Wieża oczyszczająca powietrze stanie w Krakowie. Produktem ubocznym są diamenty ze 'smogu'

Smog Free Tower to 'miejski odkurzacz' oczyszczający powietrze. Projekt holenderskiego designera i innowatora Daana Roosegaarde'a podróżuje po świecie. Kolejnym przystankiem jest Kraków.
Smog Free Tower w Pekinie Smog Free Tower w Pekinie fot. Hasy

Smog Free Tower

Wieża oczyszczająca powietrze stanie w parku Jordana w Krakowie w najbliższy czwartek. Obecnie trwa montaż konstrukcji. Swoją podróż po świecie Smog Free Project rozpoczął w Rotterdamie. W 2016 roku wieża pojawiła się w Chinach. Kolejny przystanek, Kraków, został wybrany nieprzypadkowo. To jedno z najbardziej zanieczyszczonych miast w Polsce, a zarazem jedno z pierwszych, które rozpoczęły walkę ze smogiem. Wieża zostanie w Krakowie do 15 kwietnia. Jak do tej pory skonstruowano jeden egzemplarz "miejskiego odkurzacza" - to instalacja prototypowa. Nie można jej kupić, nie znamy też kosztów jej budowy.

Daan Roosegaarde - projektant wieży Daan Roosegaarde - projektant wieży fot. Hasy

Wieża filtruje 30 m3 powietrza na godzinę

Smog Free Tower to największy oczyszczacz powietrza na świecie. Miejski 'odkurzacz' mierzy 7 m. wysokości i wykorzystuje opatentowaną, przyjazną środowisku technologię jonizacji. Pozwala ona filtrować 30 tys. m3 powietrza na godzinę, zużywając do tego mniej elektryczności niż tradycyjny bojler. Wieża jest napędzana energią pozyskaną z paneli solarnych.

By wyobrazić sobie ilość powietrza oczyszczaną przez wieżę zestawmy ją z objętością basenu olimpijskiego, która wynosi 3750 m3. A zatem konstrukcja holenderskiego projektanta w ciągu godziny filtruje powietrze, które w przybliżeniu równe jest objętości 8 basenów olimpijskich. W efekcie działania wieży powietrze w okolicy staje się o 75 proc. bardziej czyste. Jak daleko w tym wypadku sięga okolica? Smog Free Tower zasysa powietrze w promieniu kilkunastu metrów. Skuteczność jej działania została potwierdzona przez Eindhoven University of Technology.

Pierścionki z 'diamentami' ze smogu Pierścionki z 'diamentami' ze smogu fot. Hassy

Piękne odpady, czyli diamenty ze "smogu"

Działanie Smog Free Tower przypomina funkcjonowanie tradycyjnego sprzętu domowego. Podobnie jak w workach odkurzacza osadza się brud, tak filtry zamontowane we wnętrzu wieży absorbują zanieczyszczenia. Co zrobić z taką ilością zebranego pyłu? Najprostszym rozwiązaniem jest utylizacja, ale to jak zamiatanie problemu pod dywan. Dlatego holenderski projektant postanowił wykorzystać zanieczyszczenia i wymyślił biżuterię z diamentami ze 'smogu'.

- Mieliśmy całe wiadro tej obrzydliwej substancji w naszej pracowni. Planowaliśmy je po prostu zutylizować, gdy nagle nas olśniło: 42 proc. cząsteczek, które zostają w wieży to węgiel. A co powstaje ze skompresowanego węgla? Diamenty.

- mówi Daan Roosegaard.

'Diamenty ze smogu' w formie kostek 'Diamenty ze smogu' w formie kostek fot. Hassy

Biżuteria ze "smogu"

Jeden pierścionek to 1 tys. m3 mniej zanieczyszczeń w powietrzu. Biżuteria cieszy się powodzeniem, a jej sprzedaż pomaga finansować kolejne projekty holenderskiego designera. Niestety, surowca do tworzenia tych niezwykłych ozdób mamy pod dostatkiem. Lepiej jednak nosić pierścionek z węglem na palcu niż wdychać zanieczyszczenia, z których powstał, razem z powietrzem.

Smog Free - projekt Daana Roosegaarde'a Smog Free - projekt Daana Roosegaarde'a fot. Pim Hendriksen

Smog Free Projekt

Smog Free to projekt, który ma zwracać uwagę na problem z zanieczyszczeniem powietrza. Daan Roosegaard podkreśla, że największym wyzwaniem jest jednak prowadzenie skutecznej walki z przyczynami. W najbardziej zanieczyszczonych miastach świata smog skraca życie mieszkańców średnio o 10-15 lat, a zachorowania na nowotwory płuc odnotowuje się już u dzieci.

Ponad 80 proc. ludzi żyjących w miastach oddycha powietrzem, którego zanieczyszczenie przekracza normy wyznaczone przez Światową Organizację Zdrowia. Smog Free Project ma na celu inspirowanie mieszkańców miast, a także władz, organizacji pozarządowych, twórców kampanii społecznych i przedsiębiorców do wspólnego działania na rzecz oczyszczania miasta ze smogu. Wieża jest skuteczna, ale w porównaniu do skali problemu można ją odczytywać bardziej w kontekście happeningu - sztuki zaangażowanej.

10. MOCAK - Muzeum Sztuki Współczesnej to jeden z najbardziej okazałych budynków Krakowa i jeden z najnowocześniejszych w kraju. Nazwa muzeum to skrót od angielskiego tłumaczenia nazwy Museum of Contemporary Art Kraków. Już od wiosny będzie gościł zwiedzających, a jego sale zapełnią się dziełami sztuki. W listopadzie miało miejsce oddanie budynku. Jego autorem jest florencki architekt Claudio Nardi. 10. MOCAK - Muzeum Sztuki Współczesnej to jeden z najbardziej okazałych budynków Krakowa i jeden z najnowocześniejszych w kraju. Nazwa muzeum to skrót od angielskiego tłumaczenia nazwy Museum of Contemporary Art Kraków. Już od wiosny będzie gościł zwiedzających, a jego sale zapełnią się dziełami sztuki. W listopadzie miało miejsce oddanie budynku. Jego autorem jest florencki architekt Claudio Nardi. MOCAK - Muzeum Sztuki Współczesnej

Wystawa w Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie

W dniach 16 lutego - 15 kwietnia 2018 w holu głównym Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie będzie można zobaczyć Smog Free Project Pop Up Exhibition - prezentację pierścionka z kamieniem zawierającym skompresowane cząsteczki smogu pozyskane ze Smog Free Tower. 16 lutego o godzinie 18.00 odbędzie się także spotkanie z Daanem Roosegaardem.

Wieża oczyszczająca powietrze w Chinach Wieża oczyszczająca powietrze w Chinach fot. Hasy

Tournee po Chinach

Projekt jest częścią wizji Roosegaarde'a, w którego twórczości szczególnie wybrzmiewa motyw "krajobrazów przyszłości", łączący ludzi, technologie i miejsca w działaniach zmierzających do poprawy jakości życia w środowisku miejskim.

Polska odsłona projektu powstała dzięki pomocy Miasta Krakowa, Ambasady Królestwa Niderlandów w Polsce oraz Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK. Głównym partnerem Smog Free Project w Polsce jest ING Bank Śląski.

Daan Roosegaarde - holenderski artysta, innowator oraz twórca projektów społecznych, badających relacje między ludźmi, technologią i otoczeniem. Ukończył architekturę w The Berlage Institute. W 2007 roku założył Studio Roosegaarde. Wspólnie z projektantami i inżynierami opracowuje tam ideę "krajobrazów przyszłości", budując inteligentne i trwałe prototypy rozwiązań technologicznych dla miast. Roosegaarde jest laureatem wyróżnienia Young Global Leader na Światowym Forum Ekonomicznym. W Holandii został także uhonorowany tytułem Artysty Roku.

Projekt koncepcyjny 'wertykalnego lasu' wieżowca z mieszkaniami socjalnymi w Eindhoven. Projekt koncepcyjny 'wertykalnego lasu' wieżowca z mieszkaniami socjalnymi w Eindhoven. projekt: Stefano Boeri Architetti
Więcej o:
Komentarze (6)
Wieża oczyszczająca powietrze stanie w Krakowie. Produktem ubocznym są diamenty ze 'smogu'
Zaloguj się
  • Agnes de Spring

    Oceniono 24 razy 10

    Lepiej i lepiej kolejny debilizm po ścianie z mchu...Czego władze Krakowa nie zrobią żeby przypodobać się zagranicznym firmom... W departamencie ochrony środowiska i badania jakości powietrza oraz jako ekodoradcy pracują ludzie po socjologii a publiczne miliony płyną na „technologie” a właściwe dzieła sztuki konstruowane są przez artystów. A smog wraz z wydatkami na cele publiczne miasta coraz większy. Może warto byłoby zainwestować zamiast tego w filtry i współpracę z naukowcami z wydziałów inżynierii środowiska AGH czy PK? #kraków

  • japka_putina

    Oceniono 7 razy 5

    Policzmy sobie, co daje cudowna wieża. Kraków ma powierzchnię 327 kilometrów kwadratowych, kilometr ma 1.000 metrów, więc powierzchnia miasta w metrach kwadratowych wynosi 327.000.000. Jeżeli chcielibyśmy oczyścić powietrze do wysokości tylko 10 metrów, otrzymujemy "objętość" Krakowa równą 3.270.000.000 metrów sześciennych. Wieża filtruje (z nieznaną nam skutecznością) 30.000 metrów sześciennych powietrza na godzinę. Ile godzin zajęłoby oczyszczenie powietrza tą wieżą, przy założeniu, że powietrze już oczyszczone nie trafia ponownie do wieży? 3.270.000.000/30.000=109.000 godzin, czyli niecałe 12 i pół roku. W teoretycznej rzeczywistości byłoby trochę krócej, bo nie uwzględniłem objętości murów budowli. Niech będzie 10 lat. Ile takich wież potrzeba, żeby oczyściły powietrze w ciągu doby? 10x365=3650. Słownie: TRZY TYSIĄCE SZEŚĆSET PIĘĆDZIESIĄT. Ale co tam, najważniejsze, że warszawka takiej wieży nie widziała.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX