Kiosk - kup onlineKiosk - Ladnydom.pl

Apartamentowce na błysk

fredka

Architekci z Fabryki Projektowej ArC2 lubią eksperymentować z materiałami. W swoim najnowszym projekcie stworzyli szarą fasadę, która połyskuje kolorami tęczy. Jak uzyskali taki efekt? To proste użyli ceramicznych kafelków.

- Wyjściową formą był dla nas ceramiczny prostopadłościan, który wirtualną piłą "przecięliśmy" w trzech miejscach i rozsunęliśmy, lekko skręcając bryły względem siebie - opowiadają architekci Mariusz Szlachcic i Wojciech Napierała z ArC2. - Jednocześnie na zewnętrznych częściach pozostawiliśmy ceramiczną "skórkę", niczym na pokrojonym jabłku. Ideę tego pomysłu bardzo dobrze widać na naszym schemacie koncepcyjnym.

W ten sposób powstały cztery segmenty ułożone wzdłuż działki pomiędzy ulicami Krzycką i Przyjaźni, wyrastające ze wspólnego podziemnego garażu. Połączone są ze sobą niewielkimi, parterowymi pawilonami usługowymi, które oddzielą jednocześnie publiczną ulicę od prywatnej strefy mieszkańców.

Minimalistyczną architekturę obiektu podkreśla kolorystyka elewacji - wszystkie zewnętrzne ściany pierwotnego prostopadłościanu pokryte zostaną szarą okładziną ceramiczną, natomiast na powierzchniach "przeciętych", czyli od strony balkonów a także na wszystkich podcieniach i szczelinach wyciętych w głównej bryle, położony zostanie biały tynk.

Ciekawostką jest, że deweloper - firma Locus - oczekiwał, aby zamawiany u projektantów budynek był atrakcyjnie wielokolorowy. Jak zatem udało się spełnić to życzenie, skoro wszystkie elewacje pozostają w eleganckiej jasnoszarej tonacji? Architekci wpadli na pomysł zupełnie niespotykany. Na tynkowanych, wewnętrznych ścianach segmentów umieszczone zostaną szklane pryzmaty, które rozszczepią naturalne światło na wszystkie kolory tęczy. Dzięki nim budynek nabierze niepowtarzalnych walorów. W słoneczne dni spokojne, jasne elewacje ożywać będą prawdziwą feerią barw. Na ciekawe efekty wizualne wpłynie także fakt, że segmenty są ulokowane pod lekkim kątem względem siebie.

Współpracę ze słońcem nawiąże także "zewnętrzna" powłoka ceramiczna. Matowe, szare płytki zostaną urozmaicone dodatkowymi płytkami szkliwionymi, które stworzą delikatne bliki. Oglądając budynek z pewnej odległości będzie można odnieść wrażenie że elewacja połyskuje złotem. Jedynymi kolorystycznymi elementami będą opaski otworów - czerwone wokół okien i zielone wokół drzwi balkonowych. W bryle budynku pojawią się przeszklone klatki schodowe i duża liczba podcieni i loggi.

- Inwestor chciał, żebyśmy wycisnęli z tego projektu ile się da. To są trudne decyzje, ponieważ z jednej strony musimy być uczciwi w stosunku do tego, kto nam płaci, a z drugiej pojawia się uczciwość przestrzenna wobec mieszkańców. Nigdy nie chcemy przesadzić z zagęszczeniem mieszkań - podsumowuje Mariusz Szlachcic. - W takiej sytuacji trzeba być gotowym do rozmowy, potrafić przekonująco uzasadnić zastosowanie takiego a nie innego rozwiązania. Wydaje mi się, że udało nam się dobrze pogodzić wszystkie wymagania i stworzyć projekt, którego w żadnym wypadku nie musimy się wstydzić.

Skomentuj:

Apartamentowce na błysk