Betonowa arka Roberta Koniecznego gotowa

red, Iwona Sobczyk

Arka Koniecznego powstała we wsi Brenna koło Cieszyna. Dom jest nietypowy, dlatego, że niemal cały zbudowany jest z betonu. Co go jeszcze wyróżnia to... dwa dachy. Architekt znany jest ze stosowania nietypowych rozwiązań, które później wielu podziwia. Czy jego prywatny dom też zachwyci?

Dom "Arka" Roberta Koniecznego
Dom "Arka" Roberta Koniecznego
fot. KWK PROMES

Ten dom projektowałem dwa lata. Sięgnąłem do polskiej tradycji budowania i zrobiłem dach z dużym okapem, a pod nim całkowicie przeszklony dół, jak w modernistycznej willi. Dom miał być trzypoziomowy, z głęboką podmurówką. Z tego, że coś mi w nim nie pasuje, zdałem sobie sprawę, kiedy na plac budowy wjechała koparka - zdradza architekt w rozmowie z Iwoną Sobczak z Gazety Wyborczej

Projekt zmienił się diametralnie w zaledwie kilka dni.

Pomyślałem, że "przekręcę" trochę ten parter i zrobię dom zawieszony nad stokiem. Z gruntem styka się tylko jednym narożnikiem, przez który wchodzi się do środka jak po trapie na statek. Resztę postawiłem na trzech "nogach" wbitych w grunt. Tak spędziłem pierwsze cztery godziny pracy - dodaje architekt

Pojawił się jednak problem konstrukcyjny - "nogi", na których dom miał zostać osadzony nie były sztywne, co przy silnym wietrze groziłoby osunięciem

Zrobiłem w biurze burzę mózgów. Padł pomysł, żeby jako stężenia użyć odwróconego do góry nogami dachu. Wszyscy to wyśmiali, ale dwie godziny później nadal nie mieliśmy innego pomysłu. Poprosiłem, żeby przerzucili dach na dół. Wyglądało to fatalnie i znów był śmiech. Ale ja czułem w tym potencjał. Poprosiłem, by podciąć jeszcze dwie pozostałe krawędzie, i to było to! Zaczęło to wyglądać całkiem nieźle, chociaż ludzie w biurze i tak musieli się do tego przyzwyczaić.

Zaprojektowany w ten sposób przez Koniecznego dom umożliwia swobodne płynięcie wody po stoku w czasie deszczu. Architekt nie musiał budować dużych ścian oporowych, ukośna konstrukcja dolnej części chroni dom przed wodą niczym dach na jego szczycie. Konieczny dodał jeszcze, że w nieco nowatorski sposób podszedł do ocieplenia ścian. W normalnym domu warstwy izolacyjne kładzie się po zewnętrznej stronie, jednak w "arce", chcąc zachować betonową elewację, warstwę izolacyjną umieszczono wewnątrz i zakryto drewnem. Architekt zdradził też, że dach tylko udaje betonowy. W rzeczywistości jest on drewniany, składa się z wodoodpornej sklejki, którą przykryto jasnoszarą, dachową membraną.

A jak wam podoba się dom własny architekta? Chcielibyście w takim zamieszkać?

Cały wywiad z Robertem Koniecznym można przeczytać na wyborcza.pl

Dom fot. KWK PROMES

Dom Roberta Koniecznego można oglądać także w Warszawie. Znalazł się na wystawie współczesnych polskich domów jednorodzinnych przygotowanej przez Centrum Architektury. Wystawę można oglądać do 25 sierpnia w Muzeum Sztuki Nowoczesnej, a od 5 września w Muzeum Architektury we Wrocławiu

Więcej czytaj w artykule: Na przykład. Nowy dom polski [WYSTAWA]

Skomentuj:

Betonowa arka Roberta Koniecznego gotowa