Kiosk - kup onlineKiosk - Ladnydom.pl

Wywiad z autorami „Archiprzewodnika po Polsce” – Robertem Koniecznym i Tomaszem Malkowskim

Redakcja

Jaka jest polska architektura współczesna? Pytamy o to architekta Roberta Koniecznego, autora takich słynnych budynków jak Arka w Brennej czy Centrum Dialogu Przełomy w Szczecinie, oraz Tomasza Malkowskiego, krytyka architektury i publicystę. Wspólnie napisali „Archiprzewodnik po Polsce” – pierwszą tak obszerną monografię poświęconą dziełom polskiej architektury ostatnich dekad. Powstała książka nie tylko dla specjalistów – pełna wielkoformatowych zdjęć, ciekawych rozmów, która jest przystępna i ma szansę na szeroką popularyzację polskiej architektury.

Tomasz Malkowski i Robert Konieczny
Tomasz Malkowski i Robert Konieczny
mat. prasowe

Już na okładce „Archiprzewodnik po Polsce” zachwala podtytuł: „Rozmowy architekta i krytyka o najciekawszych dziełach architektury współczesnej”. Możecie powiedzieć, co stoi za tym sformułowaniem – „najciekawsze” budynki w Polsce?

Robert Konieczny: Kryterium wyboru obiektów do książki było dla nas kluczowe – to od jego ustalenia zaczęliśmy pracę. Postanowiliśmy pokazywać przede wszystkim budynki przełomowe, przynajmniej na polskim podwórku, tworzące jakiś własny język, albo też takie, które nawet po wielu latach dobrze się starzeją i wciąż rezonują, na których wręcz uczą się kolejne pokolenia architektów. Sięgaliśmy nie tylko do swojej pamięci, ale wertowaliśmy stare roczniki gazet, jak „Architektura-murator” czy „Architektura & Biznes”, przeglądaliśmy listy obiektów nagrodzonych w konkursach krajowych i zagranicznych, w tym np. te nominowane do nagrody im. Miesa van der Rohe’a.

Tomasz Malkowski: Staraliśmy się zobiektywizować nasz wybór posiłkując się innymi publikacjami czy nagrodami, ale ostatecznie wszystko przefiltrowaliśmy przez naszą wrażliwość. Zdarzały się przecież obiekty nagradzane i publikowane, których jednak do książki nie dawaliśmy, bo nie widzieliśmy w nich dobrego tematu do rozmowy, a to na nich oparta jest narracja książki. Jeśli budynek był tylko ładny czy poprawny – to o czym tu dyskutować? O proporcjach elewacji?

"Archiprzewodnik po Polsce" - unikatowy przewodnik po współczesnej architekturze
"Archiprzewodnik po Polsce" - unikatowy przewodnik po współczesnej architekturze
mat. prasowe

Jak to się w ogóle stało, że uznany architekt ze sporym dorobkiem zaczął pisać książki o architekturze? I skąd Wasza współpraca?

Robert Konieczny: Gdy Wydawnictwo Pascal kilka lat temu zaproponowało mi przygotowanie przewodnika po współczesnej architekturze, wiedziałem, że to super wyzwanie, ale też miałem świadomość, że sam mu nie podołam. Od razu wiedziałem, że jeśli ten pomysł ma się zmaterializować to tylko z Tomkiem Malkowskim, z którym znamy się od lat. Tomek ma spore doświadczenie dziennikarskie i redaktorskie, a w momencie otrzymania propozycji od Pascala, pracowaliśmy nad monografią mojej pracowni KWK Promes.

Tomasz Malkowski: Dwa „Archiprzewodniki” później prace nad monografią KWK ciągle trwają (śmiech). Ale zdradzę, że książka o dokonaniach pracowni Roberta jest już na finiszu. Jak wspomniał Robert, zaprosił mnie do współpracy na samym początku. Już podczas pierwszego roboczego spotkania w jego domu – Arce w Brennej – kiedy byli też z nami Alicja Wasilkowska z Pascala, pomysłodawczyni publikacji i grafik Bartek Witkowski, dyskutowaliśmy, jaki kształt powinna mieć książka. Nie wyobrażaliśmy sobie, że siedzimy razem nad standardowymi tekstami, jakie są zwykle w przewodnikach i cyzelujemy opisy tego, co warto zobaczyć. To by nie zadziałało. Skoro było nas dwóch – architekt i krytyk – postanowiliśmy więc rozmawiać o wybranych budynkach. Wzięliśmy wtedy na warsztat jakiś pierwszy z brzegu obiekt i okazało się, że mamy – jeśli nie diametralnie różne o nim opinie – to przynajmniej odmienne perspektywy. Alicja wtedy wykrzyknęła: „Mamy to!”. To ciekawe, bo przedstawiamy architekturę od razu z dwóch punktów widzenia – praktyka i teoretyka. I liczymy, że jest jeszcze sporo miejsca dla czytelnika, żeby mógł wyrobić sobie własne zdanie. I tak narodziła się idea „Archiprzewodników”, które są w całości mówione. Oczywiście na końcu pracy rozmowy są spisane i zredagowane. Ale zaczynamy zawsze od żywej rozmowy i dyskusji.

"Archiprzewodnik po Polsce" - unikatowy przewodnik po współczesnej architekturze
"Archiprzewodnik po Polsce" - unikatowy przewodnik po współczesnej architekturze
mat. prasowe

Zaczęliście od „Archiprzewodnika po Europie”, który ukazał się w grudniu 2020 roku. A teraz, półtora roku później, ukazał się „Archiprzewodnik po Polsce”. Zwykle bywa odwrotnie – robi się coś na swoim podwórku i dopiero potem wypływa na szersze wody.

Robert Konieczny: Pascal od samego początku chciał, żebyśmy zrobili przewodnik po Polsce. Ale postawiliśmy wtedy wysoko poprzeczkę – że to muszą być innowacyjne obiekty, wyprzedzające swój czas. Mając takie kryterium, nie widziałem szansy, żeby znaleźć w Polsce aż tyle budynków, żeby zapełnić nimi książkę.

Tomasz Malkowski: Musiało minąć trochę czasu, żebyśmy zmienili myślenie, ale i kryterium wyboru wobec polskich obiektów. Stąd najpierw powstała część europejska. Jak teraz biorę do ręki „Archiprzewodnik po Polsce”, to nie widzę jakiś szalonych dysproporcji względem obiektów z innych krajów w Europie. Można więc powiedzieć, że najpierw napisaliśmy część drugą, a dopiero potem pierwszą, jak Mickiewicz w „Dziadach” (śmiech).

Robert Konieczny: Albo jak w Star Wars!

"Archiprzewodnik po Polsce" - unikatowy przewodnik po współczesnej architekturze
"Archiprzewodnik po Polsce" - unikatowy przewodnik po współczesnej architekturze
mat. prasowe

Patrząc na mapę Polski w „Archiprzewodniku”, na której są zaznaczone opublikowane obiekty – to widać, że niektóre regiony są zagłębiami dobrej architektury, jak Górny Śląsk czy Warszawa, ale nie brak też białych plam, czyli miejsc, gdzie nie wybraliście żadnych budynków. Z czego to wynika?

Robert Konieczny: Mapa powstaje na końcu naszej publikacji, gdy mamy już wybrane obiekty i gotowe rozmowy. Rozłożenie obiektów na mapie jest więc totalnie wynikowe, nie kalkulujemy wcześniej, że musimy po równo obdzielić każdy region czy województwo. Punktem wyjścia są nasze kryteria wyboru, o których mówiliśmy na początku.

Tomasz Malkowski: Ale z dobrą architekturą jest jak z wieloma innymi czynnikami, np. gdy ogląda się mapy GUS-u na temat tego jak w kraju rozkłada się przedsiębiorczość, zamożność Polaków czy sieci drogowe, to przecież również każdy region się różni, czasem diametralnie. Jak powstała mapa, to oczywiście mieliśmy taką refleksję, że może na obszarach tych białych plam coś ważnego nam umknęło. Ale potem doszliśmy wspólnie do wniosku, że nie będziemy pokazywać czegoś na siłę, byle tylko dać wszystkim regionom po równo. W tej kwestii, jak to bywa w ocenie jakiejś dziedziny sztuki, nie ma parytetów, bo to by oznaczało obniżanie poprzeczki.

"Archiprzewodnik po Polsce" - unikatowy przewodnik po współczesnej architekturze
"Archiprzewodnik po Polsce" - unikatowy przewodnik po współczesnej architekturze
mat. prasowe

„Archiprzewodnik po Polsce”, jak podaje Wasz wydawca, prezentuje aż 112 obiektów. Jaka zatem jest ta polska, współczesna architektura, która wyłania się z kart książki?

Tomasz Malkowski: Jest różnorodna, tak jak nasz kraj jest zróżnicowany. Nie ma dominującego stylu czy podejścia. Podoba mi się, że polska architektura jest coraz bardziej samodzielna, już nie musi się posiłkować cytatami z dzieł zachodnich, podglądać rozwiązań z zagranicy czy bezczelnie ich kopiować. Coraz więcej jest budynków, które czerpią z lokalnego kontekstu czy jakichś regionalnych tradycji budowania, by potem je umiejętnie przetransponować na współczesny język, dzięki czemu powstają oryginalne formy, ale i też na swój sposób swojskie i lokalne.

Robert Konieczny: Po naszej książce widać, że polska architektura współczesna ma już za sobą choroby wieku dziecięcego, w tym krzykliwe lata 90. i ówczesne zachłyśnięcie się nowymi materiałami czy technologiami, które były często nadużywane w sposób tani i efekciarski. Architektura jest coraz bardziej dojrzała i świadoma. To także znak, że rośnie kultura budowania, choć mam świadomość, że pokazujemy tylko wisienkę z tortu, którym jest cała pozostała architektura. Wybieramy przecież obiekty najlepsze z najlepszych. Szkoda, że ta architektoniczna średnia jest wciąż dużo poniżej europejskiej średniej.

Tomasz Malkowski: Tu Robert ma rację. Te najlepsze polskie obiekty śmiało mogą konkurować ze światem, ale z kolei prozaiczna architektura dnia codziennego – np. zwykła podstawówka czy urząd gminy lub dom jednorodzinny – tu jeszcze sporo kuleje. Może nie niska jakość materiałów czy wykonania, bo te są z dekady na dekadę lepsze, ale wciąż pokutuje niska kultura budowania, z której wynika słaba architektura.

"Archiprzewodnik po Polsce" - unikatowy przewodnik po współczesnej architekturze
"Archiprzewodnik po Polsce" - unikatowy przewodnik po współczesnej architekturze
mat. prasowe

To co zrobić, żeby ta średnia architektoniczna urosła?

Robert Konieczny: Potrzebna jest edukacja. Skąd ludzie mają brać pozytywne wzorce? Z marketu budowlanego, z gazetki cenowej? Wciąż jest za mało architektury w mediach głównego nurtu – w gazetach, telewizji, radiu. Nasze „Archiprzewodniki” mają trochę wypełniać tę niszę.

Tomasz Malkowski: One trafiają do ludzi spoza branży, co nas niezmiernie cieszy. Bo głównym celem „Archiprzewodników” jest popularyzacja dobrej architektury. Najlepiej uczyć się, patrząc na dobre wzorce. Teraz jest moda na różnego typu zajęcia architektoniczne w szkołach czy warsztaty dla dzieci. Ale myślę, że najwięcej daje nam, gdy stykamy się z dobrą architekturą, użytkujemy jej na co dzień. Chłonie się wtedy, nawet nieświadomie, dobry design. A jeśli nie mamy tego szczęścia, że chodziliśmy do ładnie zaprojektowanej szkoły czy nie przyszło nam pracować w biurowcu o dobrej przestrzeni, to można wziąć nasz „Archiprzewodnik” pod pachę i ruszyć w trasę, by móc doświadczyć architektury na żywo i przy okazji jej się uczyć i ją lepiej poznawać.

Robert Konieczny: Też jestem tego zdania. Zdjęcia w książce – na marginesie bardzo dobre, do których wyboru przykładaliśmy wielką wagę – mają jednak tylko zachęcić, by pojechać w Polskę i zobaczyć dany obiekt w realu. Tylko tak można zrozumieć architekturę, ale i się w niej rozkochać.

Książka ma aż 432 strony. Czy to nie za ciężka cegła, żeby ją wrzucić do plecaka na wycieczkę?

Tomasz Malkowski: Architektura potrzebuje skali – stąd duży format książki, żeby zdjęcia obiektów mogły wybrzmieć. Ale „Archiprzewodnik” można spokojnie oglądać w domu, a w podróż wziąć e-booka i czytać na czytniku czy nawet w komórce.

Dziękuję za rozmowę!

"Archiprzewodnik po Polsce" - unikatowy przewodnik po współczesnej architekturze
"Archiprzewodnik po Polsce" - unikatowy przewodnik po współczesnej architekturze
mat. prasowe

Skomentuj:

Wywiad z autorami „Archiprzewodnika po Polsce” – Robertem Koniecznym i Tomaszem Malkowskim