Polisz Arkitekczer: największe kity polskiej architektury [cz. VIII]

Do tego, że domy udają zamki i pałace chyba już zdążyliśmy się przyzwyczaić... Ale, że bloki próbują udawać statki? Czy to już nie jest przesada!? Przed Wami VIII Przegląd Polisz Arkitekczer, czyli ilustrowany przegląd architektury, na którą nie chcielibyśmy się natknąć podczas spaceru.

Wrocław żąda dostępu do morza!
Fot. Google Street View, przesłała Jolanta

Czy po tylu przeglądach są jeszcze budynki, które przerażają, a których nie pokazywaliśmy? Niestety cała masa! Na dodatek mamy czasem wrażenie, że nowe przykłady są jeszcze straszniejsze, niż te, które pokazywaliśmy jakiś czas temu. Czyżby styl Polisz Arkitekczer rósł w siłę? Oceńcie sami:

ZOBACZ ZDJĘCIA>>>

Polisz Arkitekczer VIII

Znasz obiekt który powinien znaleźć się w następnym przeglądzie? Zrób mu zdjęcia i wyślij do nas na pisznapolisz@gazeta.pl

______________________________________________________________________

Zobacz też:

______________________________________________________________________

Zobacz też wcześniejsze przeglądy Polisz Arkitekczer!

Wybierz przegląd, który chcesz zobaczyć:

Koszmar dekarza, ZakopanePrzegląd I

Szczerbate przedszkole na Białołęce, WarszawaPrzegląd II

Złoty pałac we Wrocławiu.Przegląd III

Chyba kosmicznych... Stacja kontroli pojazdów,  Bolków, woj. dolnośląskiePrzegląd IV

Komentarz zbędny, JarosławPrzegląd V

Określenie Pałace ZUS nabiera nowego znaczenia... - ZUS w PrudnikuPrzegląd VI

W ogrodzie armata... w wieży księżniczka... Okolice Nowego SączaPrzegląd VII

Skomentuj:

Polisz Arkitekczer: największe kity polskiej architektury [cz. VIII]