Strefa wejścia do budynku, czyli za czym lobbuje lobby

Współczesny marketing przestrzeń lobby porównałby do rytuału przejścia znanego w niemal każdej kulturze. Choć to zestawienie wydaje się, jak to w marketingu i reklamie, trochę zbyt szumne, to dobrze pokazuje rolę, jaką odgrywa strefa wejścia do budynku. To symboliczna bariera pomiędzy ulicznym zgiełkiem a wnętrzem budynku. Ma przekazać charakter wnętrza, powitać odwiedzających i zachęcić do skorzystania z usług mieszczących się w środku. Na przykładach sprawdzimy, co powinno się znaleźć w dobrze zaprojektowanej strefie wejściowej i czy lobby rzeczywiście ma coś wspólnego z lobbystami.
Wnętrze lobby w Empire State Buiding, fot. Rain0975 (Flickr, CC BY-ND 2.0) Wnętrze lobby w Empire State Buiding, fot. Rain0975 (Flickr, CC BY-ND 2.0) Wnętrze lobby w Empire State Buiding, fot. Rain0975 (Flickr, CC BY-ND 2.0)

Empire State Building, Nowy Jork

Pierwsze wrażenie nierzadko ma decydujące znaczenie. Nie inaczej jest w przypadku budynków. Strefa wejściowa ma za zadanie wprawić nas w odpowiedni nastrój i odpowiedzieć na wszystkie nasze pytania dotyczące funkcjonowania obiektu. Jeśli to zadanie zostanie dobrze spełnione, jest szansa, że uda się nawiązać głębszą interakcję. Zaprosić do negocjacji biznesowych w sprawie wynajmu biura, do oglądania lokalu mieszkalnego czy zachęcić nas, abyśmy do mieszczącej się wewnątrz restauracji zaprosili znajomych na towarzyskie spotkanie.

Wnętrza lobby w Empire State Building,Wnętrze lobby Empire State Building, fot. vagueonthehow (Flickr, CC BY 2.0)

Naszą podróż, której tematem jest lobby, zaczniemy od jednego z najbardziej znanych na świecie budynków: nowojorskiego Empire State Building uznawanego za jeden z siedmiu współczesnych cudów świata. Oddany do użytku w 1931 roku, przez wiele lat dzierżył tytuł najwyższego budynku na świecie. Dziś, choć pod względem wysokości ustępuje nowszym konstrukcjom, dalej jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych wieżowców i w dalszym ciągu zachwyca utrzymanymi w stylu art deco elewacjami i wnętrzem.

Lobby w Empire State Building ma wysokość trzech kondygnacji. Choć z czysto funkcjonalnego punktu widzenia takie rozwiązanie nie było niezbędne, pozwoliło jednak zbudować atmosferę prestiżu, wytworności i elegancji. Od głównego lobby odchodzą dwukondygnacyjne korytarze komunikacyjne prowadzące do aż 72 wind umożliwiających sprawną komunikację pionową w budynku. Marmury na ścianach inspirowane gwiazdami i wiekiem maszyn, złocone dekoracje na suficie czy wreszcie umieszczony na osi wejścia ogromny relief przedstawiający sylwetę budynku - wszystko to mówi: tak jesteś w Ameryce, w jej ekonomicznym sercu, w Stanie Empire jak bywa określany Nowy Jork i wreszcie w najwspanialszym budynku tego miasta, w Empire State Building.

Wnętrze lobby w Empire State Building,Wnętrze lobby w Empire State Building, fot. chrisinphilly5448 (Flickr, Public Domain)

Empire State Building,Empire State Building, fot. M M (Wikimedia, CC BY-SA 2.0)

Wnętrze lobby w Chrysler Building, fot. Jose M? Izquierdo Galiot (Flickr, CC BY 2.0) Wnętrze lobby w Chrysler Building, fot. Jose M? Izquierdo Galiot (Flickr, CC BY 2.0) Wnętrze lobby w Chrysler Building, fot. Jose M? Izquierdo Galiot (Flickr, CC BY 2.0)

Chrysler Building, Nowy Jork

Poza funkcją reprezentacyjną lobby jest niezwykle ważnym elementem użytkowym budynku. To zazwyczaj najważniejszy węzeł komunikacyjny, w którym, w zależności od skali i funkcji obiektu, codziennie może przewijać się nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. Dobrze zaprojektowane lobby to więc także miejsce nie tylko eleganckie i prestiżowe, ale nierzadko przestronne z właściwie rozwiązaną komunikacją. Poszczególne drogi nie powinny się tu krzyżować, a przestrzeń należy zaprojektować tak, aby była wystarczająca dla planowanej liczby użytkowników oraz umożliwiała sprawną organizację ruchu i kontrolę dostępu. W końcu nie każdy gość wchodzący do budynku powinien mieć od razu dostęp do gabinetu prezesa na najwyższej kondygnacji, a jednocześnie żaden, nawet przypadkowy turysta, nie powinien natknąć się na zamkniętą bramkę. Odpowiednio wcześnie powinien trafić do recepcji lub punktu informacyjnego.

Wnętrze lobby w Chrysler Building, fot. Tony Hisgett (Wikimedia, CC BY 2.0)Wnętrze lobby w Chrysler Building, fot. Tony Hisgett (Wikimedia, CC BY 2.0)

Przyjrzyjmy się teraz, jak tą kwestię rozwiązano w Chrysler Building, kolejnym ikonicznym wieżowcu Nowego Jorku utrzymanym w stylu art deco. Na poniższym rzucie zaznaczone na niebiesko lobby zajmuje centralną przestrzeń w budynku. Do trójkątnego holu prowadzą trzy szerokie dojścia. Główne wejście, zlokalizowane w dolnej części rysunku, kieruje nas dokładnie do recepcji. Boczne dojścia odciążają główne wejście, pozwalając jednocześnie na opuszczenie budynku w odpowiadającym nam kierunku. Wysunięcie stanowiska recepcji poza tylną ścianę sprawia, że jest ona widoczna z każdego z wejść, a jednocześnie pozwala obsłudze widzieć wszystkie wchodzące osoby oraz wejścia do czterech korytarzy, w których znajdują się zespoły wind prowadzących na wyższe kondygnacje.

Schemat parteru Chrysler Building, P. C.Schemat parteru Chrysler Building, P. C.

Takie rozplanowanie przestrzeni umożliwia wygodne i sprawne korzystanie z budynku. Warto zwrócić także uwagę, że dla personelu przewidziano osobne wejście (ciemny szary) umożliwiające bezproblemową i bezkonfliktową komunikację pracowników zarówno we wnętrzu budynku, jak i pomiędzy poszczególnymi jego poziomami - w części tej dostępne są osobne schody i windy przeznaczone dla obsługi. Wewnętrzny hol, dziś stanowiący przestrzeń reprezentacyjną, kiedyś pełnił rolę salonu pokazowego aut produkowanych przez firmę będącą właścicielem budynku.

Wnętrze lobby w Chrysler Building, fot. .Martin. (Flickr, CC BY-ND 2.0)Wnętrze lobby w Chrysler Building, fot. .Martin. (Flickr, CC BY-ND 2.0)

Chrysler Building,fot. Andrés Nieto Porras (Wikimedia, CC BY-SA 2.0)Chrysler Building,fot. Andrés Nieto Porras (Wikimedia, CC BY-SA 2.0)

Foyer w Opéra Garnier, fot. Eric Pouhier, Modifier: Rainer Zenz, Niabot - last modification (Wikimedia, GFDL) Foyer w Opéra Garnier, fot. Eric Pouhier, Modifier: Rainer Zenz, Niabot - last modification (Wikimedia, GFDL) Foyer w Opéra Garnier, fot. Eric Pouhier, Modifier: Rainer Zenz, Niabot - last modification (Wikimedia, GFDL)

Opéra Garnier, Paryż

Choć w języku polskim słowa lobby i lobbing stały się popularne dopiero niedawno, to sama idea pomieszczenia "witającego" gości nie jest nowa, ani nie narodziła się wraz z biurowymi wieżowcami. Można chyba zaryzykować stwierdzenie, że była obecna od samego początku wznoszenia budynków. Na poniższych zdjęciach widzimy pełne przepychu wnętrza foyer paryskiej Opery Garnier, które już od samego wejścia miały olśniewać bogactwem i maestrią architektoniczną.

Foyer w Opéra Garnier, fot. Philippe Al?s (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)Foyer w Opéra Garnier, fot. Philippe Al?s (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)

No właśnie, czemu foyer a nie lobby? To raczej rozróżnienie zwyczajowe - w instytucjach kultury częściej użyjemy określenia foyer, a tam gdzie mamy obsługę recepcyjną, a budynek ma charakter komercyjny, raczej słowa lobby, które brzmi też bardziej nowocześnie. Niejako tożsamym określeniem będą tu też przedpokój czy hol, choć te nie muszą mieć charakteru reprezentacyjnego. Można tu także przytoczyć nieco zapomniane dziś słowo westybul, którego to jednak używamy raczej w kontekście wnętrz pałacowych czy starożytnych świątyń. Dziwnie brzmiałoby lobby pałacu czy westybul w wieżowcu.

Foyer w Opéra Garnier, fot. scarletgreen (Wikimedia, CC BY 2.0)Foyer w Opéra Garnier, fot. scarletgreen (Wikimedia, CC BY 2.0)

Źródłosłowu rzeczownika "lobby" należałoby szukać w angielskim określeniu sali recepcyjnej w hotelu czy parlamencie, gdzie oczekiwano na rozmowy z ważnymi osobistościami. Stąd słowo "lobbing" to pierwotnie po prostu działalność wykonywana w lobby. W praktyce oznaczało to różne nieoficjalne rozmowy, no i siłą rzeczy próby zakulisowego załatwiania swoich interesów. Dziś w mediach słowo lobbing odmieniane jest przez wszystkie możliwe przypadki i formy. W przedwojennych dziennikach, kiedy bardziej popularna była francuszczyzna, pewnie natknęlibyśmy się na artykuł o antyszambrowaniu (od francuskiego "antichambre" oznaczającego przedpokój).

Foyer w Opéra Garnier, fot. Philippe Al?s (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)Foyer w Opéra Garnier, fot. Philippe Al?s (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)

Opéra Garnier, fot. Eric Pouhier (Wikimedia, CC BY-SA 2.5)Opéra Garnier, fot. Eric Pouhier (Wikimedia, CC BY-SA 2.5)

Foyer Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza, fot. Agnieszka Rumińska Foyer Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza, fot. Agnieszka Rumińska Foyer Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza, fot. Agnieszka Rumińska

Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza, Szczecinie

Moda i język, którego na co dzień używamy, są żywe i podlegają ciągłym zmianom. Nie inaczej jest oczywiście z językiem architektury. Dziś już trudno sobie wyobrazić, aby w nowym budynku powstawało lobby czy foyer o tak pompatycznym wystroju, jak w paryskiej operze. W dzisiejszym języku, zamiast wpływów francuskich, coraz mocniej dominują angielskie. W języku architektury niejako przebrzmiały już style historyczne. Wraz z narodzinami modernizmu zupełnie inaczej zaczęliśmy postrzegać ideę projektowania.

Foyer Filharmonii Mieczysława Karłowicza, fot. Agnieszka RumińskaFoyer Filharmonii Mieczysława Karłowicza, fot. Agnieszka Rumińska

W miejscu pełnych przepychu, bogato dekorowanych i pełnych złoceń wnętrz, pojawiły się oszczędne rozwiązania, często ocierające się o minimalizm, brutalizm, skrajny funkcjonalizm czy jeden z innych, współczesnych kierunków. Sama idea holu recepcyjnego pozostała jednak ta sama. Tak jak w Paryżu, tak i w Szczecinie, we wnętrzach tutejszej filharmonii odnajdziemy analogiczną przestrzeń w sferze wejściowej, spełniającej dokładnie te same funkcje.

Foyer Filharmonii Mieczysława Karłowicza, fot. Agnieszka RumińskaFoyer Filharmonii Mieczysława Karłowicza, fot. Agnieszka Rumińska

Funkcje te same, ale sam wystrój skrajnie odmienny. Duże, gładkie powierzchnie, biel, czerń i geometria. W miejsce ozdobnej klatki schodowej pojawiła się maksymalnie prosta i okrągła - zupełnie różna, ale tak samo stanowiąca silny akcent przestrzenny i tak samo mocno wywołująca emocje u odwiedzających gmach miłośników muzyki.

Filharmonia w Szczecinie, więcej zdjęć na www.a-pk.pl, fot. Piotr KrajewskiFilharmonia Mieczysława Karłowicza, fot. Piotr Krajewski

WIĘCEJ O SZCZECIŃSKIEJ FILHARMONII PRZECZYTASZ TUTAJ >>>

Lobby w Burdż al-Arab, fot. Imre Solt - Dubai Construction Update Part 5 Page 19 at Post 377 (Wikimedia, CC BY-SA 3.0) Lobby w Burdż al-Arab, fot. Imre Solt - Dubai Construction Update Part 5 Page 19 at Post 377 (Wikimedia, CC BY-SA 3.0) Lobby w Burdż al-Arab, fot. Imre Solt - Dubai Construction Update Part 5 Page 19 at Post 377 (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)

Burdż al-Arab, Dubaj

Język modernizmu z pewnością jest dziś dominującym językiem ekspresji architektonicznej. Ale nie jedynym. Lobby hotelu Burdż al-Arab to przykład rozwiązania postmodernistycznego. Czy jednak w Dubaju, w miejscu, dla którego rozważano stworzenie kategorii hotelu sześciogwiazdkoweg, gdzie w  pokojach znajdują się elementy wyposażenia ze szczerego złota, moglibyśmy się spodziewać innego, bardziej skromnego rozwiązania?

Lobby w Burdż al-Arab, fot. Atila rs (Wikimedia, Public Domain)Lobby w Burdż al-Arab, fot. Atila rs (Wikimedia, Public Domain)

Tak czy tak, wnętrze jest naprawdę imponujące - głównie przez swoją wysokość kilkudziesięciu kondygnacji. Dodatkowo jedna ze ścian tego wewnętrznego atrium jest niemal zupełnie przeszklona i podtrzymywana jedynie przez ażurowe, krzyżujące się elementy konstrukcyjne. To jedno z najwyższych na świecie tego typu rozwiązań. Przeciwległa ściana to już ogromna kolorowa kaskada wodna, złocone kolumny i świat rodem z bajek tysiąca i jednej nocy.

Lobby w Burdż al-Arab, fot. ??? (Wikimedia, CC BY 3.0)Lobby w Burdż al-Arab, fot. (Wikimedia, CC BY 3.0)

Czy to do końca udane rozwiązanie? Na pewno nietypowe, ale czy ten niezwykły luksus i niewątpliwe koszty, które pochłonęła realizacja tego wnętrza idą w parze z wysublimowanym gustem i wyjątkową wartością estetyczną? Tutaj zdania jak zwykle są podzielone.

Lobby w Burdż al-Arab, fot. Imre Solt - Dubai Construction Update Part 9 Page 23 at Post 442 (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)Lobby w Burdż al-Arab, fot. Imre Solt - Dubai Construction Update Part 9 Page 23 at Post 442 (Wikimedia, CC BY-SA 3.0)

Lobby w Burdż al-Arab, fot. ??????? ??? (Wikimedia, CC BY 3.0)Lobby w Burdż al-Arab, fot. ??????? ??? (Wikimedia, CC BY 3.0)

ZOBACZ TEŻ 10 NAJCIEKAWSZYCH HOTELI NA ŚWIECIE >>>

Lobby w biurowcach Gdański Bussiness Center, fot. materiały prasowe Lobby w biurowcach Gdański Bussiness Center, fot. materiały prasowe Lobby w biurowcach Gdański Bussiness Center, fot. materiały prasowe

Gdański Business Center, Warszawa

Z krainy baśni wróćmy jednak nad Wisłę do polskiej rzeczywistości i zajrzyjmy do nowoczesnego kompleksu biurowego Gdański Business Center. To stosunkowo nowa inwestycja, która powstała w dwóch etapach według projektu dwóch różnych pracowni architektonicznych. Pierwszy etap - szklana góra stanowiąca dominantę zespołu została zbudowana według projektu E&L Architects, pozostałe powstały w pracowni Hermanowicz Rewski Architekci.

Lobby w biurowcach Gdański Bussiness Center, fot. materiały prasoweLobby w biurowcach Gdański Bussiness Center, fot. materiały prasowe

Przestrzenie recepcyjne kubaturą dostosowane są do powierzchni przestrzeni biurowych poszczególnych budynków. Całość jest elegancka, o podwyższonym standardzie i wykonana z dobrych jakościowo materiałów, jednak daleko jej do przepychu z Dubaju. Całość została podporządkowana funkcji. Centralnym elementem są tutaj lady recepcyjne, podkreślone przez kolorowe, skontrastowane z całością barwy tła.

Lobby w biurowcach Gdański Bussiness Center, fot. materiały prasoweLobby w biurowcach Gdański Bussiness Center, fot. materiały prasowe

Elementem wystroju łączącym poszczególne recepcje są też pionowe ogrody (zastąpiły dubajskie złote kolumny) oraz ujednolicone liternictwo. Po raz kolejny sprawdza się zasada, że wystrój wnętrz powinien współgrać z funkcją i przeznaczeniem budynku. Trudno oczekiwać, aby polski przedsiębiorca chciał ostentacyjnie epatować bogactwem. Chcąc pokazać swoją firmę, raczej skupi się na dobrej jakości, ale dostępnych dla wszystkich materiałach i ciekawym, oryginalnym wzornictwie. Ma być nowocześnie, elegancko, ale z klasą i bez niepotrzebnych ekstrawagancji.

Lobby w biurowcach Gdański Bussiness Center, fot. materiały prasoweLobby w biurowcach Gdański Bussiness Center, fot. materiały prasowe

Gdański Bussiness Center, fot. Bartosz Makowski - www.makowski.coGdański Bussiness Center, fot. Bartosz Makowski - www.makowski.co

WIĘCEJ O ZESPOLE BUDYNKÓW GDAŃSKI BUSSINESS CENTER PRZECZYTASZ TUTAJ >>>

Wnętrza hotelu Molo w Sopocie, proj. Sikora Wnętrza (fot. Tom Kurek) Wnętrza hotelu Molo w Sopocie, proj. Sikora Wnętrza (fot. Tom Kurek) Wnętrza hotelu Molo w Sopocie, proj. Sikora Wnętrza (fot. Tom Kurek)

Hotel Molo, Sopot

Wrażenie przepychu czy nowoczesności to jednak nie zawsze to, na czym nam zależy. Czasami chcemy osiągnąć zupełnie odmienny klimat. Przykładem może być recepcja niedużego hotelu w Sopocie, którego wnętrza zaprojektowała pracownia Sikora Wnętrza. Nie znajdziemy tu złota, bogatych sztukaterii czy ultranowoczesnych rozwiązań. Całość ma nas przenieść nie w krainę bogactwa, a spokoju i przedwojennego, nadbałtyckiego kurortu.

Wnętrza hotelu Molo w Sopocie, proj. Sikora Wnętrza , fot. Tom KurekWnętrza hotelu Molo w Sopocie, proj. Sikora Wnętrza , fot. Tom Kurek

Wnętrza utrzymano w spokojnej, stonowanej kolorystyce przypominającej barwy natury. Delikatny błękit i naturalne drewno to główne elementy, które odpowiedzialne są za ich charakter. Odwiedzający mają się tutaj odprężyć i zrelaksować. Stąd poza recepcją, w której można załatwić wszelkie niezbędne hotelowe formalności, zadbano tu o dużą liczbę miejsc do wypoczynku - kanap i krzeseł. Centralnie ustawiony stół ma stanowić miejsce spotkań.

Wnętrza hotelu Molo w Sopocie, proj. Sikora Wnętrza , fot. Tom KurekWnętrza hotelu Molo w Sopocie, proj. Sikora Wnętrza , fot. Tom Kurek

Tak swój projekt opisuje jego autor, dr Jan Sikora:

Wnętrze lobby hotelu Molo to esencja ducha Sopotu. Idzie ono w parze z filozofią miasta by zrywać z jarmarczną tradycją w miastach polskiego wybrzeża. Dlatego miejsce zostało zaprojektowane jako przestrzeń wyciszenia, relaksu, o właściwościach wręcz terapeutycznych. Wchodząc więc do hotelu dostrzegamy znak rozpoznawczy miejsca - suche konary drzew zebranych z plaży. Stanowią one tło dla dobrego światowego designu - mebli marki Ton i Federicia. Na środku - miejsce spotkań - stół złożony z desek sopockim molo.

Wnętrza hotelu Molo w Sopocie, proj. Sikora Wnętrza , fot. Tom KurekWnętrza hotelu Molo w Sopocie, proj. Sikora Wnętrza , fot. Tom Kurek

Budynek hotelu z zewnątrz, proj. PROCONCEPT, Marcin Kaniewski, fot. Tom KurekBudynek hotelu z zewnątrz, proj. PROCONCEPT, Marcin Kaniewski, fot. Tom Kurek

WIĘCEJ O TYM BUDYNKU PRZECZYTASZ TUTAJ >>>

Lobby w Warsaw Spire, fot. Agata Grzybowska - Agencja Gazeta Lobby w Warsaw Spire, fot. Agata Grzybowska - Agencja Gazeta Lobby w Warsaw Spire, fot. Agata Grzybowska - Agencja Gazeta

Warsaw Spire, Warszawa

Zupełnie inny charakter mają lobby w jednym z największych warszawskich biurowców - Warsaw Spire, który kilka dni temu w Cannes zdobył prestiżową nagrodę dla najlepszej inwestycji biurowej na świecie. Budynek to siedziba wielu firm i koncernów - stąd wnętrza zostały zaprojektowane w nieco futurystycznej formie. Nowoczesny design i meble przypominają przestrzenie znane z filmów science-fiction i mają oddawać ducha innowacji i kreatywności.

Lobby w Warsaw Spire, fot. Agata Grzybowska - Agencja GazetaLobby w Warsaw Spire, fot. Agata Grzybowska - Agencja Gazeta

Centralnym elementem przestrzeni jest lada recepcyjna. Ze względu na bardzo dużą powierzchnią całego kompleksu biurowego i ogromną liczbę pracowników i interesantów za ladą powstała wysoka ścianka, która skupia na sobie uwagę, a tym samym pomaga odnaleźć się we wnętrzu osobom, które są tu po raz pierwszy - stanowi ona naturalny punkt dla osób szukających informacji. Uzupełnieniem aranżacji wnętrz są nieco kosmiczne w formie fotele i stoliki, które pozwalają swobodnie aranżować przestrzeń, a dzięki wysokim oparciom dają nieco wrażenia prywatności w dużej, otwartej przestrzeni. Zapewniają komfortowe warunki do antyszambrowania w tym jak najbardziej dobrym znaczeniu - czyli nawiązywania i podtrzymywania znajomości i kontaktów towarzyskich.

Lobby w Warsaw Spire, fot. Agata Grzybowska - Agencja Gazeta

Uzupełnieniem przestrzeni wnętrza jest znajdujący się wokół budynku obszerny plac z fontannami, siedziskami, zewnętrzną galerią sztuki i licznymi punktami gastronomicznymi. W ten sposób funkcja lobby niejako rozciąga się na zewnątrz - klienci mogą oczekiwać na spotkania w przyjemnym otoczeniu, wśród naturalnej zieleni czy też w jednej z okolicznych restauracji. Wprowadzanie funkcji gastronomicznych czy usługowych w okolice, czy wręcz do samego lobby, to zresztą jeden ze współczesnych trendów. Dzięki dużej liczbie osób przewijających się przez tego typu przestrzeń, placówki te mają zapewniony stały dopływ klientów, a z drugiej strony stanowią atrakcyjną formę oczekiwania czy zaaranżowania samego spotkania.

Warsaw Spire, materiały inwestoraWarsaw Spire, materiały inwestora

TUTAJ ZNAJDZIESZ WIĘCEJ INFORMACJI O WARSAW SPIRE >>>

Lobby w Złotej 44, fot. Maciej Bernas Lobby w Złotej 44, fot. Maciej Bernas Lobby w Złotej 44, fot. Maciej Bernas

Złota 44, Warszawa

Lobby znajdują się nie tylko w obiektach biurowych, hotelarskich czy operach. Coraz częściej możemy je spotkać także w luksusowych apartamentowcach. Tutaj spotykają się goście i sami mieszkańcy, interesanci załatwią wszelkie sprawy w recepcji, a concierge stara się sprostać nawet najbardziej wyszukanym potrzebom właścicieli apartamentów.

Lobby w Złotej 44, fot. Maciej BernasLobby w Złotej 44, fot. Maciej Bernas

O tym, jak dużą wagę wagę przywiązuje się do tego typu przestrzeni, może świadczyć przykład jednego z najbardziej luksusowych polskich budynków mieszkalnych - wieżowca Złota 44. Tutaj za wystrój wnętrza lobby odpowiada projektant całego budynku - gwiazda światowej architektury - Daniel Libeskind. Sięgnięcie po tak znanego i rozpoznawalnego architekta niewątpliwie świadczy o chęci zapewnienia najwyższych standardów.

Z okazji niedawnego otwarcia w lobby wieżowca Złota 44 zorganizowano wystawę szkiców projektanta budynku. Działania związane z organizacją wystaw czy innego rodzaju wydarzeń kulturalnych, to coraz częstsze zjawisko w budynkach wysokiej klasy. Duża otwarta przestrzeń sprzyja ekspozycjom, a aranżacja wystaw jest doskonałą okazją do zaproszenia do wnętrza osób z zewnątrz, a jednocześnie do zbliżenia oferty kulturalnej mieszkańcom. Mogą oni z niej korzystać, nawet nie wychodząc z budynku.

Złota 44, mat. inwestoraZłota 44, mat. inwestora

Otwarcie apartamentowca Złota 44mat. prasowe

WIĘCEJ O NIEDAWNYM OTWARCIU APARTAMENTOWCA ZŁOTA 44 PRZECZYTASZ TUTAJ >>>

Q22, fot. Bartosz Makowski - www.makowski.co Q22, fot. Bartosz Makowski - www.makowski.co Q22, fot. Bartosz Makowski - www.makowski.co

Q22, Warszawa

Wśród najnowszych warszawskich realizacji z pewnością warto też przyjrzeć się wieżowcowi Q22, zaprojektowanemu przez pracownię Kuryłowicz & Associates. W porównaniu do dwóch poprzednich budynków tutejsze wnętrza są zdecydowanie bardziej spokojne i stonowane. W porównaniu do Złotej 44, gdzie lobby dekoruje drewno o ciepłej barwie, można odnieść wrażenie, że w Q22 jest nawet nieco chłodno.

Q22, fot. Bartosz Makowski - www.makowski.coQ22, fot. Bartosz Makowski - www.makowski.co

Ale tym, na co warto zwrócić uwagę, z pewnością jest wyraźne zarysowanie przestrzeni lobby także w zewnętrznej bryle budynku. Choć cały biurowiec ma szklane elewacje, to dolna część oraz sam narożnik zostały potraktowane w nieco odmienny sposób. Silnie podkreślona strefa wejścia do budynku jest dokładnym odbiciem tego, co dzieje się wewnątrz. W narożu przestrzeń lobby sięga na wysokość kilku kondygnacji. To niewątpliwie jeden z najmocniejszych akcentów we wnętrzu.

Q22 i historia Warszawy [LEKCJA ARCHITEKTURY]

Czy takie rozwiązanie było konieczne? Pewnie nie. Zapewne wystarczyłoby zwykłe wejście, a na wyższych kondygnacjach zmieściłoby się dzięki temu więcej przestrzeni biurowych. Ale zarówno lobby, jak i cała architektura, to nie tylko funkcja i spełnianie potrzeb. To także wyraz naszych marzeń, ambicji i aspiracji. To wizytówka naszych możliwości i pragnień. Opowieść, która towarzyszy procesowi projektowania tak wnętrz, jak i zewnętrznej formy budynku odróżnia architekturę od budownictwa i z poziomu techniki przenosi ją w przestrzeń sztuki tworzenia nie tylko konstrukcji, ale także emocji.

Q22, fot. Bartosz Makowski - www.makowski.coQ22, fot. Bartosz Makowski - www.makowski.co

Q22, fot. Bartosz Makowski - www.makowski.coQ22, fot. Bartosz Makowski - www.makowski.co

Więcej o: