowych czuwał Yasuhisa Toyota - znany z takich realizacji, jak sala koncertowa Walta Disneya w Los Angeles czy katowicki NOSPR. Organizatorzy uroczystego otwarcia wykazali się poczuciem humoru, organizując koncert zespołu Einstürzende Neubauten, którego nazwa w polskim tłumaczeniu brzmi dosłownie "Zawalające się nowe budynki". 

Filharmonia w Hamburgu została wybudowana w miejscu starego, cesarskiego  spichlerza służącego na przełomie XIX i XX  wieku do przechowywania herbaty, tytoniu i kakao. Budynek ten zniszczono podczas II wojny światowej. Elbphilharmonie stała się sercem rewitalizowanej dzielnicy HafenCity, którą miasto przekształca w atrakcyjne miejsce do mieszkania i pracy. Równolegle prowadzone są inwestycje w budynki mieszkalne i przestrzeń biurową.

Elbphilharmonie - imponująca filharmonia w Hamburgu

Bryła Elbphilharmonie 

Bryła filharmonii składa się z dwóch części. Nad zachowanym fragmentem starego spichlerza nadwieszono kolejne kondygnacje, które dla odróżnienia obłożono szklaną ścianą złożoną z precyzyjnie zakrzywionych szyb. Czerwona cegła znaczy starą część spichlerza, natomiast szklana powierzchnia, która za dnia odbija niebo, a w nocy światła otaczających zabudowań, informuje przechodnia o współczesnej interwencji w XIX-wieczną formę. Forma budynku przypomina żagiel rozpięty na wietrze lub wzburzoną podczas sztormu wodę. Idąc tropem drugiego skojarzenia, możemy spojrzeć na dach pokryty błyszczącymi, białymi panelami, jak na morską pianę zbierającą się na grzbietach fal. Takie skojarzenia są w pełni uprawnione w odniesieniu do Hamburga, największego portu w Niemczech

Pomiędzy starą a nową częścią budynku znajduje się ogólnodostępny taras widokowy o powierzchni 4000 mkw. Z jego perspektywy można podziwiać panoramę Hamburga (360°). Zasada otwartości i dostępności dotyczy również foyer sali koncertowej i sali kameralnej. Te przestrzenie otwarte są dla każdego odwiedzającego bez względu na to, czy posiada on bilet wstępu na koncert, czy też nie.

W budynku Filharmonii Hamburskiej, oprócz sali koncertowej wysokiej na 50 m. i mieszczącej 2100 miejsc siedzących, znajdują się: sala kameralna, sala przeznaczona do koncertów muzyki współczesnej i eksperymentalnej, wielopoziomowy parking na 500 miejsc postojowych, hotel, luksusowe apartamenty i restauracje. Budynek filharmonii pnie się 110 m w górę.

Szklana fasada z zakrzywionymi wypustkami i zamkniętym we wnętrzu bazaltem 

Połyskująca, szklana fasada budynku składa się z 1100 elementów; każdy z nich ma od czterech do pięciu metrów szerokości i jest wysoki na trzy metry. W miejscu głównego foyer wysokość szyb dochodzi nawet do pięciu metrów. Panele precyzyjnie ukształtowano i zahartowano w temperaturze 600°C, co zapobiega zbytniemu nagrzewaniu się elewacji wystawionej na ciągłe działanie promieni słonecznych. W strukturę szkła wtopiono ciemne krople bazaltu. Następnie poszczególne panele zakrzywiono zgodnie z przeznaczeniem, czyli stosownie do partii budynku, którą miały osłaniać. Każdy z elementów waży około 1,2 tony, a koszt produkcji pojedynczego elementu wynosi 20 tysięcy euro. Całkowita powierzchnia przeszklenia zajmuje 16 tysięcy mkw., co odpowiada powierzchni dwóch boisk piłkarskich.

Elbphilharmonie - filharmonia w Hamburgu nad Łabą, projekt: Herzog & de MeuronElbphilharmonie - filharmonia w Hamburgu nad Łabą, projekt: Herzog & de Meuron fot. Thies Raetzke

 Najdłuższe schody ruchowe w Zachodniej Europie

Do budynku prowadzą ruchome schody o długości 82 m., które znajdują się w sferycznym tunelu, obłożonym szklanymi cekinami. Światło odbija się w obłych elementach i tańczy po ścianach. Tunel został zakrzywiony w taki sposób, by przesłonić odwiedzającemu koniec drogi. Hall główny wyłania się nagle i niespodziewanie, co wzmacnia doświadczenie przebywania w oryginalnie zaprojektowanej przestrzeni. Wjazd najdłuższymi schodami ruchomymi w Zachodniej Europie zajmuje 2 minuty i 37 sekund.

Trzy sale koncertowe

Największa sala koncertowa ma 50 m wysokości. Skalę tej przestrzeni łatwo sobie wyobrazić, przyrównując ją do 10-piętrowego bloku mierzącego około 35 metrów wysokości. W hamburskiej sali koncertowej zmieściłby się budynek niemal 15-piętrowy.

Wnętrze sali koncertowej zostało obłożone "Białą Skórą". Tak nazwano specjalistyczny materiał opracowany przez Yasuhisa Toyotę przy współpracy architektów z pracowni Herzog & de Meuron. Powłoka ta oplata szczelnie wnętrze sali koncertowej, gwarantując idealne warunki akustyczne. Rzeźbiarskie panele akustyczne wykonane są z włókien naturalnego gipsu i papieru pozyskanego z recyklingu. Każdy z użytych elementów został wyprodukowany zgodnie z precyzyjnymi obliczeniami dotyczącymi tej części powierzchni, na której miał być umieszczony. Mimo to panele przyjmują organiczną formę, a nieregularności ich powierzchni dają wrażenie, że zostały one wykonane ręcznie.

Wnętrze sali koncertowej  filharmonii w HamburguWnętrze sali koncertowej filharmonii w Hamburgu fot. Iwan Baan

Podwieszana konstrukcja
Imponujący jest nie tylko wygląd głównej sali koncertowej, lecz również sposób, w jaki została skonstruowana. Ze względu na chęć zachowania jak najlepszych parametrów akustycznych zdecydowano się na zupełne odizolowanie sali koncertowej od reszty budynku. Stanowi ona odrębny obiekt o wadze 12,5 tysięcy ton, który spoczywa na 362  sprężynach.

Wnętrza sal koncertowych

Projekt sali koncertowej inspirowany jest ukształtowaniem winnic. Orkiestrę usytuowano w centrum przestrzeni. To wokół niej wiją się rzędy siedzeń. Kolejne strefy zostały rozplanowane tak, jak tarasy obsadzone winoroślami. Inaczej jest w przypadku sali kameralnej (jej widownia pomieści 550 słuchaczy), która została zaprojektowana według koncepcji "pudełkowej". Obie sale zlokalizowane są w szklanej części hamburskiej filharmonii i wiszą na wielkich sprężynach izolujących je od reszty konstrukcji. Wszystko po to by, uzyskać jak najlepszą akustykę. Trzecia, najmniejsza z sal koncertowych (z widownią na 170 osób), została przeznaczona głównie na koncerty muzyki eksperymentalnej i współczesnej.

Struktura dachu

Bryłę filharmonii w Hamburgu można podziwiać nie tylko z perspektywy pieszego i pasażera łodzi. Jej niezwykłą strukturę skrywa iskrzący się w słońcu dach, którego nie sposób zobaczyć z poziomu ulicy. Jego powierzchnia została obłożona wielkimi, białymi cekinami, a mówiąc dokładnie, 6 tysiącami połyskujących w słońcu elementów. Jeśli całą bryłę budynku przyrównamy do żagla lub falującej wody, jej zwieńczenie możemy skojarzyć z pianą tworzącą się na grzbietach fal. Dach można podziwiać nie tylko z lotu ptaka oraz dzięki ujęciom zarejestrowanym przez drony - na samej górze budynku znajduje się taras. Odwiedzający mogą z bliska przyjrzeć się tej imponującej konstrukcji.

Elbphilharmonie - filharmonia w Hamburgu, projekt Herzog & de MeuronElbphilharmonie - filharmonia w Hamburgu, projekt Herzog & de Meuron fot. Michael Zapf

Po krótkiej analizie konstrukcji budynku i sposobu, w jaki zostały wykończone poszczególne przestrzenie, przestaje dziwić astronomiczny koszt inwestycji - 866 milionów euro, które wydano na budowę.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

 
Więcej o:
Komentarze (130)
Elbphilharmonie - imponująca filharmonia nad Łabą
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: mala

    Oceniono 74 razy 50

    Kazda logicznie myslaca osoba wie ze 50 mln to zadne pieniadze przytakie inwestycji i poczatkowe koszta byly planowane na 250 -300 mln. Wygladem jest dopasowana do Speicherstadt i jest budowla ktora robi wrazenie. Zamiast narzekac i stawiac kolejne betonowe koscioly w Polsce, mozna sie przejechac do Hamburga i zobaczyc jak wyglada prawdziwe planowanie przestrzenne - polecam.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 33 razy 25

    Pan redaktor żartuje z tym 50 milionowym budżetem, za tyle to można w Niemczech zbudować 5 trzypietrowych, tradycyjnych kamienic i to także nie w centrum miasta...
    A opera, tak jak i cała dzielnica wokół, zbudowana "od nowa" wygląda naprawdę imponująco, cały projekt zagospodarowania przestrzennego musiał pochłonąć kilka dobrych miliardów euro...
    Ale cóż, każdy kraj ma taką "świątynię opatrzności" na jaką sobie zasłużył

  • Gość: Google

    Oceniono 19 razy 15

    W Toruniu postawili salę koncertową za 60 mln € i się nie chwalą. Wnętrze przypomina dom Flinstonow, z bocznych miejsc słabo widać, a muzykę słychać tylko z pierwszych rzędów. Można ?

  • Gość: Michico

    Oceniono 27 razy 15

    Elbphilharmonie - nowa ikona architektury w Hamburgu. Szklany żagiel nad Łabą zachwyca

  • Gość: zamiejscowy

    Oceniono 39 razy 13

    W RFN krazy taka anegdota:
    Nowy trojkat bermudzki znajduje sie miedzy filharmonia w Hamburgu, lotniskiem w Berlinie i nowym dworcem w Stuttgart'cie ... w srodku tona milardy ... ktore mennica federalna z pewnoscia dodrukuje lub urzad skarbowy sciagnie z podatnikow

  • rekin.finansjery

    Oceniono 7 razy 7

    No coz, patrzac na tez zdjecia mozna jedynie stwierdzic ze u nas ugór i kolchoz, i nie tylko po tym to widac. Moze za 50-100 lat, jak wojny nie bedzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX