Wolf Marszałkowska - nowy biurowiec w Warszawie

buma

Oddany niedawno do użytku biurowiec Wolf Marszałkowska to przykład eleganckiej architektury biurowej. Projektowi Stefana Kuryłowicza nie można zarzucić nic poza zachowawczym podejściem do tematu. A Ty co sądzisz o nowym budynku w centrum stolicy? Zagłosuj!

Wolf Marszałkowska , stefan kuryłowicz
Wolf Marszałkowska - nowo powstały budynek, zaprojektowany przez Stefana Kuryłowicza, nawiązuje do przedwojennej tradycji prestiżowej zabudowy Marszałkowskiej.
Materiały Reynaers

 

 

Marszałkowska to jedna z najbardziej reprezentacyjnych ulic Warszawy. Z roku na rok robi się coraz bardziej elegancka. W ostatnich latach dokłada się coraz więcej starań, by przywrócić jej charakter sprzed 1939 roku. Przed wojną ulica była prestiżowym deptakiem z drogimi sklepami, kinami i teatrami. Po wojnie ulicę poszerzono, wyburzając niektóre z kamienic. Tak było również z budynkiem, który znajdował się na rogu Marszałkowskiej i Żurawiej. Z czasem zagospodarowano ten teren jako parking. Obecnie Marszałkowska przyciąga wielu inwestorów i kusi swym położeniem. Patrząc jednak na projekt Stefana Kuryłowicza można odnieść wrażenie, że w takim miejscu mógł stanąć budynek bardziej charakterystyczny, który przyciągnąłby uwagę. To idealne miejsce na promowanie architektury, która stałaby się wizytówką stolicy. Wolf Marszałkowska pomimo całej elegancji, ginie w towarzystwie sąsiednich budynków.

 

 

 

 

Fasada biurowca nawiązywać ma do położonego po drugiej stronie ulicy budynku projektu Marka Leykama. Rytmicznie porozmieszczane wąskie okna to ukłon w stronę słynnych "żyletek". Również nakładki wykonane z alabastru inspirowane były ścianą sąsiada. Jednak to, co stanowi o charakterze budynku Stefana Kuryłowicza, to frontowa fasada. Dynamizmu dodaje bryle wygięty w łuk oszklony wykusz, który zawisł ponad poziomem parteru.

 

 

 

 

Wysokość głównej bryły dopasowana jest do siedmiopiętrowego sąsiedniego budynku należącego niegdyś do Mody Polskiej. Nad tą częścią góruje jednak jeszcze pięciopiętrowa wieża, która wznosi się na pięć dodatkowych kondygnacji. Nie dodaje to budynkowi lekkości. Można odnieść wrażenie, że została przypadkowo doklejona. Na dachu niższej z części biurowca przewidziano taras z ogrodem. Budynek ma 43 m wysokości, a najniższa z kondygnacji znajduje się ponad 20 m pod poziomem gruntu - głębiej niż metro przebiegające tuż obok, pod ul. Marszałkowską. Cztery z tych pięter zajmuje parking na ok. 150 samochodów. Przestrzeń biurowa zaczyna się dopiero od drugiego piętra. Wcześniejsze kondygnacje zajmować będzie pasaż handlowy.

 

 

buma

 

 

Zobacz także:



Stefan Kuryłowicz poprawi Le Corbusiera


Kuryłowicz zaprojektuje lotnisko w Kielcach


Instytut Lingwistyki jeszcze poczeka


Skomentuj:

Wolf Marszałkowska - nowy biurowiec w Warszawie