Innowacyjne Dworce Systemowe czy klony? Nowe dworce PKP w mniejszych miastach

red
18.02.2016 08:14
Nowy Dworzec systemowy w Ciechanowie

Nowy Dworzec systemowy w Ciechanowie (PKP - materiały prasowe)

Polskie koleje po latach stagnacji wreszcie się zmieniają. W dużych miastach powstają nowoczesne reprezentacyjne budynki dworcowe, remontowane są stare i zabytkowe obiekty, ale kolejowa rewolucja ma jeszcze jedno oblicze: Innowacyjne Dworce Systemowe. Działają już cztery pierwsze takie budynki, a kolejarze testują rozwiązania i szykują się do budowy kolejnych takich budynków.

Innowacyjne Dworce Kolejowe to projekt budowy modułowych, powtarzalnych budynków dworcowych w mniejszych miejscowościach, w których dziś istnieją często przeskalowane i będące w złym stanie technicznym budynki z PRL-u. W ich miejscu kolejarze budują mniejsze obiekty, które dzięki ekologicznym rozwiązaniom i mniejszym rozmiarom mają być tańsze w utrzymaniu jednocześnie oferując pasażerom komfortowe warunki oczekiwania na pociąg.

Pierwsze cztery obiekty powstały w Nasielsku, Mławie, Strzelcach Krajeńskich i w Ciechanowie. Jeśli się sprawdzą, kolej szykuje się już do budowy następnych obiektów w kolejnych miejscowościach. Z założenia wszystkie mają się składać z części dworcowej, niewielkiej części komercyjnej i niedużej przestrzeni miejskiej z ławkami i stojakami rowerowymi. Całość pod jednym wspólnym dachem łączącym bryły w jeden spójny obiekt. Do dyspozycji pasażerów w nowych dworcach są niewielkie poczekalnie, w którym można korzystać z sieci internetowej. Kolejarze zapewniają także że mniejsze dworce będą łatwiejsze do utrzymania w czystości, a dzięki zastosowaniu oświetlenia LEDowego i ekologicznych systemów pozyskiwania energii takich jak pompy ciepła czy panele słoneczne także tańsze w utrzymaniu od dotychczasowych o kilkadziesiąt procent.

Od zewnątrz budynki różnią się między sobą jedynie w bardzo nieznacznym stopniu. W bryłach dominują powtarzalne rozwiązania i elewacje z włóknocementowych elementów. Takie rozwiązanie na pewno obniża koszty i skraca czas potrzebny na wybudowanie budynków, ale pozostaje wątpliwość dotycząca samej formy architektonicznej. Pozostaje też pytanie o rozmiar dworcowych poczekalni. O ile w budynkach z poprzedniej epoki są one często naprawdę duże i niedostosowane do dzisiejszych potrzeb, ale rodzi się pytanie o przyszłość i o to, ile podróżnych będzie podróżowało koleją za 10 czy 15 lat. Czy decydując się na wyburzenia obecnych dworców nie produkujemy kolejnego problemu, który pojawi się za kilka czy kilkanaście lat?

Wyburzony dworzec kolejowy w NasielskuGoogle Street View

Wyburzenie starych budynków to także symboliczne pożegnanie się ze starą epoką, nie tylko tą, w której kolej popadała w stagnację i likwidowała kolejne połączenia, ale także intensywnego rozwoju i nowych wspaniałych budynków, które w małych miejscowościach były prawdziwym oknem na wielki świat i powiewem nowości. Nowe dworce zdecydowanie nie mają takich ambicji - to raczej głos ekonomisty i rozsądku.

ZOBACZ ZDJĘCIA>>>

Zobaczcie galerię pokazujące nowe dworce i podzielcie się w komentarzach swoją opinią na ich temat. To głos rozsądku i racjonalnego myślenia czy smutny koniec wielkiej przeszłości?

PYTANIE Innowacyjne Dworce Systemowe

  • Nareszcie PRL odchodzi do historii!
  • Szkoda starych dworców, ale to głos rozsądku
  • Mimo że remonty są droższe, powinniśmy odnowić istniejące budynki

Zobacz więcej na temat:

Zobacz także

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (22)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: Pit12

    Oceniono 21 razy 21

    Miałem okazję robić różne inwentaryzacje w Zachodniopomorskim i ciekawe rzeczy wychodzą na prowincji np. poniemieckie poczty i dworce to z reguły 2 projekty w 3 wariantach, te same rozstawy legarów, układ wnętrza ten sam. Całkowita typówka i to w II połowie XIX wieku. Wszystko z cegły, szyn, drewna, dachówki ceramicznej i sitowia na podbitkę stropu. Ciekawe że szyny na stropy to z reguły francuskie szyny wywiezione w 1870-73 i używane w Prusach jeszcze przez dłuższy czas, często też sama kolej i jej budynki w terenie (poza większymi miastami) budowane były przy dużym udziale francuskich jeńców. Nic tam specjalnego się nie znajdzie, prędzej w lokalnych ratuszach i prywatnych budynkach, fabryczkach itd.

  • avatar

    czonek22

    Oceniono 13 razy 13

    Rzeczywistość nie była tak jednoznaczna jak opisuje to artykuł, gigantyczny budynek dworca w Mławie, wybudowany w końcówce lat 80, skalą odpowiadający dworcowi przedwojennemu, gdy Mława była stacja graniczną, w rzeczywistości oferował powierzchnię obsługi pasażerów (kasy i poczekalnia) mniejszą niż obecny dworzec modułowy i w o wiele gorszym standardzie.

  • avatar

    Oceniono 9 razy 9

    Tak się składa, że w Ciechanowie poprzedni dworzec zbudowano w 1877 r., a nie w PRL. W PRL ładny, drewniany gmach otynkowano, likwidując skutecznie walory zabytkowe. A przy nowych, modułowych to nie można na bani z Warszawy wyjeżdżać nocą bo zamiast np. w Mławie można wysiąść w Nasielsku. Tak jak Mroczkowski w Zmiennikach mieszkania pomylił :)

  • avatar

    jakobhorner

    Oceniono 5 razy 5

    Nasielsk miał taki wielki dworzec? Nieźle. Typówkę można robić, ale nigdy 1 :1. Warto też zróżnicować projekty, względem województw. Skoro robimy typówki, to w każdym z 16 województw inna, lokalna.

  • avatar

    Gość: Marcin

    Oceniono 1 raz 1

    Polecam obejrzeć: youtube.com/watch?v=qY2KSDVwr6E

    Dworzec w Nasielsku może nie był piękny z zewnątrz, ale wewnątrz prezentował się rewelacyjnie. Spójrzcie na to wykończenie wnętrza, staranność, ilość marmuru. PKP lekką ręką zrzuca do śmietnika cały dorobek architektoniczny poprzedniej epoki przez to, że jest żyjącym z naszych pieniędzy nieekonomicznym, komunistycznym tworem, i ciągle im brak pieniędzy, więc tną koszty budując taki szmelc i oczyszczając nasz kraj z dobrej architektury. Fakt, znajdzie się parę kiepskich dworców, których nikomu nie będzie szkoda - ale na budowę dworców w PRL akurat łożono kupę pieniędzy, i projektowali je świetni architekci - dla PKP cały ten dorobek to przestarzałe, i nieekonomiczne wielkie budynki! ZERO poszanowania dla historii. Ja wysiadam, i do pociągu więcej nie wsiądę.

  • avatar

    dublet

    Oceniono 1 raz 1

    Należy zostawić nienaruszony peron w Włoszczowie, zabytek klasy zerowej.

  • avatar
  • avatar

    Gość: Wiktor

    Oceniono 5 razy 1

    Tyle marudzicie a mi to sie naprawde podoba. pkp nie jest w stanie w kazdym malym miescie zrobic dziela sztuki (pomijajac to czy w ogole jest w stanie). A te dworce modulowe przynajmniej na zdjeciach wygladaja na nowoczesne schludne bryly ktore zazwyczaj beda zastepowac zniszczone prlowskie budy (tak tak wiem ze nie zawsze). A ze robia to na wieksza skale i o zgrozo nawet testuja w tych kilku miastach to moze nawet robi to ktos z glowa i bedzie sie oplacac.

  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX