Chińskie DNA w Songzhuang

buma

Chińska architektura prze do przodu i to nie tylko dzięki star-architektom i licznym inwestycjom budowlanym. Młode pracownie z Chin mają dużo do powiedzenia w architekturze i stanowią jeden z ciekawszych biegunów współczesnego projektowania.

dna, chiny, sztuka, architektura
W Songzhuang powstał kolektyw dwudziestu domów, które oddano we władanie artystom. Autorem projektu jest chińskie biuro DnA.
źródło: designandarchitecture.com

 

Na przedmieściach Pekinu w Songzhuang powstał kolektyw dwudziestu domów, które oddano we władanie artystom. Autorem projektu jest chińskie biuro DnA.

 

 

 

 

Songzhuang to największa społeczność artystów w Pekinie. Szacuje się, iż mieszka tam ich około dwóch tysięcy. Z czasem zaczęło brakować dla nich miejsca. Kompleks dwudziestu czarnych brył, które spojone razem wyglądają jak ogromny meteoryt, ma być odpowiedzią na problemy mieszkaniowe artystów.

 

 

 

 

Każda z czarnych brył składa się z pracowni wysokiej na sześć metrów oraz aneksu mieszkalnego. Przestrzeń mieszkalna, którą stanowi sypialnia, łazienka i kuchnia, jest wkomponowana na tym samym poziomie co pracownia lub znajduje się na piętrze. O charakterze kompleksu stanowi jego unikalna fasada. Czarny pofałdowany metal oraz czerwona cegła na powierzchniach horyzontalnych dobrze oddają industrialny charakter okolicy. Dwadzieścia ułożonych na sobie brył przypominać ma kontenery, które kiedyś stały na tym miejscu. Poszczególne mieszkania położone są na różnych poziomach, a na każdej z brył znajduje się taras. Sieć połączonych ze sobą tarasów stanowi wspólną przestrzeń dla mieszkających w Songzhuang artystów. Przestrzeń ta ma nie tylko integrować mieszkańców nietypowego kompleksu, odbywają się tam również wystawy plenerowe.

 

 

 

 

Biuro DnA (Design and architecture) jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych młodych chińskich pracowni. Postało w 2004 roku z inicjatywy Xu Tiantana, który doświadczenie zdobywał m.in. jako współpracownik OMA. ?Ciężko jest przewidzieć przyszłość chińskiej architektury, ale mamy nadzieję, że nadal będzie pełna wyzwań" tak o swojej pracy mówi Xu Tiantan. Oglądając projekty DnA nie można mieć wątpliwości, iż mocno trzymają się tej dewizy.

 

 

 

buma

 

 

 

 

Zobacz także:

 

 

Znikające muzeum Yue Minjun

 

Pekin - raj dla architektów

 

Ordos 100 - niepowtarzalne osiedle w Mongolii

 

 

Skomentuj:

Chińskie DNA w Songzhuang