Stacja Muranów. Metro nieistniejące [WYSTAWA]

red

Jak wyglądałaby Warszawa, gdyby budowa metra rozpoczęła się już w latach dwudziestych, trzydziestych czy pięćdziesiątych? Gdzie planowano lokację stacji kolei podziemnej przed wojną i tuż po niej?

Współczesna wizualizacja pokazująca niezrealizowane przedwojenne plany budowy metra w Warszawie, wiz. Kamil Czapski
Współczesna wizualizacja pokazująca niezrealizowane przedwojenne plany budowy metra w Warszawie, wiz. Kamil Czapski
mat. prasowe

Pracownia Duży Pokój zaprasza na wystawę poświęconą niezrealizowanym projektom warszawskiego metra. Otwarcie wystawy 28 czerwca o godz. 19.00 w Pracowni Duży Pokój przy ul. Wareckiej 4/6 w Warszawie (wejście od ul. Kubusia Puchatka).

Kiedy w styczniu 1863 roku z londyńskiego dworca Paddington ruszył w niespełna pięciokilometrową trasę pierwszy parowy pociąg kolei podziemnej, Warszawa szykowała się do powstańczej walki i nie miała jeszcze nawet linii tramwaju konnego. Na początku XX stulecia coraz to kolejne miasta, nawet już spoza ścisłej czołówki największych metropolii globu, zaczynały budowę swoich systemów kolei podziemnej.

Można śmiało powiedzie, że nawet uwzględniwszy ogrom środków i energii, jaki pochłonął trud całkowitej odbudowy po II wojnie, brak metra w Warszawie zaczynał bić coraz jaskrawiej w oczy. W latach 80. byliśmy - obok Sofii - jedyną ponadmilionową stolicą bloku wschodniego pozbawioną tego środka transportu.

Jednak historia warszawskiego metra nie zaczyna się wcale od momentu, gdy w 1983 roku rozkopano Ursynów i sporą część Mokotowa. Śmiałe wizje miejskich włodarzy i konkretne plany inżynierów dotyczące budowy jednej, a potem wielu linii pojawiały się i zamierały w kilku odsłonach już w pierwszej fazie dwudziestolecia międzywojennego. Można powiedzie, że warszawskie metro prześladował pech – ekonomiczny i polityczny. Także i po wojnie, o mały włos nie doczekaliśmy się realizacji, która dziś pewnie byłaby nie lada atrakcją – monumentalnego metra w stylu sowieckim.

Jak hipotetyczne metro obiecane przez Starzyńskiego mogło wpłynąć na rozwój poszczególnych dzielnic? O ile łatwiej żyłoby się Warszawiakom, gdyby przed wojną zdołałoby zbudować choć część projektowanej sieci? A jak wyglądałyby podziemne pałace, pełne marmurów, luster i alegorycznych płaskorzeźb gdyby dokończono drążenie linii rozpoczętej za Bieruta?

Mamy nadzieję, że zgromadzone na wystawie wizualizacje, plany i fotografie ułatwią nam próbę odpowiedzi na te pytania. Wśród prezentowanych materiałów znajdą się przygotowane specjalnie na tę okazję wizualizacje stacji 3D wykonane na postawie szkiców z lat pięćdziesiątych – podsumowuje Łukasz Prokop, współtwórca wystawy.
„Stacja Muranów. Metro nieistniejące”

Miejsce: Pracownia Duży Pokój, ul. Warecka 4/6, Warszawa
Wernisaż: 28 czerwca 2016 r.; wystawę można oglądać do 11 lipca 2016 r.

ZOBACZ TEŻ: Ale Historia. Pierwsze metro w dziejach. Wagony bez okien i podróże ze szczurami

Skomentuj:

Stacja Muranów. Metro nieistniejące [WYSTAWA]