Ekspresyjna bryła willi w czarnej okładzinie

red
17.11.2016 10:26
A A A
Projekt domu w Krostoszowicach RS+ Robert Skitek

Projekt domu w Krostoszowicach RS+ Robert Skitek (fot. Tomasz Zakrzewski / archifolio.pl)

Dom jednorodzinny w Krostoszowicach to przykład odważnej architektury, która operuje ekspresyjną formą i kontrastem. Ciemna okładzina z łupka jest antytezą dla jasnego wnętrza. W środku dominuje biel i drewno. Czerń pojawia się jedynie w dodatkach: w meblach, wnękach i lampach. Projekt domu powstał w pracowni architektonicznej RS+ Robert Skitek.

Bryła willi w Krostoszowicach z każdej strony wygląda inaczej. Od ulicy widzimy dwie schodzące się do siebie trójkątne formy połączone przeszklonym korytarzem. Od strony ogrodu te same dwie bryły sprawiają wrażenie jakby się od siebie oddalały, rozchodziły na boki. Kształt budynku wpisuje się w pagórkowaty krajobraz okolicy.Tłem dla ekspresyjnej formy z łupka jest betonowy pas otaczający budynek.Ta konstrukcja zrównuje się z poziomem ulicy i tworzy uniesiony taras w miejscu obniżenia terenu. Betonowa obręcz przysłania jedno piętro budynku, dzięki temu zrównoważono proporcje bryły, a całość zabudowy sprawia wrażenie niższej niż jest w rzeczywistości.

Krostoszowice to wieś w południowej części województwa śląskiego.Inwestor dysponował dużą działką o znacznym spadku w kierunku wschodnim. Budynek miał stanąć w najwyższym punkcie działki, przy drodze, w północno-zachodnim narożniku.Okoliczna zabudowa jest bardzo zróżnicowana i chaotyczna, głównie są to domy z lat 60 i 70-tych XX wieku. Tak architekci Robert Skitek i Jakub Zygmunt opowiadają o głównych założeniach projektu:  

Bardziej niż mało interesujący kontekst zabudowy, zainteresował nas otaczający krajobraz. Pagórkowarty teren oraz horyzont zamknięty linią lasu w tle stał się głównym punktem odniesienia. Zaprojektowany budynek wpisuje się w zastaną topografię, koresponduje z krajobrazem, otwiera się na najciekawsze widoki, jednocześnie odcinając się od pobliskiej nieciekawej zabudowy.

Widok od ulicy przedstawia parterowy budynek z oddzieloną szklanym wiatrołapem częścią garażową. Charakterystyczne bryły z wymaganym skośnym dachem pokryte w całości łupkiem otoczone są betonowym murkiem wyznaczającym platformę zawierającą oprócz budynku całą strefę wejściową z podjazdem i zawieszony nad terenem drewniany taras od strony ogrodu. Część budynku mieszcząca strefę nocną jest usytuowana poniżej. Częściowo zagłębiona w gruncie, niewidoczna od strony ulicy. Pod górnym tarasem, na poziomie gruntu znajduje się drugi taras, całkowicie zadaszony. Oba tarasy połączone są wspornikowym biegiem schodowym.

We wnętrzach biel ścian i powierzchni dachów dopełniają podłogi ze szlifowanego betonu i naturalnego drewna, szkło, drewniane schody oraz ciemne dodatki.
Na górnym poziomie znajduje się otwarta przestrzeń dzienna. W białym prostopadłościanie ukryto spiżarnię, gabinet, toaletę oraz całą zabudowę kuchni. Nad nim wygospodarowano otwartą antresolę z biblioteczką. Drewniane schody są eksponowanym elementem wnętrza.

Po zejściu na dolny poziom możemy wyjść bezpośrednio na dolny taras. Na tej kondygnacji znajdują się dwa pokoje, sypialnia główna z garderobą, łazienka, pomieszczenie techniczne z pralnią oraz bulderownia do ćwiczeń. Dodatkowo, pod garażem umieszczony jest schowek gospodarczy, dostępny z zewnątrz.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Zobacz więcej na temat:

Zobacz także

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (57)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar
  • avatar

    kat.2

    Oceniono 19 razy 13

    popatrzeć owszem, mieszkać to raczej nie. Zimne wnętrze.

  • avatar

    Gość: klaps

    Oceniono 24 razy 12

    bardzo ładne! na wskroś nowoczesne (nawet trochę popis) - ale mam wrażenie, że z tymi spadzistościami dachu całkiem się zgrabnie wpisuje w otoczenie.

  • avatar

    sila

    Oceniono 16 razy 10

    Genialny projekt, gustowny. Świetnie wykonane. Gratulacje dla właścicieli i Krostoszowic.

  • avatar

    Gość: Żal

    Oceniono 29 razy 9

    Czytam to co Panstwo pisza i wlasciwie sie nie dziwie. Dlatego bloki maja takie "wesole" kolory, dlatego miasta sa obsrane szyldami i reklamami, dlatego wnetrza nawet tych "nowoczesnych apartamentow" przyprawiaja o mdlosci co wrazliwszych osob. TO nie jest minimalizm. To jest estetyzm. A czarny prosze Panstwa jest elegancki a nie smutny. Ale co bede przed swinie perly rzucał. Mental komuny zrobil swoje.

  • avatar
  • avatar

    Gość: inżynier

    Oceniono 9 razy 5

    Mnie ten budynek z zewnątrz przypomina krematorium

  • Agata Kamil Dubik

    Oceniono 11 razy 5

    Niby na wskroś nowoczesny ale jednak estetyczny i bardzo spokojny. Dom-marzenie!

  • avatar

    Gość: cvb

    Oceniono 13 razy 5

    eeee, nie palacyk ani dworek, nie liczy sie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX