Złoty medal dla polskiego pawilonu na EXPO 2017 w Astanie

Pawilon polski Astana EXPO 2017, projekt: Pattern Recognition

Pawilon polski Astana EXPO 2017, projekt: Pattern Recognition (mat. prasowe)

Po nominacji przyszła nagroda - polski pawilon na zakończonej wczoraj wystawie EXPO 2017 w stolicy Kazachstanu otrzymał złoty medal w kategorii architektura i design pawilonu do 400 mkw.

Drugie miejsce przypadło Słowacji, a trzecie Łotwie. Nagrody w dwóch kategoriach: architektura i design pawilonu, jak i za związek z tematyką wystawy, przyznało jury międzynarodowych ekspertów w imieniu Biura Wystaw Międzynarodowych (BIE). To organizacja zrzeszająca 169 krajów członkowskich.  

Nagradzanie najlepszych wystawców Expo jest tradycją od czasu pierwszej Wystawy Światowej, jaka odbyła się w Londynie w 1851 r. Nagrody — jak podkreśla Biuro Wystaw Międzynarodowych — mają być inspiracją dla wszystkich uczestników Expo do wdrażania projektów związanych z tematyką tegorocznej wystawy - "Energia Przyszłości" - oraz do globalnej promocji rozwiązań w obszarze tzw. zielonej energii.

Czym wyróżniał się polski pawilon?

Ekspozycja w polskim pawilonie składa się z pięciu stref: wejście, technologie, las, odpoczynek i regiony. Dominujący element ekspozycji przywodzi na myśl cykl, w jakim funkcjonuje przyroda. Strefa "technologie" przypomina kopalnię – to stylizowana, wyłożona czarnym fornirem przestrzeń, w której przez szczelinę podglądamy animację 3D, prezentującą proces przekształcania się lasu karbońskiego w węgiel. Idąc antresolą do strefy "las", czujemy zmianę klimatu, wkraczamy w zieloną przestrzeń.

 Praca nad koncepcją trwała wiele miesięcy i zaczęła się od konstruowania treści – kontaktów z instytucjami naukowo-badawczymi, poszukiwania w całej Polsce ciekawych technologii, a później dopiero, na bazie tych merytorycznych treści, budowaliśmy wizualną formę projektu 

– opisuje Kinga Duda z Pattern Recognition.

Głównym przesłaniem ekspozycji było przedstawienie Polski jako kraju nowoczesnych technologii i rozwiązań, ale opartego na tradycji i szanującego swoją historię, który umiejętnie i mądrze potrafi wykorzystać dobra naturalne. Twórcom chodzi także o uświadomienie, że nie ma czystych i brudnych energii, paliw tradycyjnych i odnawialnych – liczą się tylko technologie wydobycia surowca i jego obróbki. Polski pawilon od samego otwarcia, które przypadło na 10 czerwca 2017, cieszył się dużym zainteresowaniem – odwiedzało go około 3500 osób dziennie.

Materiały użyte do budowy ekspozycji

Pattern Recognition zaprojektowano ekspozycję zgodnie z zasadą dopełniania się pozornie sprzecznych elementów. Zabudowy obłożone tradycyjnymi, szlachetnymi fornirami drewnianymi (czarny dąb oraz złota brzoza) zostały zestawione z nowoczesnym i minimalistycznym corianem.

W ramach wystawy zastosowano kilka znaczących technologii: instalacje świetlne, efekty dźwiękowe i multimedialne, a wśród nich mapowane projekcje, aplikacje, przeglądarki – w większości interaktywne, by móc angażować gości w aktywne zwiedzanie wystawy. 

Jako jedni z nielicznych działaliśmy na zmysł dotyku – przez miękką wykładzinę/trawę, drewno. A jako jedyni - również na zmysł zapachu, poprzez emitery z zapachami lasu.

– dodaje Kinga Duda.

Polsko-kazachska współpraca 

Oprócz Polaków z grupy Pattern Recognition (Kinga Duda, Rafał Krzemiński, Dawid Nguyen Ahn, Agnieszka Bianka Szulc, Damian Szulc) w skład autorów projektu polskiego pawilonu na EXPO 2017 weszła też Kazaszka, Sholpan Smailova. Jak przyznaje Kinga Duda – było to bardzo istotne.

 Chodziło o dostosowanie projektu do największej grupy odbiorców, tj. mieszkańców Kazachstanu. W efekcie ekspozycja wykorzystuje motywy znane Kazachom – drzewo bajterek czy symbol szanyrak. Jednak ważna była dla nas także sama koncepcja pokazania lasów, ponieważ w Kazachstanie praktycznie ich nie ma (lasy stanowią tylko 3 procent powierzchni kraju, podczas gdy w Polsce - prawie 30 procent). Las jest przez Kazachów zupełnie inaczej odbierany niż przez Polaków – jako coś niezwykłego, bajkowego

– wyjaśnia Kinga Duda.

ZOBACZ ZDJĘCIA POLSKIEGO PAWILONU NA EXPO 2017 >>>

Międzynarodowa Wystawa EXPO 2017 w stolicy Kazachstanu Astanie rozpoczęła się 10 czerwca i trwała do 10 września 2017 roku. Tematem przewodnim była "Energia przyszłości", obejmowała zatem takie kwestie jak: redukcja emisji dwutlenku węgla, życie zgodnie z zasadami efektywności energetycznej oraz dostępność energii dla wszystkich. W wystawie wzięło udział ponad 100 państw i organizacji międzynarodowych. Jest to pierwsze w historii EXPO odbywające się na terenie Azji Centralnej.

Pattern Recognition to firma specjalizująca się w projektowaniu oraz produkcji wystaw stałych i czasowych, istniejąca od 2012 roku. Wśród dotychczasowych realizacji firmy znalazły się m.in.: Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie, Muzeum Historii Żydów Polskich, Muzeum Niepodległości, Muzeum Literatury w Warszawie, Narodowe Archiwum Cyfrowe, Muzeum Narodowe w Gdańsku, Muzeum Mleka w Grajewie i wiele innych.

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
  • Nawa - rzeźba na Wyspie Daliowej we Wrocławiu, projekt: Oskar Zięta NAWA - rzeźba Oskara Zięty na Wyspie Daliowej we Wrocławiu
  • Pawilon Serpentine 2017, projekt: Diébédo Francis Kéré Pawilon Serpentine Francisa Kéré - święto w kolorze indygo
  • Cloud Pavilion w Sznghaju Lekki jak chmura. Cloud Pavilion z Szanghaju
Komentarze (12)
Złoty medal dla polskiego pawilonu na EXPO 2017 w Astanie
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • menazka

    Oceniono 12 razy 8

    takie nawiązanie do puszy białowieskiej i drzew sadzonych w miastach; a przede wszystkim na nowych osiedlach

  • Gość: DT

    Oceniono 21 razy 7

    Odwiedziłem expo i muszę z stwierdzić że polski pawilon jest jednym z najgorszych. Expo pod hasłem future energy a w naszym pawilonie wystawa o węglu a na górnym piętrze hasła o tym że w Polsce sadzi się dużo drzew. Wolne żarty. Nadto wystawa jest mało interaktywna w przeciwieństwie do chociażby pawilonow Czech czy Słowacji czy pawilonu Watykanu zaraz obok. W Polskim pawilonie goście spędzają dosłownie 2 minuty. No i na wejściu grał Czadoman jak przechodziłem ;p

  • shtalman

    Oceniono 3 razy 1

    Piszcie prawdę, Polski pawilon wygrał złoty medal w kategorii państw spoza Unii Europejskiej, z Europy Środkowej

  • Gość: Polka

    0

    Ja byłam na wystawie EXPO w Mediolanie w 2015 r. i niestety też muszę stwierdzić, że nasz pawilon był najmniej interesujący. Na wejście do pawilonu czekałam 40 min., a zwiedzanie zajęło mi jakieś 10 min. i tak naprawdę dłużej zatrzymałam się tylko przy makiecie jeżdżącej kolejki z czekolady, bo po prostu przyciągnął mnie zapach. Razem z moimi znajomymi doświadczyliśmy też słynnej polskiej gościnności. Chcąc zjeść obiad w pawilonowej restauracji, zostaliśmy dosłownie wypchnięci na zewnątrz przez jednego z kucharzy. Drzwi były otwarte i nie było na niej żadnej informacji, że restauracja jest nieczynna, a przy jednym ze stołów siedziała para ludzi. Pan kucharz widząc, że chcemy usiąść przy stole, nawet nic nie wyjaśnił, nie przeprosił tylko wypchnął nas na zewnątrz tłumacząc jedynie, że skończyły się im składniki. Wspomnę jeszcze, że była to akurat pora obiadowa, a wystawa jak również restauracja powinna być otwarta, z tego co pamiętam, do 21. Wstyd mi było przed znajomymi za rodaków.

  • Gość: MTO

    Oceniono 2 razy 0

    Byłem, widziałem. Zdecydowanie najgorszy pawilon na Expo. Na tych zdjęciach wygląda to jeszcze nieźle, bo jasno. W rzeczywistości jest ciemno i ponuro. Odpychająco po prostu. Ciasno. No i samo przesłanie - czyste szyderstwo. drzewa wyrąbują a zwierzęta idą na odstrzał.

  • Gość: Damian

    Oceniono 4 razy 0

    Wyglada bardzo ciekawie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX