Betonowa arka Roberta Koniecznego gotowa

red, Iwona Sobczyk
12.07.2013 16:13
A A A
Dom

Dom "Arka" Roberta Koniecznego (fot. KWK PROMES)

Arka Koniecznego powstała we wsi Brenna koło Cieszyna. Dom jest nietypowy, dlatego, że niemal cały zbudowany jest z betonu. Co go jeszcze wyróżnia to... dwa dachy. Architekt znany jest ze stosowania nietypowych rozwiązań, które później wielu podziwia. Czy jego prywatny dom też zachwyci?

Ten dom projektowałem dwa lata. Sięgnąłem do polskiej tradycji budowania i zrobiłem dach z dużym okapem, a pod nim całkowicie przeszklony dół, jak w modernistycznej willi. Dom miał być trzypoziomowy, z głęboką podmurówką. Z tego, że coś mi w nim nie pasuje, zdałem sobie sprawę, kiedy na plac budowy wjechała koparka - zdradza architekt w rozmowie z Iwoną Sobczak z Gazety Wyborczej

Projekt zmienił się diametralnie w zaledwie kilka dni.

Pomyślałem, że "przekręcę" trochę ten parter i zrobię dom zawieszony nad stokiem. Z gruntem styka się tylko jednym narożnikiem, przez który wchodzi się do środka jak po trapie na statek. Resztę postawiłem na trzech "nogach" wbitych w grunt. Tak spędziłem pierwsze cztery godziny pracy - dodaje architekt

Pojawił się jednak problem konstrukcyjny - "nogi", na których dom miał zostać osadzony nie były sztywne, co przy silnym wietrze groziłoby osunięciem

Zrobiłem w biurze burzę mózgów. Padł pomysł, żeby jako stężenia użyć odwróconego do góry nogami dachu. Wszyscy to wyśmiali, ale dwie godziny później nadal nie mieliśmy innego pomysłu. Poprosiłem, żeby przerzucili dach na dół. Wyglądało to fatalnie i znów był śmiech. Ale ja czułem w tym potencjał. Poprosiłem, by podciąć jeszcze dwie pozostałe krawędzie, i to było to! Zaczęło to wyglądać całkiem nieźle, chociaż ludzie w biurze i tak musieli się do tego przyzwyczaić.

Zaprojektowany w ten sposób przez Koniecznego dom umożliwia swobodne płynięcie wody po stoku w czasie deszczu. Architekt nie musiał budować dużych ścian oporowych, ukośna konstrukcja dolnej części chroni dom przed wodą niczym dach na jego szczycie. Konieczny dodał jeszcze, że w nieco nowatorski sposób podszedł do ocieplenia ścian. W normalnym domu warstwy izolacyjne kładzie się po zewnętrznej stronie, jednak w "arce", chcąc zachować betonową elewację, warstwę izolacyjną umieszczono wewnątrz i zakryto drewnem. Architekt zdradził też, że dach tylko udaje betonowy. W rzeczywistości jest on drewniany, składa się z wodoodpornej sklejki, którą przykryto jasnoszarą, dachową membraną.

A jak wam podoba się dom własny architekta? Chcielibyście w takim zamieszkać?

Cały wywiad z Robertem Koniecznym można przeczytać na wyborcza.pl

Dom fot. KWK PROMES

Dom Roberta Koniecznego można oglądać także w Warszawie. Znalazł się na wystawie współczesnych polskich domów jednorodzinnych przygotowanej przez Centrum Architektury. Wystawę można oglądać do 25 sierpnia w Muzeum Sztuki Nowoczesnej, a od 5 września w Muzeum Architektury we Wrocławiu

Więcej czytaj w artykule: Na przykład. Nowy dom polski [WYSTAWA]

Zobacz więcej na temat:

Zobacz także
  • Dom Optymalny - wizualizacja Nowy projekt od Roberta Koniecznego. Tak będzie wyglądał Dom Optymalny
  • Arka ma być gotowa w tym roku Robert Konieczny buduje dom
  • Centrum Dialogu Przełomy Niektórzy architekci tworzą - projekty topograficzne KWK PROMES [POLEMIKA]

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (109)
Zaloguj się
  • Gość: er

    Oceniono 71 razy 41

    domek sam w sobie ok, ale lokalizacja? tragedia, gdzie tu globalne myślenie o urbanistyce, gdzie plan miejscowy! wyobraźcie sobie, że każdy buduje domek na zboczu góry, nie w skupisku tylko tam gdzie działeczkę sobie kupił a potem do każdego tego domku ciągnie sieci, drogi dojazdowe etc....paranoja.

  • Gość: rosiakoc

    Oceniono 44 razy 32

    niestety kolejny luzem stojący domek psujący krajobraz w Brennej.

  • Gość: Małgorzata

    Oceniono 35 razy 25

    Być może powinno zachwycać, ale jednak nie zachwyca.

  • malkontent69

    Oceniono 37 razy 21

    Pryszcz na twarzy gór. Zamożny człowiek wymarzył sobie domek na zboczu, w ciekawym miejscu, ale już nie obchodzi go, że psuje w ten sposób krajobraz na całe dziesięciolecia(w wypadku takiej betonowej konstrukcji pewnie na całe wieki). W takim miejscu tylko coś idealnie wpisującego się w krajobraz, a to jest wielki czerwony pryszcz na środku czoła.

  • Gość: pogromca betonu

    Oceniono 26 razy 20

    świetna bryła, ale nie kupuję tej całej gadki o nowoczesnym kamieniu. Po prostu kupa betonu na środku działki w górach. Kto dał na to pozwolenie na budowę - wiem, nazwisko Konieczny czyni cuda. Cóż, świetny architekt też może dać ciała.

  • Gość: Gość

    Oceniono 46 razy 20

    Chętnie oddał bym tam narty do naostrzenia i woskowania. Dużo szumu o kawał oderwanego od otoczenia betonu

  • Gość: RAPH

    Oceniono 26 razy 18

    znowu takie dodawanie ideologii... teraz o odwroconym dachu :) na takie podciecie budynku mozna wpasc bez tej calej otoczki, po co odwracac dachy i kombinowac zeby na to wpasc, w sumie na stoku to dosc logiczne, ze taka forma moze powstac... ale projekt ok, troche to szukanie idei na sile mnie irytuje, w takim cudownym konteksice idea jest otoczenie, intuicyjnie mozna zaprojektowac rzecz, ktora bedzie siedzec dobrze

  • Gość: konti

    Oceniono 25 razy 15

    jedno zdjęcie..żanada ze strony bryły.
    nasz znakomity architekt, faktycznie, trochę się skompromitował hołdując takiej urbanistyce!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze artykuły