Siedziba Fundacji Galerii Foksal w Warszawie. Szwajcarzy skroili jej nowe szaty

Na tyłach Nowego Światu w Warszawie pojawiła się zadziwiająca szara bryła. To sprawka architektów ze szwajcarskiej pracowni Diener&Diener. W środku mieści się galeria sztuki

Budynek przy ul. Górskiego 1a powstał w 1963 r. Zaprojektował go architekt Leszek Klajnert. W założeniu miał być modernistycznym uzupełnieniem ciągu reprezentacyjnych neoklasycystycznych budynków przy Nowym Świecie, które zostały odrestaurowane w latach 50. Pawilon przez wiele lat nie był remontowany, dlatego konieczna okazała się być jego przebudowa.

Budynek Fundacji Galerii Foksal został przebudowany według projektu szwajcarskiego architekta Rogera Dienera (Diener&Diener), który zaprojektował między innymi Ambasadę Szwajcarii w Berlinie czy wschodnie skrzydło Muzeum Historii Naturalnej w Berlinie. W 2011 r. zorganizowano w Warszawie warsztaty, podczas których analizowano sytuację budynku. Po ich przeprowadzeniu architekt brał pod uwagę trzy opcje: zostawić budynek w obecnej formie i doraźnie naprawiać wadliwe elementy, próbować zrekonstruować obiekt wykorzystując współczesne materiały lub przebudować go całego.

Ostatecznie wybór padł na trzecią opcję. Pracami zostały objęte trzy piętra i taras na dachu. Ażurową, metalową elewację zastąpiono litą strukturą z dużymi otworami okiennymi. Wymiary tych ostatnich to 3 m na 3 m.

Obecny wygląd budynku to współczesna interpretacja postmodernistycznej architektury i technologii budownictwa socjalistycznego. Elewację wykonano z wielkich płyt, których wgłębienia i wybrzuszenia oraz nieregularne rozmieszczenie powodują ciekawą grę świateł i cieni.

Budynek Galerii Foksal dawniej i dziśSiedziba Fundacji Galerii Foksal dawniej i dziś (źródło: Fundacja Galerii Foksal | fot. Juliusz Sokołowski)

W środku powstały przestronne pomieszczenia wystawowe. Ciekawie potraktowano klatkę schodową. Jej wygląd jest niemal identyczny jak kiedyś. Schody wykonano z lastryko, a balustrady ze spawanej stali pomalowanej na czarno. Z kolei poręcz to niebieskie PCW. Klatkę schodową jednak wydłużono tak, by umożliwiła dojście na powstały na dachu taras.

Co istotne, projekt przebudowy budynku nie obejmował parteru, w którym znajduje się zakład fryzjerski. Najniższa część gmachu została zmodernizowana wcześniej.

Więcej o:
Komentarze (41)
Siedziba Fundacji Galerii Foksal w Warszawie. Szwajcarzy skroili jej nowe szaty
Zaloguj się
  • Gość: Guadi

    Oceniono 79 razy 41

    Przebudowa na minus

  • Gość: gościu

    Oceniono 67 razy 33

    Nie oszukujmy się- jest gorzej. Gdyby ten budynek powstał od zera w innym miejscu, to okej, ale tu mamy do czynienia z nieudaną przebudową.

  • Gość: gosc111

    Oceniono 46 razy 26

    tak wyglada zarzniecie swietnego budynku:(

  • Gość: bylo lepiej

    Oceniono 26 razy 14

    nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

  • Gość: Łukasz

    Oceniono 23 razy 9

    nieprawdopodobne, jak można było było zniszczyć taki ciekawy budynek. To co powstało, to jakaś ulepszona wersja kontenerów mieszkalnych. Szkodnictwo. A biorąc pod uwagę kontekst śródmieścia, to powinien być murowany kandydat do MAKABRYŁY roku

  • Gość: WekT

    Oceniono 23 razy 9

    leciutki budynek dowalona ciezkim klocem, szkoda.
    to nie swajcaria bardzo zel odczytano specyfike starego budynku :(

  • Gość: klaps

    Oceniono 10 razy 8

    byłem pewien, że to był zabytek: jeden z pierwszych w Polsce budynków ze szklaną ścianą kurtynową. świetny modernizm w soc-neoklasycznym otoczeniu. serio trudno uwierzyć, że to zostało popełnione przez... galerię sztuki!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX