Kostka pod dwoma świerkami. Remont domu nadgryzionego zębem czasu

JB/WG

Przebudowa kostki ukrytej za "zieloną kurtyną" na wrocławskim Grabiszynie to projekt pracowni KPA - Korbasiewicz Pracownia Architektury. Wystarczył dobry pomysł, by dom zmienił się nie do poznania.

Kostka pod dwoma świerkami we Wrocławiu
Kostka pod dwoma świerkami we Wrocławiu
KPA - Korbasiewicz Pracownia Architektury

Dom został wybudowany na przełomie lat 70. i 80. Budynek - pomimo, że nadgryziony zębem czasu - posiadał kilka dobrych rozwiązań, które architekci z pracowni KPA - Korbasiewicz Pracownia Architektury chcieli zachować. Sporym atutem budynku było przeszklenie na parterze, eksponujące widok na starodrzew, a od strony ulicy obszerny widok na stare świerki. Elementy dysharmonizujące całość założenia zostały poprawionie. Nieskończony garaż od strony ogrodu został rozebrany, a chaotyczny układ okien został uporządkowany.

Dom przed remontem
Dom przed remontem
Fot. KPA - Korbasiewicz Pracownia Architektury

Budynek zyskał nowoczesną formę zewnętrzną dzięki kilku zabiegom architektonicznym. Dobudowano wiatrołap z szarego szkła, który jednocześnie świetnie doświetla klatkę schodową. Nad wiatrołapem zawieszono wykusz, który zadasza wejście do domu i porządkuje rzut piętra. Elewację wykończono białymi i czarnymi płytami z rudymi akcentami we wnękach.

Założeniem funkcjonalnym dla rozbudowy i przebudowy domu-kostki było przede wszystkim dobudowanie garażu w najniższej kondygnacji, dochodzącego do granicy działki. Od strony ogrodu dobudowana ziemny taras, z którego można bezpośrednio przejść do nowych pomieszczeń w podpiwniczeniu. W poziomie parteru utworzono wiatrołap i powiększono pomieszczenia wypoczynkowe. Piętro powiększono o dodatkowe funkcje w nowym wykuszu i przebudowano istniejące pomieszczenia. Dom wzbogacił się również o nowe wyjście na taras dzienny.

Kostka pod dwoma świerkami
Kostka pod dwoma świerkami
Wiz. KPA - Korbasiewicz Pracownia Architektury

Głównym założeniem było utrzymanie największych dwóch świerków w bezpośrednim sąsiedztwie budynku i odpowiednia ich pielęgnacja. Dzięki  pozostawieniu istniejących dużych drzew dom pozostał otulony zielenią zarówno od strony ulicy, jak i od ogrodu. Architekci wskazują, że w mocno zurbanizowanej tkance miejskiej, szczególnie przy obecnym powszechnym trendzie „wycinania wszystkiego” poszanowanie zieleni jest rozsądnym i pozytywnym zabiegiem.

Skomentuj:

Kostka pod dwoma świerkami. Remont domu nadgryzionego zębem czasu