Serwus. Zapiekanka w klimacie minionych lat

Lada jak kolorowy stragan, przedwojenna posadzka i zapraszająca do środka witryna. Tak wygląda nowy warszawski bar z zapiekankami.

Pomysł na powstanie baru SERWUS wziął się z tęsknoty za tradycyjnymi zapiekankami. Właściciele lokalu narzekają, że to co dziś określamy słowem "zapiekanka" jest tylko jej tanią imitacją. Dlatego sprzedawane przez nich posiłki powstają ze świeżych produktów.

Duże znaczenie miało też dla nich miejsce, w którym mieli prowadzić bar. Wybór padł na niewielki lokal, przy ul. Skolimowskiej w Warszawie. Projekt remontu wnętrza oraz witryny powstał w pracowni MFRMGR (Moko Architects). W środku lokal swym wyglądem nawiązuje do budek z bazarów, które w latach 90. można było często spotkać na stołecznych ulicach.

Do tego małego pomieszczenia wstawiliśmy 5 takich obiektów o zróżnicowanej wysokości i szerokości. Każdy stragan jest dedykowany określonej funkcji w procesie tworzenia zapiekanek - mówią architekci.

Budki wykonano ze stalowych profili, które zostały proszkowo polakierowane na żółty i czerwony kolor. Szkielet jednej z budek jest ocynkowany, natomiast blaty oraz obudowy piekarnika i lodówek wykonano z polakierowanej sklejki iglastej. Wnętrze oświetlają kuliste żarówki z widocznymi żarnikami, ich natężenie można regulować.

SERWUS. Zapiekanki - Barfot. Jakub Certowicz

W trakcie remontu okazało się, że warstwy gumoleum skrywają oryginalną, przedwojenną posadzkę. Udało się też odświeżyć drewnianą witrynę. Pomalowano ją z jednej strony na czerwono, a z drugiej na kremowy odcień bieli. Do baru Serwus łatwo trafić. Nad wejściem zawisł neon wykonany według starej technologii.

Więcej o:
Komentarze (16)
Serwus. Zapiekanka w klimacie minionych lat
Zaloguj się
  • Gość: krk89

    Oceniono 25 razy 21

    klimatowy?!?!?! halo, oszaleliscie!?

  • Gość: leo

    Oceniono 15 razy 9

    Do tego była potrzebna pracownia projektowa?

  • Gość: toplele

    Oceniono 9 razy 7

    Rower w zestawie?

  • tuli5

    Oceniono 9 razy 5

    Na Dorcu Zachodnim zapiekanki za 3 złote, tam można zrealizować tęsknotę naprawdę

  • justice44

    Oceniono 11 razy 5

    Dzizus ku... ja pie... , kolejny lokal dla hippów.

  • Gość: Maciek

    Oceniono 15 razy 5

    Najciekawsze jest to, że estetyka tego lokalu nijak ma się do estetyki przepięknej kamienicy z lat 30tych - w parterze której powstał. Kompletna ignorancja ze strony architektów.

  • spiderek74

    Oceniono 6 razy 4

    Najlepsze zapiekanki są na Meksykańskiej 3, na Saskiej Kępie! I w dodatku o połowę tańsze niż w tym tandeciarsko urządzonym lokalu. W dodatku na swoim profilu na Facebooku codziennie zamieszczają menu dnia (www.facebook.com/go2so). POLECAM!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX