ArKITekczer tygodnia: styropianowa histeria

buma

Moda na historyzujące centra miast nadal dobrze się trzyma.

Legnica, Galeria Gwarna
Legnica, Galeria Gwarna

Nie wiedzieć czemu tworzenie „nowych” zabytków stało się naszą narodową specjalnością. Wśród nich nie brakuje budynków wyglądających jak kartonowe atrapy lub filmowe scenografie, lukrowane „kamieniczki”, bezmyślnie nawiązujące do przeszłości. Jednym z nich jest Galeria Gwarna z Legnicy. Jej zdjęcia przesłał nam jeden z fanów profilu POLISZ ARKITECZER. Galeria handlowa znajduje się w ścisłym centrum Legnicy u zbiegu ulic Złotoryjskiej, Bankowej, Gwarnej i Wjazdowej.

Mieszkańcy Legnicy chwalą wiele rozwiązań funkcjonalnych, m.in. parking na dachu, jednak są zgodni, że estetyka pozostawia wiele do życzenia.

To łososiowo - styropianowy koszmar, który zniszczył zasługujące na dobrą architekturę otoczenie przy głównym ciągu pieszym przecinającym legnicki Rynek. Jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny to budynek bez pomysłu. Jest monotonny i sztuczny. Najgorsze wydanie architektury historyzującej, projektowanej nie po to, by dobrze wyglądać, ale żeby tylko spełnić zapisy miejscowego planu.

Zgadzacie się?

arKITekczer tygodnia to cykl artykułów, w których prezentujemy Wam wpadki budowlane, fatalne rozwiązania architektoniczne i brzydkie budynki znalezione przez fanów naszej strony na Facebooku - POLISZ ARKITEKCZER. Jeśli znalazłeś brzydki budynek lub w Twoim mieście sknocili jakąś inwestycję, zrób zdjęcie, opisz sprawę i prześlij na adres: pisznapolisz@gazeta.pl. Resztą zajmiemy się my!

Skomentuj:

ArKITekczer tygodnia: styropianowa histeria