Mieszkanie pod Koszalinem - przytulne, naturalne i z nutką szaleństwa

Redakcja Pressland/WG/mp

Przytulne mieszkanie zlokalizowane pod Koszalinem to nowy projekt pracowni Dobry Układ Sandra Białkowska. W apartamencie dominuje neutralna kolorystka, przełamana kontrastującymi elementami. Powstała ciepła, oryginalna i eklektyczna przestrzeń.

Mieszkanie pod Koszalinem. Proj. Pracownia Dobry Układ Sandra Białkowska.
Fot. mat. prasowe

W mieszkaniu pod Koszalinem, zaprojektowanym przez Sandrę Białkowską z pracowni Dobry Układ, mieszkają mama, dwójka dzieci i kot. Na początku właścicielka chciała tylko zmienić układ funkcjonalny parteru. Szybko jednak powierzyła architekctce całe swoje mieszkanie Głównymi założeniami było maksymalne wykorzystanie  przestrzeni i stworzenie oryginalnego mariażu stylu boho z odniesieniami do Skandynawii i eklektyzmu. Efektem tej współpracy jest różnorodna przestrzeń która żyje i cieszy oko.

Mieszkanie pod Koszalinem. Proj. Pracownia Dobry Układ Sandra Białkowska.
Mieszkanie pod Koszalinem. Proj. Pracownia Dobry Układ Sandra Białkowska.
Fot. mat. prasowe

W salonie na tle zielonej ściany stanął pojemny biały regał i owalny stół jadalniany z różnokolorowymi krzesłami. Wisienką na torcie jest żółty fotel Forli marki Gala Collezione. Poza swoja funkcją wypoczynkową, pełni rolę dekoracyjną, ożywiając swoim kolorem całe wnętrze.

Mieszkanie pod Koszalinem. Proj. Pracownia Dobry Układ Sandra Białkowska.
Mieszkanie pod Koszalinem. Proj. Pracownia Dobry Układ Sandra Białkowska.
Fot. mat. prasowe

W jasnej sypialni króluje klimat boho z botanicznymi motywami i pięknymi drewnianymi przesuwanymi drzwiami. Przytulne drewno jest także bohaterem jednego z pokoi dziecięcych, w którym pomimo niewielkiego metrażu znalazło się mnóstwo miejsca do przechowywania.

Mieszkanie pod Koszalinem. Proj. Pracownia Dobry Układ Sandra Białkowska.
Mieszkanie pod Koszalinem. Proj. Pracownia Dobry Układ Sandra Białkowska.
Fot. mat. prasowe

Biała kuchnia z lakierowanymi frezowanymi frontami została wykonana przez stolarza wg. projektu architektki. Dla kontrastu i wrażenia przytulności zdecydowano się tu na cegłę na ścianie oraz blat i obudowę z dębu Lancelot. Niewielka łazienka mieści wannę i małą umywalkę z szafką. Główne miejsce do przechowywania to zabudowa nad stelażem wc, której fronty wykonano z luster optycznie powiększających przestrzeń.

Skomentuj:

Mieszkanie pod Koszalinem - przytulne, naturalne i z nutką szaleństwa